Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zmodernizowane kałachy czyli czy RIS na AK jest koszerny azali nie?

Opublikowano
niektórzy czują wręcz fizyczny opór przed montowaniem niekoszernych/taktycznych/risowych elementów na replikach kałachowatych.

Takim się już nie pomoże, takich to się powinno wysłać do rekonstrukcji rycerstwa średniowiecznego albo coś w tym stylu, tam w ogóle nie trzeba RISów ani optyki. A kto myśli racjonalnie i wie jaką rolę powinna pełnić broń/replika i złom na niej ten założy RISy i porządny osprzęt, a nie PSO i drewno "bo na kałacha/eswuda inaczej nie wolno".

Co do samej repliki - należy pamiętać że to spring z niewygodną rączką do naciągania i sporą sprężynką co może być zniechęcające. No i z tego co czytałem bardzo wielu użytkowników skarży się na bardzo dużą "wybredność" repliki, jak chce to strzela dobrze i jest szczelna, jak chce to o szczelności i strzelaniu można pomarzyć. Magazynki drogie i praktycznie niedostępne, montaż do lunety drogi. Moim zdaniem replika fajna ale nie jako główna a jako replika do postrzelania raz kiedyś dla odmiany od AEGa. No i raczej dla ludzi którzy potrafią pogrzebać a nie dla tych którzy chcą replikę z pudła strzelającą świetnie (ale to się tyczy w sumie każdego chinola).

Edytowane przez Gość

Featured Replies

Opublikowano
...PSO ma jedną potężną zaletę. Jest koszerne jak wszyscy diabli,

Nic dodać, nic ująć! 8)

...niektórzy czują wręcz fizyczny opór przed montowaniem niekoszernych/taktycznych/risowych elementów na replikach kałachowatych.

Takim się już nie pomoże, takich to się powinno wysłać do rekonstrukcji rycerstwa średniowiecznego albo coś w tym stylu...

MAJOR... bój się Boga :twisted:

Air Soft posiada jasne założenia, których podstawy można przeczytać chociażby na Wikipedii: "Scenariusze gry zazwyczaj naśladują fikcyjne, bądź historyczne działania wojenne, policyjne lub potyczki oddziałów paramilitarnych." - to mówi samo przez się. Prawdziwy Air Soft opiera się na zasadach wojennych lub paramilitarnych, a co za tym idzie każdy szczegół broni, czy wyposażenia powinien spełniać określone warunki. Mówiąc prościej - powinien odzwierciedlać realia!

Osobiście posiadam zarówno AK jak i SWD i nie wyobrażam sobie montowania w nim ACOG, lunety "z wiatrówki", czy kolby Special Force. I to wszystko nie dla tego, że coś jest "nie koszerne", ale dlatego, że mija się z podstawowymi założeniami ASG - czyli z prawdą! :) Przecież MILSIM'y nie wzięły też się nie wiadomo skąd ;)

Cytując dalej Wikipedię:

"Historia

Repliki ASG powstały po II wojnie światowej w Japonii aby umożliwić ćwiczenia oddziałom militarnym, które podlegały wówczas rygorystycznym przepisom dotyczącym posiadania i używania broni palnej. U podstaw airsoftu leży więc tradycja bushido, kładąca nacisk na honor, szacunek dla przeciwnika i samodoskonalenie – hasła wciąż żywe w airsofcie. Pierwsze komercyjne repliki pojawiły się na rynku w latach osiemdziesiątych. W ostatnim czasie, dzięki pojawieniu się tanich replik produkowanych w Chinach airsoft stał się stosunkowo rozpowszechnioną rozrywką."

Rozrywką, ale w ramach realizmu, a nie science fiction ;)

...preferuję przyrządy mechaniczne lub ewentualnie kolimator. Szczególnie w airsofcie, gdzie odległości są 'ciut' mniejsze niż w rzeczywistości.

To zrozumiałe. :)

Jednak tak jak napisałem powyżej AS powstał w celu odzwierciedlenia prawdziwego pola walki - i tak powinno to być postrzegane, łącznie z detalami.

Pozdrawiam

:twisted:

Opublikowano
Osobiście posiadam zarówno AK jak i SWD i nie wyobrażam sobie montowania w nim ACOG, lunety "z wiatrówki", czy kolby Special Force. I to wszystko nie dla tego, że coś jest "nie koszerne", ale dlatego, że mija się z podstawowymi założeniami ASG - czyli z prawdą! Przecież MILSIM'y nie wzięły też się nie wiadomo skąd

Obejrzyj sobie nasze polskie Beryle, i zdjęcia innych nacji w 'ciepłych krajach', że nie wspomnę o kontraktorach. Są nieprawdziwi? A kładą Eotechy, RISy, co się przyda to kładą na broń. Rosjanie teraz na swoich kałaszach też montują szyny i akcesoria. Nie każdy kałach musi wyglądac jak uzbrojenie sowieckiego sołdata z lat wczesnej zimnej wojny.

Przecież pomysł na te wszystkie akcesoria nie wziął się znikąd. A już na pewno nie z airsoftu.

Air Soft posiada jasne założenia, których podstawy można przeczytać chociażby na Wikipedii: "Scenariusze gry zazwyczaj naśladują fikcyjne, bądź historyczne działania wojenne, policyjne lub potyczki oddziałów paramilitarnych."

Pozwoliłem sobie zaznaczyc słowo-klucz. Jeśli nie jestem ubermadafaka rekonstruktor jednostki special covert force recon commando, i potrafię przyjśc i czerpac przyjemnośc ze spring party, zwykłych jebanek bądź innych mało milsimowych pomysłów to nie jestem "prawdziwy airsofter"? Bój się Boga! :evil:]:>

Uff, wyżyłem się. A tak na serio. Nie lubię podziałów.

Opublikowano

Że się dołączę do pobocznej dyskusji o RISach itp. Panowie na długo zanim wprowadzono do wojska Hamerykańskiego tego typu montaże w karabinkach AK/AKM istniała wersja AKŁ/AKMŁ. miała boczną szynę do montażu celowników głównie noktowizyjnych, których początki sięgają jeszcze dalej w przeszłość, a to już dłuższa pogadanka przy krawędzi bufetu. Dzisiejsze pole walki jak przedmówcy wspomnieli wymaga co raz to lepszych przyrządów celowniczych zatem i na marniuteńkiego AK ładuje się szynę weavera do montażu czego dusza zapragnie i nie jest to lans airsoftowy.

