Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile FPS'ów i dlaczego tak dużo ???

Opublikowano

Sirwiz, rozkręć konwersję na full (900FPS) to karton na tych 100 metrach też powinien być podziurawiony ;) Co do kapsuł CO2 na wierzchu itp - moje zdanie na temat tej konwersji (nie posiadam jej co prawda ale jako takie pojęcie o replikach i samej konwersji mam) jest takie, że jedyne sensowne wyjście to butla HP + mamba z manometrem. W każdym innym wypadku będziemy albo oszczędzać (mniej FPS to mniejsze zużycie gazu) i gubić sens snajperstwa albo wymieniać kapsułę co kilkanaście/kilkadziesiąt strzałów.

/*Wydzielone z dyskusji o konwersji Mancraft */JM

Featured Replies

Opublikowano

Butla z gazem i mamba to właśnie gubienie sensu nawet nie tyle snajperstwa, co całego airsoftu. Wymiana kapsułki, jest dla mnie jak zmiana maga, bo tyle czasu trwa. Nie rozumiem tych argumentów.

Opublikowano
  • Autor

No tak, tylko ile kulek z jednej kapsuły wystrzelisz przy manometrze rozkręconym na full?? Jak będzie to działało w zimę?? No i nie mów mi że wymienisz kapsułę w 2 sekundy bo nie uwierzę. Chyba że tak wolno magi zmieniasz ;)

I uzasadnij czemu mamba i butla to gubienie sensu airsoftu bo tego z kolei ja nie rozumiem. Pomijam fakt że wężyk na zewnątrz repliki i tak masz, krótszy ale jednak.

Opublikowano

A pewnie, że można rozkręcić na full, można też rzucać kamieniami, dzidami, a zamiast pifpaf z 1m, przywalić komuś kolbą.

Wymiana kapsułki to 6 s. jak snajper wywali cały magazynek, to i tak musi przejść na broń zapasową, bo wróg depcze mu po głowie.

Każde udziwnienie wystające z repliki, to krok w tył airsoftu. Im większe i dziwniejsze, tym ten krok większy. Tokyo Marui tworząc pierwsze aegi zrobiło wielki krok ku przyszłości tego hobby, bo wcześniej właśnie były zasilane CO2 i HPA.

Opublikowano
  • Autor
A pewnie, że można rozkręcić na full, można też rzucać kamieniami, dzidami, a zamiast pifpaf z 1m, przywalić komuś kolbą.

Dobra, ale co to ma wspólnego z pytaniem które zadałem??

I skoro już o tym - jak jest sens kupowania konwersji i używania jej przy 700FPSach jeśli tyle samo da się uzyskać konwencjonalnie, na sprężynie, i to za cenę mniejszą niż koszt konwersji, przy jednoczesnym zachowaniu "czystości" repliki która tak bardzo dla Ciebie cofa Airsoft?? Bo na sprężynie nie masz ani manometru ani mamby ani tuby na kapsułę CO2 ani nic.

Każde udziwnienie wystające z repliki, to krok w tył airsoftu. Im większe i dziwniejsze, tym ten krok większy.

Wężyk + metalowa tuba na nabój CO2 + manometr na replice konta kawałek mamby idący do oporządzenia. Sam oceń co jest większe i bardziej odstaje od repliki.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

jedynym i chyba największym problemem replik snajperskich nie jest to że są drogie, nie to że plączą się jakieś wężyki czy też wystają butle lub trzeba wymieniać kapsuły co 5 strzałów, ani to że często biega się z czymś dłuższym od miotły ... tylko to że nie ma odpowiednich kulek do snajpienia powyżej 600fps ... te które są to totalne dno nie odbiegające od kulasów do replik szturmowych. W zasadzie tej samej klasy.

Żeby nie było OT bardzo chciałem kupić replikę z mankraftem ale powyższy powód skutecznie zatrzymał moje zapędy.

PS. Skuteczny zasięg strzału przy wykorzystaniu pocisku jakim jest kulka plastikowa 6mm to 110m. Może powtórzę SKUTECZNY a nie całkowity ... zbadane zmierzone i odnotowane :)

Jak się nie zmieni amunicja to szturmówki niedługo dojdą do zasięgu 100m i wtedy snajperstwo w ogóle przestanie mieć sens :)

Sory za mój wywód, miałem potrzebę podzielenia się przemyśleniami.

Opublikowano

Ad1. A no to, że to, że można strzelać z 900 czy 1000 fpsów, nie oznacza, ze można to robić celując i strzelając do ludzi. Ta konwersja daje dużo więcej mocy, niż powinno być dozwolone w airsofcie, ale to że daje, nie oznacza, że trzeba z tego korzystać.

Ad2. Np, z powodu awaryjności zestawów przy takich mocach i kosztów ich naprawy. O sile potrzebnej do naciągnięcia sprężyny nie wspomnę. Lub tak jak ja, z chęci posiadania. Ja nie twierdzę, że ta konwersja to cud techniki, czy airsoftowy "muszę mieć inaczej będą się śmiać".