Co do SWD, ten karabin ma swoje lata już dawno za sobą, obecnie spisuje się bardziej jako karabin myśliwski czy partyzancki. Zastępowany jest innymi wynalazkami np w WP SAKO TRG czy też rodzimym Wilkiem.

Opublikowano
  • Autor

To co napisali Alastor i Piotr_v_Bromberg. Rosjanie w tej chwili też zaczynają zastępować SWD karabinem SW98. Co do RISów na AK - Ci co tak twierdzą że AK niekoszerne z RISami i nieprawdziwe to niech się dokształcą w kwestii co się teraz z kałachami robi i dlaczego, a dokładniej jakie wymagania stawia obecne pole walki. Jak mi się zachce to może później poszukam wam Miśki trochę zdjęć jak wygląda porządny AK przystosowany do wygodnego (na ile to możliwe w przypadku kałacha) użytkowania i z odpowiednim osprzętem "na sobie".

Opublikowano

Niech obejrzą ostrego AKMa z katalogu Specops, żeby nie szukac.

.

------------------------------

Do moderacji, może by wydzielic ten offtop? Tylko wtedy będzie to nieczytelne.

Opublikowano

A tak naprawdę, czemu kałach musi byc odrapany, z drewnem, bez akcesoriów, co najwyżej z bagnetem?

Przecież tej broni używa się do dziś, i nie używają jej tylko biedacy i partyzanci. I się ją doposaża w różnorakie akcesoria, systemy szyn ris, wszystko co jest dziś potrzebne lub wygodne.

Rozumiem natomiast manię SWD, bo to broń już zasadniczo historyczna. Wycofywana. Nałożenie na nią Eotecha czy lunety Leupolda to jak założenie Eotecha na pepeszę.

Opublikowano

Ja nie mogę się doczekać pepeszu z risami, tłumikiem i kolbą od emki, bo znając życie wyjdą takie ersoftowe wynalazki. Co do samego kałasza o ile jest robiony na koszernie, z szynami które wyglądają jak TDI arms, to spoko, ale o ile to po prostu kałach z lunetą przykręconą do pokrywy od zamka, bo obecnie ma służyć za snajperkę to coś mi zgrzyta.

Opublikowano
ale o ile to po prostu kałach z lunetą przykręconą do pokrywy od zamka, bo obecnie ma służyć za snajperkę to coś mi zgrzyta.

No, jeśli się coś przykręca do tej luźnej pokrywy, to wyraźnie coś nie halo.

Ja nie mogę się doczekać pepeszu z risami, tłumikiem i kolbą od emki, bo znając życie wyjdą takie ersoftowe wynalazki.

Spójrz co zrobili z biednego M14, te wszystkie EBRy itp :)

A taka pepesza, ze zmienionym łożem z drewna na jakieś metalowe wytłoczki byłaby śmiesznie fajna :) Np z taką kolbą składaną jak ze strzelby Streetsweeper :)

Ale co najsmutniejsze, to Pitas masz pewnie z tą kolbą od emki rację:/ Chyba każda rodzina replik dostępnych w airsofcie ma konwersję na kolby od emki:/

Opublikowano

Alastor, z tymże M14 EBR i w innych jeszcze bardziej zawiniętych wariantach istnieje. I o to tutaj się rozchodzi. Co do kolb od emki i ogółem emek, nie ma co ukrywać, że o ile jest się praworęcznym są wygodne. Bardziej userfriendly są tylko (imho) p90 i SIG 552, no i może Tavor

Opublikowano

No, nie powiedziałbym żeby teleskopowe kolby emkowe były specjalnie wygodne.

Co do M14, tak jak widzisz, te wymysły istnieją. Kałachy też mają podobne modyfikacje, tak samo jak SKS, M1a1, nawet ta przysłowiowa pepesza(poważnie, ktoś w Afryce wyprodukował zakładaną na osłonę lufy górną szynę ris). Często jest jednak tak że ostry odpowiednik jest rzadki, bądź nieznany opinii publicznej.

Opublikowano
  • Autor
Bardziej userfriendly są tylko (imho) p90 i SIG 552, no i może Tavor

A SCAR, Bushmaster ACR, KAC PDW to pies?? Pomijam fakt że moim zdaniem SIG wcale taki fajny nie jest.

No, nie powiedziałbym żeby teleskopowe kolby emkowe były specjalnie wygodne.

A jakie według Ciebie są wygodniejsze kolby do karabinka?? M16 która przy balistyce czy grubych szelkach uniemożliwia prawie wygodne strzelanie ze względu na długość (pomijam osoby ze wzrostem oscylującym w granicach 2 metrów z długimi łapami). Czy może kolby od kałacha która jest ni w oko ni w dupę bo do strzelania na stojąco jest za krótka dla chłopa o przeciętnym wzroście. Kolbę od Beryla pomijam bo ta ze względu na debilne założenie że stopka ma się mieścić w obrysie magazynka przez co jej długośc to już w ogóle jakieś nieporozumienie (krótsza niż kolby stałe do kałacha). Kolba Mkowa do karabinka to w tej chwili najlepsze rozwiązanie które można podczepic pod większośc karabinków i ze względu na regulowaną długośc można ją dopasowac zarówno dla osób z krótkimi rękami jak i dla długorękich ponad przeciętną.

Co do Pepeszy z RISami i EOTechem to poszukajcie zdjęc z Iraku, krążą po sieci, Amerykanie zrobili taką Pepeszę.

Opublikowano

Major, po pierwsze użyłem zwrotu IMHO co tłumaczy się jako In My Humble Opinion albo jak wolisz Moim Skromnym Zdaniem. Co do SCAR-a fabrycznie jest przeznaczony dla osób prawo ręcznych, podobnie jak ACR i KAC PDW. Swoją drogą dziwię się Twoim zachwytem nad PDW, bo to tylko (w dużym skrócie) mała emka z kolbą stałej długości, którą można złożyć na bok. To że jest kompaktowy to nic takiego, AKSU też jest a szczytem ergonomii bym go nie nazwał. Co do SIG-a jest naprawdę fajnie przemyślany (tak też ma kolbę jednopozycyjną i składaną na bok jak PDW), ale jest ambidextrous (jaki jest odpowiednik tego słówka na polski?) czyli przeznaczony dla osób praworęcznych i mańkutów, oraz posiada naprawdę fajne rozwiązania przy magazynkach. Kojarzy się bardzo mocno z G36, jednak jest trochę "niższy" przez co (po raz kolejny IMHO) dużo wygodniejszy.