Ad3. Wszystkie te rozwiązania są złe i burzą fundamentalną ideę airsoftu. Z dwojga złego wole coś na replice, niż wiązanie się na sztywno do repliki.

Szpiegu, tak masz rację trzeba wydać worek pieniędzy za 20m zasięgu więcej, który niewiele daje, a pozbawia np. full auto. Od dawna twierdzę, że w airsofcie gęstość ognia > cokolwiek innego. Dlatego najlepszą repliką jaką posiadam, jest M249. Ale nie dyskutujemy tutaj o sensie istnienia replik snajperskich, tylko o działaniu konwersji Mancrafta.

Opublikowano
  • Autor
Ad1. A no to, że to, że można strzelać z 900 czy 1000 fpsów, nie oznacza, ze można to robić celując i strzelając do ludzi. Ta konwersja daje dużo więcej mocy, niż powinno być dozwolone w airsofcie, ale to że daje, nie oznacza, że trzeba z tego korzystać.

No dobra ale dalej nie odpowiedziałeś na proste pytanie które zadałem. Wygląda to jakbyś wymijającą odpowiedzią próbował ominąć niewygodne pytanie.

Co do tego z czego można strzelać do ludzi - ile widziałeś wybitych zębów/podziurawionych polików/porozwalanych warg itp z ręki snajperów mających dużo FPS?? A teraz na to samo pytanie odpowiedz tylko zamień snajperów na ludzi ze skurczopalcem i chińskim stockiem na full auto. Mówienie o tym że duże FPSy są niebezpieczne jest mniej więcej tak samo bezsensowne jak mówienie że duża prędkość na drogach zabija.

Ad2. Np, z powodu awaryjności zestawów przy takich mocach i kosztów ich naprawy. O sile potrzebnej do naciągnięcia sprężyny nie wspomnę. Lub tak jak ja, z chęci posiadania. Ja nie twierdzę, że ta konwersja to cud techniki, czy airsoftowy "muszę mieć inaczej będą się śmiać".

Dobrze złożona replika sprężynowa na dobrych częściach jest tak samo albo i bardziej bezawaryjna jak Mancraft. Jedynym na korzyść Mancrafta to siła którą trzeba włożyć w przeładowanie repliki. Za to nie musisz wymieniać uszczelek co jakiś czas a i strzelanie w CO2 zimą jest co najmniej problematyczne gdzie replika sprężynowa nie ma tego problemu (a ten problem rozwiązuje właśnie zasilanie konwersji HP). Plus, dodatkowo, przy replice sprężynowej masz stałą wartość FPS a przy konwersji, zwłaszcza na malutkiej kapsułce CO2, każdy strzał jest słabszy. I ja nie twierdzę że chęć posiadania jest czymś złym. I mało tego, ja uważam że ta konwersja właśnie jest swego rodzaju cudem techniki bo daje możliwości jakich nie daje żadne inne rozwiązanie. Chodzi mi tylko o to że używanie tej konwersji żeby stworzyć replikę o podobnych osiągach jak z tradycyjnej sprężyny trochę mija się z celem.

Ad3. Wszystkie te rozwiązania są złe i burzą fundamentalną ideę airsoftu. Z dwojga złego wole coś na replice, niż wiązanie się na sztywno do repliki.

Wypięcie szybkozłączki od mamby to sekunda abo dwie roboty a założenie takiej przy replice to nie problem więc nie tak na sztywno. A co do fundamentalnej idei airsoftu - moim zdaniem fundamentalną ideę airsoftu dużo bardziej zaburza chociażby to że replika zwykłego Kałacha czy Mki może mieć, a niejednokrotnie ma, taki sam albo większy zasięg co replika snajperska na przykład. I dla mnie osobiście to w bez porównania większym stopniu zaburza ideę Airsoftu niż to że ktoś ma kawałek kabelka czy tubkę na replice.

Co nie zmienia faktu że i tak wolę mambę + butlę ;)

A tak jeszcze z ciekawości, pomijając dyskusję o wyższości Wielkanocy nad Świętami Bożego Narodzenia - próbowałeś ustawić konwersję na maksa i chronować czy rzeczywiście jest możliwe osiągnięcie tych 900FPS??

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Nie bardzo wiem co chcesz udowodnić i dlaczego szukasz dziury w całym, ale jeszcze raz spróbuję.

Ad1. Niewygodne pytanie?! Łomatko, co ma być niewygodnego w tym pytaniu? Po prostu nie znam odpowiedzi, bo nie strzelałem na 900 fpsów, a już sam pomysł ustawiania takiej mocy w czymś co ma strzelać do ludzi napawa mnie przerażeniem. Uważam osobiście, że ~5 J to ABSOLUTNA granica bezpieczeństwa i tak widziałem ofiary zbyt dużej ilości fpsów, szczególnie złej oceny odległości i mocnej repliki. I ofiary takich działań, są zdecydowanie gorsze niż kogoś ze skurczem palca. Uważam, że granica dla full auto powinna wynosić ~2 J i to, że jest możliwość uzyskania 10J nie powoduje, że trzeba tego używać. Mamy proce, kusze, kamienie, jednak nie używamy ich. Na temat prędkości samochodu i jej wpływy na wypadki, nie będę dyskutował, ale ten przykład w pewien sposób determinuje Ciebie i Twoje poglądy.