Opublikowano

ambidextrous - oburęczny - Pitas polecam angool.com

Opublikowano
  • Autor
Major, po pierwsze użyłem zwrotu IMHO co tłumaczy się jako In My Humble Opinion albo jak wolisz Moim Skromnym Zdaniem.

Wybacz, nie rozumiem dziwnych skrótów internetowych ;)

Co do SCAR-a fabrycznie jest przeznaczony dla osób prawo ręcznych, podobnie jak ACR i KAC PDW.

Wszystkie te karabinki posiadają dźwignie zwalniania magów, BD itp po obu stronach więc gdzie tutaj według Ciebie jest przeznaczenie dla praworęcznych?? Okno wyrzutowe łusek pomijam bo jak na razie chyba tylko w P90 zostało to ominięte i jest ono skierowane w dół, a nie na prawą stronę.

Swoją drogą dziwię się Twoim zachwytem nad PDW, bo to tylko (w dużym skrócie) mała emka z kolbą stałej długości, którą można złożyć na bok. To że jest kompaktowy to nic takiego, AKSU też jest a szczytem ergonomii bym go nie nazwał.

Wybacz ale porównywanie KACa do AKSU to jakaś pomyłka kompletna. A KAC to jednak troszeczkę więcej niż "krótka Mka z kolbą składaną na bok". I to był bardzo duży skrót.

Co do SIG-a jest naprawdę fajnie przemyślany (tak też ma kolbę jednopozycyjną i składaną na bok jak PDW), ale jest ambidextrous (jaki jest odpowiednik tego słówka na polski?) czyli przeznaczony dla osób praworęcznych i mańkutów, oraz posiada naprawdę fajne rozwiązania przy magazynkach.

Dźwignia przeładowania po prawej stronie więc nie do końca wygodny dla praworęcznych, a magazynki rozwiązane jak w AK więc można powiedzieć że pod względem wymiany magów AK też jest "oburęczny" ;)

Kojarzy się bardzo mocno z G36, jednak jest trochę "niższy" przez co (po raz kolejny IMHO) dużo wygodniejszy.

G36 ma dźwignię przeładowania dla oburęcznych, tak samo jak selektor i BC. A że SIG jest niższy - nie wiem nie mierzyłem, możliwe, nawet jeśli to nie wiem czy jest to czynnik znacząco wpływający na wygodę użytkowania, moim zdaniem niespecjalnie, zwłaszcza że różnica jest pewnie niewielka.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
A jakie według Ciebie są wygodniejsze kolby do karabinka??

Sam sobie odpowiadasz, to są stare projekty. Kolby Magpula, kolba z LR300, SCARa, ACR są wygodne. Niestety niewiele się myśli o mańkutach.

Co do KAC PDW, to też jest obustronna, ma wszystkie elementy zdwojone, po obu stronach.

ambidextrous (jaki jest odpowiednik tego słówka na polski?)

Jedyne co mi przychodzi do głowy to obustronny, oburęczny(?). Wiemy w każdym razie o co Ci chodzi.

Wiele karabinków jest nieprzyjaznych leworęcznym, z powodu wyrzutnika łusek. FAMAS, Sig pozwalają zmienić kierunek wyrzutu łusek. Ale takich konstrukcji jest niestety niewiele, oj niewiele.

Pitas dobrze porównuje Siga do G36. Mnie aż dziwi że te dwie konstrukcje są tak podobne ergonomicznie a powstały niezależnie.

.

------------------------------

Oa, nie zdążyłem zobaczyć posta Majora.

A że SIG jest niższy - nie wiem nie mierzyłem, możliwe, nawet jeśli to nie wiem czy jest to czynnik znacząco wpływający na wygodę użytkowania, moim zdaniem niespecjalnie, zwłaszcza że różnica jest pewnie niewielka.

Jest niższy. Tylko że jak się nosi gogle to wysokośc to zaleta, przynajmniej w moim przypadku.

Okno wyrzutowe łusek pomijam bo jak na razie chyba tylko w P90 zostało to ominięte i jest ono skierowane w dół, a nie na prawą stronę.

Nie pomijaj, to kwestia kluczowa. Przecież da się to obejść, vide FAMAS właśnie, i jego cywilne wersje(mam osobisty żal do producentów że do dziś nikt porządnej repliki tej broni nie zrobił).

Opublikowano
  • Autor

Fakt, nie wiedziałem że FAMAS czy SIG mają "przestawiane" okno wyrzutowe. No to punkt dla SIGa.

Opublikowano

Właśnie, Pitas, nie mylę się że Sig ma przestawialny wyrzutnik? Nie pamiętam tego, a world.guns.ru chyba chwilowo padło. Ale dalej jest kwestia dźwigni przeładowania. G36 ma to duuużo lepiej rozwiązane.

.

------------------------------

Sprawdziłem. Pomyłka, SiG nie ma przestawialnego wyrzutnika. Mea culpa.

Opublikowano

Major, pomijasz jeden istotny element, jak zauważyłem, wszystko co piszę jest MOIM ZDANIEM (przepraszam, że moje wypowiedzi w tej dyskusji nasuwają się skojarzenia z innym użytkownikiem tego forum).

Co do Scara, nie ma fabrycznie dodanego zwolnienia bolta dla osób prawo ręcznych, jedynym wyjątkiem które jest całkowicie oburęczne jest p90.

http://www.defensereview.com/stories/ndia/Arms%20at%20NDIA%20Small%20Arms%20Symposium_KAC%20PDW_1.jpg

Czy ja wiem czy pomyłka? Na pierwszy rzut oka body emkowe (to że kaliber jest innym pomijam), składana kolba? Krótsza lufa niż w oryginale? Kurde blaszka, no podobne no... Fakt że dla emki inne są odpowiedniki Suczki, nie znaczy że to też nie może być.

Co do rozwiązania magów, miałem na myśli poza dźwignią zmiany też ten patent z podczepianiem 2 jak w G36, chociaż właściwie to SIG miał to przed G36 bo projekt jest starszy o jakieś 10 lat.

SIG jest niższy, sam posiadam replikę (bo wszak o nich tutaj tak czy siak się rozchodzi) i bawiłem się naraz i SIGiem i G36C i gieta jest po prostu wyższa. Dla mnie w wyborze SIG-a jako repliki przemawiało poza v.3 to że jest kompaktowe.

@Retal- oburęczne wiem, ale jakoś średnio mi pasowało do karabinu.

O widzę że nie zdążyłem. Nie SIG nie ma przestawianego wyrzutnika. A coś mnie mówi, że z racji tego że SIG jest starszy, zostało z niego dość dużo zerżnięte przy projektowaniu G36

Edytowane przez Gość

Opublikowano
@Retal- oburęczne wiem, ale jakoś średnio mi pasowało do karabinu.

Niestety nie mamy podziału na two-handed i ambidextrous, więc u nas i karabin, i np miecz lub topór są oburęczne :)

Czy ja wiem czy pomyłka? Na pierwszy rzut oka body emkowe (to że kaliber jest innym pomijam), składana kolba? Krótsza lufa niż w oryginale? Kurde blaszka, no podobne no... Fakt że dla emki inne są odpowiedniki Suczki, nie znaczy że to też nie może być.

Pomijasz różnicę kalibru? Bo to jeden z kluczowych czynników przy opisie broni palnej.

PDW, tak jak i ACR, i wiele innych, projektowano biorąc ergonomię AR15 za wzór. PDW ma zupełnie innyc mechanizm wewnątrz, i nie niewiele inny jak przy HK416, tu jest wszystko zupełnie inaczej zaprojektowane. Do PDW można bez żadnego problemu włożyć lufę 14,5 cala, jednak nie po to je budowano. 6x35mm to kaliber na mniejsze dystanse.

Opublikowano
  • Autor
Major, pomijasz jeden istotny element, jak zauważyłem, wszystko co piszę jest MOIM ZDANIEM

A ja piszę swoje zdanie które jest inne niż twoje, w końcu po to się dyskutuje nie ;)

(przepraszam, że moje wypowiedzi w tej dyskusji nasuwają się skojarzenia z innym użytkownikiem tego forum).

Nie wiem kogo masz na myśli. Poważnie.

Co do Scara, nie ma fabrycznie dodanego zwolnienia bolta dla osób prawo ręcznych

A byłem pewny że ma, ale możliwe że się pomyliłem.

http://www.defensereview.com/stories/ndia/Arms%20at%20NDIA%20Small%20Arms%20Symposium_KAC%20PDW_1.jpg

Czy ja wiem czy pomyłka? Na pierwszy rzut oka body emkowe (to że kaliber jest innym pomijam), składana kolba? Krótsza lufa niż w oryginale? Kurde blaszka, no podobne no... Fakt że dla emki inne są odpowiedniki Suczki, nie znaczy że to też nie może być.

Jako pomyłkę uznałem porównaniu AKSU i KAC PDW. Co do podobieństw KACa do Mki tradycyjnej opartej na ARze - o HK416 też powiedz że to lekko zmieniona Mka?? ;)

Co do rozwiązania magów, miałem na myśli poza dźwignią zmiany też ten patent z podczepianiem 2 jak w G36, chociaż właściwie to SIG miał to przed G36 bo projekt jest starszy o jakieś 10 lat.

Niby patent fajny ale taka konstrukcja magów sprawia że dobranie do nich ładownic to jeszcze większe wyzwanie niż dobre ładownice na magi do AK. Ogólnie moim zdaniem magi do G36/SIGa to jakaś pomyłka.

PS: Temat wydzielony z innego jako OFFTOP i ... w OFFTOPIE zrobił się OFFTOP :lol: Ah, te uroki for internetowych ;)

Opublikowano

Alastor, zdaję sobie sprawę, że KAC PDW, to zupełnie inna broń palna, inny kaliber, przeznaczona do innych zadań, nowoczesna i całkiem zgrabna. Chodziło mi od samego początku o porównanie rozmiarowe i idee które przyświecała twórcom obu. Tak jak z emkami dla afrykańskich dzieci, chodziło o kompaktowość i mobilność przy zachowaniu sensownej siły ognia. To że AR15 był wzorem dla KAC-a a AK dla suczki, potwierdza mój opacznie zrozumiany skrót myślowy.

Opublikowano
  • Autor
Tak jak z emkami dla afrykańskich dzieci, chodziło o kompaktowość i mobilność przy zachowaniu sensownej siły ognia.

:lol::lol: Zabiłeś mnie, leże pod biurkiem i kwiczę, wymiękam:lol::lol:

Opublikowano

No, offtopujemy sobie z supermoderatorem :)

Pitas, już rozumiem co miałeś na myśli. Jest pewne podobieństwo ideowe w KACu i AKSU, jednak z powodu zmian na polu walki, też nie do końca. Zauważ że teraz krótsze lufy królują, walka w miastach to priorytet, a KAC ma ponadto bardzo fajny kaliber, bardziej dalekosiężny niż 5,56mm przy krótkiej lufie.

Opublikowano

No KAC jest nowszą konstrukcją więc nie ma się co dziwić, że jest dostosowany do aktualnych potrzeb. I na tym chyba zakończymy nasz radosny 3 osobowy offtop co?

Opublikowano
  • Autor

Już zakończyć?? :cry: ;)

Opublikowano

Merytorycznie dyskusja już chyba się zakończyła. A od czego się zaczęła?

Opublikowano
  • Autor

Od tego że jak zwykle, po przeczytaniu "nie można RISów na kałasza/eswuda" włączył mi się czerwony alert i krótko wyraziłem swoją opinię o tych którzy tak mówią oraz o tym co na ten temat myślę.

Opublikowano

Pozwólcie, że włączę się na tą końcówkę dysputy, której również czuję się "prowodyrem" ...nie wiedzieć czemu :twisted:

Zacznę może od tego, że naprawdę nie mam nic przeciwko mocowaniu na kałacha risów, lunet, kolimatorów, latarek itp. Uważam jednak, że AK jest bardzo specyficznym sprzętem i montowanie na nim "byle czego" zamiast lansować po prostu ...jest zabawne

Nie lubię podziałów.

Tak się składa, że to akurat ja stanąłem w obronie uciśnionych, czyli takich, którym "...się już nie pomoże, takich to się powinno wysłać do rekonstrukcji rycerstwa średniowiecznego albo coś w tym stylu..." jak to skomentował Major :) Nie atakuję i nie ośmieszam tych, którzy lubią "zwykłe jebanki", ale uważam, że chyba większy szacunek należy się osobom, które potrafią czerpać z ASG maximum przyjemności właściwie się stylizując (mundury, broń), zachowując stadnardy procedur i uczestnicząc czynnie w różnych milsimach (niekoniecznie z epoki rycerstwa) Taka forma wymaga większego wkładu, pracy i zaangazowania.

Myślę, że się ze mną zgodzisz :)

Co do...

Obejrzyj sobie nasze polskie Beryle, i zdjęcia innych nacji w 'ciepłych krajach' [...] Przecież pomysł na te wszystkie akcesoria nie wziął się znikąd. A już na pewno nie z airsoftu.

Zgadzam się z Tobą co do ewolucji AK w różnych krajach. Jednak jeśli chodzi o rosyjskie "dewiacje" to śmiem twierdzić , że przynajmniej 60% to prototypy, które nie są w normalnym zastosowaniu. Fajnie jeśli, ktoś stara się stworzyć Beryla, Tantala, Onyxa lub nawet prototypy rosyjskie. Fajnie o ile stara się naprawdę odwzorować broń. Czasem jednak widać na fotach różną "radosną twórczość", która tylko po opisie wyjaśnia patrzącemu "co autor miał na myśli" xD ...i to ma prawo mi się nie podobać ...i nie podoba się

...Rosjanie w tej chwili też zaczynają zastępować SWD karabinem SW98. Co do RISów na AK - Ci co tak twierdzą że AK niekoszerne z RISami i nieprawdziwe to niech się dokształcą w kwestii co się teraz z kałachami robi i dlaczego, a dokładniej jakie wymagania stawia obecne pole walki. Jak mi się zachce to może później poszukam wam Miśki trochę zdjęć jak wygląda porządny AK przystosowany do wygodnego (na ile to możliwe w przypadku kałacha) użytkowania i z odpowiednim osprzętem "na sobie".

Przykłady obrisowanych eM'ek z Iraku, czy Afganistanu możesz zapuścić 1000000.

Zapuść proszę kilka z Czeczenii lub Gruzji - to też wojny "na czasie". Z przyjemnością popatrzę nowe modele rosyjskich giwer nie tylko z rodziny AK. :)

A tak naprawdę, czemu kałach musi byc odrapany, z drewnem, bez akcesoriów, co najwyżej z bagnetem?

Nikt nie pisze, że musi :) Każdy biega z tym co uważa za stosowne. Jedni dokładają risy do AK, a inni przywiązują gumą do ucisku opatrunek lub jego atrapę na kolbę.

Na przykład ja w takiej atrapie trzymam dodatkową baterię :P

Ja nie mogę się doczekać pepeszu z risami, tłumikiem i kolbą od emki...

...o dwójnogu nie wspomnę ;)

Reasumując:

ASG jest specyficzną formą spędzania czasu dlatego uważam, że nie zależnie od rodzaju scenariusza powinny być zachowane jakieś standardy

Wyjątkiem może być scenariusz "aliens vs predator", strzelanka mikołajkowa itp ;)

...i oczywiście jestem ponad podziałami :)

ps.

Przepraszam za ew. błędy stylistyczne. Jestem dzisiaj troszkę zmęczony.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
  • Autor
AK jest bardzo specyficznym sprzętem i montowanie na nim "byle czego" zamiast lansować po prostu ...jest zabawne

No, jest specyficzny, chociażby dlatego że żeby zrobić coś co się naprawdę nadaje do użytku sensownego to się trza narobić i nie wystarczy do tego odrapane drewno i PSO na bocznej szynie.

i to ma prawo mi się nie podobać ...i nie podoba się

Broni nie ocenia się bynajmniej według kryteriów typu "podoba się". Broń ma być jak najwygodniejsza w użyciu i, nie ukrywajmy, umożliwiać jak najskuteczniejsze zabijanie. A o tym bynajmniej nie decyduje wygląd.

Przykłady obrisowanych eM'ek z Iraku, czy Afganistanu możesz zapuścić 1000000.

Tak, kałachów również, i o kałachach mówiłem, o żadnych Mkach nie wspominałem.

Zapuść proszę kilka z Czeczenii lub Gruzji - to też wojny "na czasie". Z przyjemnością popatrzę nowe modele rosyjskich giwer nie tylko z rodziny AK. :)

Tak, Armia która jest 100 lat za murzynami i biega w trampkach ma mieć kałachy albo nowoczesną broń z EOTechami, RISami itp. Proszę Cię ...

ASG jest specyficzną formą spędzania czasu dlatego uważam, że nie zależnie od rodzaju scenariusza powinny być zachowane jakieś standardy

Unowocześnienie starej broni to nie standard?? Specjaliści też to robią, a oni nie bawią się w strzelanie plastikowymi kuleczkami tylko "bawią się" w prawdziwe zabijanie i tam od tego jaką bronią dysponują zależy ich życie. Wiec unowocześnienie kałacha przez RISy i nowoczesny sprzęt jest jak najbardziej standardowe.

PS: Ja też jestem ponad podziałami a każdy ma swoją banię, inaczej świat byłby nudny ;)

EDIT

PS2: Tak skoro ktoś przytoczył w temacie M14 i jego modyfikację EBR to mi się dopiero teraz przypomniało - wiecie że Hamburgery stworzyły M14 w Bullpupie?? :D

Edytowane przez Gość

Opublikowano

M14 w bullpupie? Mnie nie zdziwi już nic po tym jak zobaczyłem SVU. Wracając do tematu to wg mnie to w airsofcie istnieje pewna dowolność i tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia. Chyba, że mówimy o reko, ale to inny temat. Co do walk średniowiecznych to jestem w grupie wojów piastowskich i w takowych uczestniczę i faktów historycznych trzeba się trzymać, ale w asg to dla mnie ktoś może mieć nawet odkurzacz na kałachu, a i tak chodzi o dobrą zabawę.

Opublikowano
Zapuść proszę kilka z Czeczenii lub Gruzji - to też wojny "na czasie". Z przyjemnością popatrzę nowe modele rosyjskich giwer nie tylko z rodziny AK.

LINK

LINK

Znajdź sam, wejdź na 4chan.org i zarzuc taki temat na /k/. Zarsypią Cię zdjęciami kontraktorów i różnych armii. Prawda jest taka że armie mające jeszcze na wyposażeniu AK to armie w większości biedne. Niektórzy unowocześniają(vide nasz Beryl), i kładą RISy i akcesoria. To nie tylko kwestia broni,ale też podejścia.

Dużo fot ruskich specnazowców niestety nie ma. Tak jak Major pisze, większośc rosyjskiej armii dalej ma sprzęt stary jak świat, stalowe hełmy i sprzęt spod czerwonej gwiazdy.

Tak się składa, że to akurat ja stanąłem w obronie uciśnionych,

Nie, w obronie uciskających posiadaczy AKaczy, którzy dokładają akcesoria inne niż drewno z ostrej i PSO na boczną szynę.

...i oczywiście jestem ponad podziałami

większy szacunek należy się osobom, które potrafią czerpać z ASG maximum przyjemności właściwie się stylizując (mundury, broń), zachowując stadnardy procedur i uczestnicząc czynnie w różnych milsimach (niekoniecznie z epoki rycerstwa) Taka forma wymaga większego wkładu, pracy i zaangazowania.

Hipokryta:) Czyli jestem podziałami, ale My, Rekonstruktorzy(z reguły jednostek mniej lub bardziej specjalnych, jakoś dziwnym trafem) czerpiemy więcej(maximum, więc najwięcej jak można) zabawy, i Nasz Airsoft wymaga więcej "wkładu, pracy i zaangazowania".

Dla mnie to zawoalowana forma powiedzenia "jesteśmy lepsi, a wy gorsi". Popraw mnie jeśli się mylę.

I proszę nie traktuj proszę tego jako ataku na Twoją osobę, nie taki jest mój zamiar. Atakuję ideę która się powoli zakorzenia w środowisku(airsoft nie jest już tak elitarny, więc zaczynają się tworzyc 'elyty' wewnątrz środowiska. To ŹLE wróży). Rekonstruktorzy wcale nie są lepsi od jebankowiczów i na odwrót(miło się gada z rekonstruktorem o jego jednostce, pouczające), tak samo jak inne coraz wyraźniej wyłaniające się odmiany, nie są lepsi użytkownicy chińczyków ani markowych. Są lepsi lub gorsi LUDZIE. Jako jednostki.

Zamykam się już i mam nadzieje że więcej nie odezwę na ten temat. Rola proroka zguby odegrana.

Opublikowano
No, jest specyficzny, chociażby dlatego że żeby zrobić coś co się naprawdę nadaje do użytku sensownego to się trza narobić i nie wystarczy do tego odrapane drewno i PSO na bocznej szynie.

Mówisz o wyglądzie, czy mi się tylko wydaje? xD ...bo jako maszynka do zabijania standardowy kałach nadaje się wyśmienicie - przykładów chyba nie muszę podawać ;-)

Broni nie ocenia się bynajmniej według kryteriów typu "podoba się". Broń ma być jak najwygodniejsza w użyciu i, nie ukrywajmy, umożliwiać jak najskuteczniejsze zabijanie. A o tym bynajmniej nie decyduje wygląd.

po 1. - cały czas odnoszę wrażenie, że w pierwszym cytacie odniosłeś się do wyglądu :P

po 2. - akurat w tym przypadku mój komentarz odnosił się do samego procesu "radosnej twórczości", a nie do efektu końcowego. Uważam ASG za jedną z form odzwierciedlania teraźniejszości, a nie kreowania przyszłości :) Oczywiście w rozumieniu sprzętu a nie potencjalnych zagrożeń (czyt. sytuacji odzwierciedlanych w scenariuszach)

po 3. - jednak biorąc pod uwagę samo określenie "podoba się" uważam, że broń może się podobać! Nie chcę uchodzić za devianta xD, ale podoba mi się wiele modeli "maszynek do zabijania" :twisted: ...a Tobie nie?

Tak, Armia która jest 100 lat za murzynami i biega w trampkach ma mieć kałachy albo nowoczesną broń z EOTechami, RISami itp. Proszę Cię ...

Pragnę zauważyć, że wojny wygrywa się na wiele sposobów.

Bieganie w ciuchach cool trendy z nowinkami technicznymi w ręku na pewno pomaga, ale nie gwarantuje zwycięstwa. :twisted:

...Wiec unowocześnienie kałacha przez RISy i nowoczesny sprzęt jest jak najbardziej standardowe.

Powtórzę... "nie mam nic przeciwko mocowaniu na kałacha risów, lunet, kolimatorów, latarek itp." Jednakże "uważam ASG za jedną z form odzwierciedlania teraźniejszości, a nie kreowania przyszłości" więc wszystko co jest zgodne z prawdą = TAK, "radosna twórczość" = NIE! :twisted:

Pozdrawiam ;-)

ps.

ja również uważam, że każdy ma prawo do swojego zdania i dyskusję tą traktuję czysto profilaktycznie :twisted:

Opublikowano

...to żeby było ciekawiej, jeden z prototypów popularnego FN FAL także był bezkolbowcem :D.

Szyny do montażu optyki na 5,45mm Tantal/Onyks pojawiły się już w 1987. Już wtedy przewidywano konieczność użycia dodatkowych celowników. Zatem to nie nowość. Kwestia tego w jakim celu i dla jakiego użytkownika. Takiemu np. kierowcy dodatkowy celownik nie będzie potrzebny, a kucharzowi? Dla odmiany operator w pododdziale szturmowym biorący udział w szybkiej wymianie ognia, gdzie manewr ogniem i ruch jest w miarę jednoczesny? Inna bajka to udźwig takiego żołnierza. Należy pamiętać, że nie sam karabin dźwiga, dochodzi do tego jeszcze balistyka, systemy nośne, JO.... I tutaj wychodzi koszerność lub nie RISów i zabawek na nich powieszonych w całej rozciągłości tematu.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Znajdź sam, wejdź na 4chan.org i zarzuc taki temat na /k/.

/b/rother?

-------------------

AK - koszerne czy nie... Na pewno drewno dodaje pewnego stylu, nie tylko radzieckim broniom. G3 na ten przykład, śliczne w drewnie, czy dowolne karabiny.

Tylko, że drewno źle wykonane i niskiej się rozleci. No i jak pół wieku temu w imię progressu zasobów drewna się nie szanowało, to teraz tworzywo jest tańsze. Więc finansowo nie opłaca się mieć replik "klasycznie" wyglądających.

Dwa - tak jak koledzy pisali. Dobrej jakości optyka typu red-dot odejmuje ułamek sekundy od długości procesu celowania. A to już jest "wygranie życia" często.

Dodatkowo grip wertykalny jest wygodniejszy dla dłoni niż trzymanie "tradycyjne" chwytu przedniego.

Tak samo magazynki z tworzywa są tańsze, nie podatne na korozję i lżejsze.

Można długo wymieniać. Wniosek jeden - odchodzi się od drewna, stali i "surowości" ergonomii tam, gdzie potrzeba niższych kosztów, lżejszej wagi i zwiększenia siły bojowej pojedynczej jednostki. Bo zmęczony topornością żołnierz to dead soldier.

Opublikowano

Drewno sklejkowe jest w miarę lekkie i wytrzymałe. Miałem drewnianą kolbę i front od ostrego w Cymce, siedzi do dzisiaj i nie dość że można się tym sztachać to jeszcze pięknie wygląda ;)

Osobiście, uważam że RIS to obowiązek na prawie każdym karabinie szturmowym. Kolimator mocno skraca czas celowania, czasem są to sekundy a nie setne sekund. Przykład - M14. Złożenie się do poprawnego strzału trwa o wiele dłużej niż namierzenie przeciwnika czerwoną kropką kolimatora.

Co do AK - najlepszym rozwiązaniem jest kupienie Cobry albo niskiego montażu z niskim kolimatorem. Budowa karabinu jest taka a nie inna i wymaga odpowiednio dobranej optyki. A z Cobrą jak koszernie wygląda! ;)

IMHO jak ktoś chce coś reenactować, to niech to robi - jego broszka. Jest grupa ludzi co odtwarza żołnierzy Rosyjskich z okresu wojny w afganistanie (tej pierwszej naturalnie) i oni mogą powiedzieć że noszą "koszerne" AK. Mam kumpla w Poznaniu, SopPel nickiem się zwie, spec od AK. Stwierdził ze AK bez dodatkowych wspomagających upg jak rączki taktyczne, kolimatory i inne ulepszacze to krok do tyłu w kwestii ergonomii i skuteczności. Coś w tym jest.

Opublikowano

Z tym M-14 Bulpup to trochę popłyneliście, ten karabinek z M 14 ma tylko wspólny magazynek (...i naboje), poza tym jest to zupełnie inna konstrukcja.

Muszę poprzeć Robiego w jego epickim wywodzie na temat odrębności airsoftowej braci. Niektórzy przykładają dużą wagę do wierności oryginałowi inni zaś do skuteczności repliki w grze. Najczęściej nie daje się tego pogodzić. Ale nie traktowałbym żadnej z tych postaw jako lepszej czy gorszej, one są po prostu inne...

Patrząc na to, moje SWD od JG z celownikiem Edenberga i plastikowymi "drewienkami" świetnie się spisuje w grze, ale nie jest ani trochę "koszerne", za to SWD od A&K z celownikiem PSO-1 jest koszerne jak diabli, ale skuteczność w grze ma dużo niższą... ale każde z nich ma swój urok.

Opublikowano
download.blog?fhandle=YmxvZzEwNTkxNEBmczMudGlzdG9yeS5jb206L2F0dGFjaC84Lzg1OS5qcGc%3DPanowie, a to co to jest? Były prowadzone prace nad bezkolbowym M14 w Korei i Izraelu.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Nie atakuję i nie ośmieszam tych, którzy lubią "zwykłe jebanki", ale uważam, że chyba większy szacunek należy się osobom, które potrafią czerpać z ASG maximum przyjemności właściwie się stylizując (mundury, broń), zachowując stadnardy procedur i uczestnicząc czynnie w różnych milsimach (niekoniecznie z epoki rycerstwa) Taka forma wymaga większego wkładu, pracy i zaangazowania.

Myślę, że się ze mną zgodzisz :)

Niby czemu miałbyś ośmieszać i niby czemu większy (dlaczego w ogóle jakikolwiek) szacunek się należy osobom uczestniczącym w milismach, a jebankowcom nie? Zawsze mi się wydawało, że bawi się tylko dla siebie, a nie szacunku i poklasku.

Opublikowano

Pomyliłem linki, rzeczywiście.

http://www.saysuncle.com/2009/12/04/bull-pup-stock-for-m14/

Swoją drogą, to coś w tym co Leon mówi jest - jego SWD z JG wygląda jak kupa a strzela rewelacyjnie. Z kolei kiedyś na Rzeźni przywiózł SWD z PSO, celowało się i strzelało do dupy...mimo iż wygląd w 100% koszerny ;)

Opublikowano
  • Autor

M14 w Bullpupie z jest właśnie z fazie testowania przez jakąś tam jednostkę jeśli się dobrze orientuję. Macie:

http://i48.tinypic.com/fp2ger.jpg

http://i45.tinypic.com/317cbvc.jpg

http://i48.tinypic.com/wsp5pi.jpg

http://i47.tinypic.com/59zeqp.jpg

Gdzieś na militaryphotos było o tym ale nie mogę teraz znaleźć tego wątku.

Opublikowano

Sorrki Alastor, ale nie mogłem wcześniej odpisać

Ja nie podważam faktu ewolucji AK, chciałem tylko podkreślić różnicę pomiędzy prototypami, a rzeczywistością. Linki, które podałeś pokazują nową linię AK jednak nikt nie ma pewności czy zastąpi ona obecnie używane. Swego czasu rewolucją w armii rosyjskiej miał być AN-94 "Abakan", a z tego co ostatnio czytałem skończył w muzeum (za drogi w produkcji). Nie będę już powtarzał, że nie mam nic przeciwko montowaniu czegokolwiek na AK, ale wolałbym aby wszystkie modyfikacje garażowe były odzwierciedleniem rzeczywistości :)

Nie wiem jak Tobie, ale mi trudno jest zaakceptować produkty z firmy Airtronic USA, Inc. Chodzi oczywiście o AIRTRONIC RPG-7(USA) oraz M203 AK.

Prawda jest taka że armie mające jeszcze na wyposażeniu AK to armie w większości biedne.

No tutaj niestety muszę się z Tobą zgodzić. Jednak co do powodów zmiany kierunku i trendów w budowie broni nie będę się wypowiadał, bo to odrębny temat.

Natomiast jestem przekonany co do jednego - broń powinna być prosta w obsłudze (w całej rozciągłości tego słowa), bezawaryjna i jednocześnie skuteczna. AK spełnia wszystkie te wytyczne.

Nie, w obronie uciskających posiadaczy AKaczy, którzy dokładają akcesoria inne niż drewno z ostrej i PSO na boczną szynę.

W dobie usamanii ktoś musi stać po drugiej stronie barykady - dla równowagi :twisted:

Hipokryta [...]Popraw mnie jeśli się mylę.

Co do mojej hipokryzji to mam nadzieję, że Cię zaskoczę, ponieważ osobiście wolę luźną strzelankę z ambitnym scenariuszem, niż np. 3-dniowy MILSIM xD Właśnie dlatego cenię ludzi, którzy w pełni się w to angażują. ASG pochłania ich 100% dając bezcenne doświadczenie, które sam chciałbym posiadać. Niestety nie stać mnie na takie wyzwanie ...już nie. :) Dlatego im zazdroszczę i cenię jednocześnie.

...nie traktuj proszę tego jako ataku na Twoją osobę...

Bez obaw. Uważam to za bardzo zdrową dyskusję :)

Atakuję ideę która się powoli zakorzenia w środowisku [...] tworzyc 'elyty' wewnątrz środowiska. To ŹLE wróży). Rekonstruktorzy wcale nie są lepsi od jebankowiczów i na odwrót...

To akurat jest trudny temat... Nie chcę dzielić ludzi na lepszych i gorszych, ale patrząc na to z innego punktu widzenia, który kierowca jest lepszy: zawodowy czy niedzielny? Z drugiej strony doświadczenie MILSIM'owców jest po prostu inne od doświadczenia zwykłych Fighterów. Zresztą... bardzo często Rekonstruktor, MilSim'owiec i Fighter niedzielny to ta sama osoba :)

...coraz wyraźniej wyłaniające się odmiany, nie są lepsi użytkownicy chińczyków ani markowych. Są lepsi lub gorsi LUDZIE.

No to już kwestia mentalności danych osób i tego raczej się nie zmieni :)

Szyny do montażu... [...] Kwestia tego w jakim celu i dla jakiego użytkownika. I tutaj wychodzi koszerność lub nie RISów i zabawek na nich powieszonych w całej rozciągłości tematu.

To prawda, ale chodzi też o to, aby montaże odzwierciedlały te stosowane w rzeczywistości. Tak mi się wydaje :)

Co do AK - najlepszym rozwiązaniem jest kupienie Cobry albo niskiego montażu z niskim kolimatorem. Budowa karabinu jest taka a nie inna i wymaga odpowiednio dobranej optyki. A z Cobrą jak koszernie wygląda!

Nie tylko Cobra. PK-A też wygląda bossko :twisted:

Link dla zainteresowanych http://tantal.kalashnikov.guns.ru/bstakoptics.html

Niektórzy przykładają dużą wagę do wierności oryginałowi inni zaś do skuteczności repliki w grze. Najczęściej nie daje się tego pogodzić. Ale nie traktowałbym żadnej z tych postaw jako lepszej czy gorszej, one są po prostu inne...

Jestem tego samego znania.

...szacunek się należy osobom uczestniczącym w milismach, a jebankowcom nie? Zawsze mi się wydawało, że bawi się tylko dla siebie, a nie szacunku i poklasku.

Borys... problem jest bardziej złożony.

Przede wszystkim na szacunek trzeba zasłużyć, bo nikt się z nim nie rodzi, ani nie dostaje w prezencie.

Poza tym nigdzie nie napisałem, że komuś nie należy się szacunek. Jednak biorąc pod uwagę podstawowe założenia ASG, a więc typowe symulacje militarne, to osoby angażujące się m.in. w "uprawianie" MilSim'ów i innych "zabaw militarnych" opartych na procedurach wojskowych bardziej spełniają te założenia niż ludzie, którzy spotykają się tylko aby "wymienić kompozyt" między sobą. Czy w takim razie nie należy im się większe poważanie? Myślę, że należy.

Nie oznacza to oczywiście, że "jebankowcom" nie należy się szacunek. Jednak wkład pracy włożony przez jednych i drugich jest inny i należ to rozpatrywać w różnych kategoriach.

Pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Jednak biorąc pod uwagę podstawowe założenia ASG, a więc typowe symulacje militarne,..

Podstawowe? Nie zauważyłem, aby ASG miało jakiekolwiek założenie, a tym bardziej jakieś podstawowe.

Widać, że przez ostatnie parę lat leżałem pod śniegiem.

Nie oznacza to oczywiście, że "jebankowcom" nie należy się szacunek. Jednak wkład pracy włożony przez jednych i drugich jest inny i należ to rozpatrywać w różnych kategoriach.

Nie ma to jak próba katalogowania wszystkiego i wszystkich. Tyle, że taki podział to raczej generalizowanie. Sądzisz, że aby mieć i rozwijać wiedzę na temat szeroko pojętej "wojskowości", żeby zachować logiczną spójność w oporządzeniu i umundurowaniu, trzeba koniecznie uczęszczać na milsimy?

Strzelanka to strzelanka, a milsim to milsim. To są zupełnie inne zabawy, inne założenia, inna frajda, ale jak ktoś zaczyna udowadniać, że jedna jest lepsza od drugiej, że to jakiś higher level, to opowiada pierdoły.

Opublikowano

Z moim śmieszny MilSimowym doświadczeniem powiem, że wolę MilSimy, ale głównie tylko dlatego, że można na nich spotkać świetnych ludzi i znaleźć się w sytuacji, których raczej nie uraczy się na zwykłych manewrach.

Co do szacunku... chyba jedynym sposobem by go zdobyć jest fair play, a czy to zdobywanie na MilSimie, czy na zwykłym niedzielnym strzelaniu nie ma znaczenia.

Co do rewolucji, polecam obejrzeć sobie odmłodzone L85A2 z risem, niebawem będzie uzupełnione o spectera os4x w miejsce SUSAT'a.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Tak jak Borys pisze, nie istnieje coś takiego jak "podstawowe założenia ASG". Nie generalizujmy, nie dorabiajmy sobie ideologii, "szacunku" z racji bycia tym czy owym. Jedyny szacunek można w airsofcie zdobywac tylko właśnie zachowywaniem się odpowiednio, a nie jak urwany z CS'a pokemon.

Nie za bycie rekonstruktorem czy milsimowcem daje szacunek, bo częstokroc te miana są samozwańcze i wiążą się z kwestiami finansowymi i sprzętowymi. Mnie na przykład nie stac na zabawę w rekonstrukcję. Co jednocześnie nie przeszkadza mi w zgłębianiu wiedzy.

A tak zmieniając temat. Mam tu pytanie związane z nazewnictwem naszego kochanego hobby/manii. Robi użył zwrotu "podstawowe założenia ASG". Jednak skrót ASG odnosi się chyba bardziej do repliki, przedmiotu. Zauważyłem ostatnio u siebie że zacząłem stosowac termin 'Airsoft' w stosunku do hobby, zaś ASG do przedmiotu.

Wiem że dla niektórych to niepotrzebna semantyka, ale ciekawi mnie jak inni się zapatrują na to. Więc jak uważacie, bawimy się w ASG czy airsoft?

Opublikowano

Moim zdaniem skoro "airsoft" to część rozwinięcia skrótu jakim jest ASG, to można te dwa terminy spokojnie używać zamiennie, nie dorabiając jakiejś szczególnej terminologii poprzez niepotrzebne spolszczanie ogólnie przyjętych nazw... No chyba że chcesz żebyśmy się umawiali na "miękkie powietrze".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.