1000 fpsów to ponad 300 m/s - prędkość dźwięku to 340 m/s, jeśli chcesz aby ktoś tak do Ciebie strzelał Twoja sprawa, ja nie chce. Nie chce również zamieniać siebie w pancernego żółwia, bo ktoś ma 1000 fpsów.

Wracając do meritum przy ustawieniu konwersji na rozsądną moc, można spokojnie wypluć dostateczną ilość kulek w działaniach snajperskich, a jego wymiana nie trwa więcej niż kilka sekund.

Ad2/ Masz racje dobrze złożona sprężyna, na bardzo dobrych częściach - zrób to z 700 zł budżetem... Co do strzelania w zimie, zawsze możesz używać NO2. Dopiero ostatnie kilka strzałów daje zmniejszenie fpsów, testowałem kilkukrotnie, dodatkowo, już pierwszy spadek mocy jest zauważalny.

Ad3/ Wolisz to co chcesz i to co uważasz. Ja twierdzę, że obojętnie co wystające i plączące się koło repliki to zło, tym bardziej wiązanie się do repliki na sztywno.

I tak masz rację dawno temu był pomysł ograniczenia "ustawowego" mocy replik, chyba Wilku był jego inicjatorem. Został zrównany z ziemią i wyśmiany. Jeśli dopuścimy teraz repliki 1000 fpsów, to za chwilę pojawią się 1500 fpsów (są takie cuda). Jednak jeśli uważasz, że strzelanie z 900-1000 fpsów to nic złego, to Twoj airsoft nie ma nic wspólnego z moim.

Nie próbowałem rozkręcić na maksa i nie mam takiej potrzeby.

Opublikowano
  • Autor
Po prostu nie znam odpowiedzi, bo nie strzelałem na 900 fpsów,

Wystarczyło tak napisać od razu a nie rzucać bezsensownymi tekstami niemającymi najmniejszego związku z pytaniem które zadałem.

a już sam pomysł ustawiania takiej mocy w czymś co ma strzelać do ludzi napawa mnie przerażeniem. Uważam osobiście, że ~5 J to ABSOLUTNA granica bezpieczeństwa i tak widziałem ofiary zbyt dużej ilości fpsów, szczególnie złej oceny odległości i mocnej repliki. I ofiary takich działań, są zdecydowanie gorsze niż kogoś ze skurczem palca. Uważam, że granica dla full auto powinna wynosić ~2 J i to, że jest możliwość uzyskania 10J nie powoduje, że trzeba tego używać.

No to chyba strzelasz się w innym środowisku bo ja jedyne ofiary jakie widziałem to właśnie ofiary chińskiego stocka i skurczopalca.

Mamy proce, kusze, kamienie, jednak nie używamy ich.

Mamy też broń palną czołgi i bomby atomowe. Po raz kolejny pytam co to ma wspólnego z tematem?? Rozumiem że masz swoje zdanie ale nie próbuj go proszę przeforsować za wszelką cenę bezsensownymi argumentami kompletnie oderwanymi od tematu dyskusji.

Na temat prędkości samochodu i jej wpływy na wypadki, nie będę dyskutował, ale ten przykład w pewien sposób determinuje Ciebie i Twoje poglądy.

To nie są moje poglądy tylko wnioski wyciągnięte z przeczytania wielu badań przeprowadzonych w tym temacie.

Ad2/ Masz racje dobrze złożona sprężyna, na bardzo dobrych częściach - zrób to z 700 zł budżetem...

Jeśli ktoś za bardzo dobre części uważa tylko PDI czy LayLaxa to fakt nie zrobisz. Tylko że są dużo lepsze, chociażby customowe części, które przy połowie ceny są dużo lepsze niż części wyżej wspomnianych firm. I jeszcze żeby poprzeć swoje słowa - podkręcenie MB03 Wella do 620FPS kosztowało mnie, uwaga - 120PLN, przy czym prawie połowa tych kosztów to koszt sprężyny. Budżetowo ale kilkaset strzałów wytrzymało. I wytrzymało by zapewne dużo więcej gdyby nie to że replika poszła na części.

I tak masz rację dawno temu był pomysł ograniczenia "ustawowego" mocy replik, chyba Wilku był jego inicjatorem. Został zrównany z ziemią i wyśmiany.

Pamiętam i bardzo ubolewam nad tym że się nie udało bo sam jestem zdania że powinno to obowiązywać.

Jeśli dopuścimy teraz repliki 1000 fpsów, to za chwilę pojawią się 1500 fpsów (są takie cuda). Jednak jeśli uważasz, że strzelanie z 900-1000 fpsów to nic złego, to Twoj airsoft nie ma nic wspólnego z moim.

Uważam że snajper z 900FPS jest dużo mniej szkodliwy niż świerzak albo dzieciak z Cymą 450PFS na full auto. A za jeszcze gorsze uważam to że jest coraz więcej replik szturmowych mających 500 i więcej FPS.

Opublikowano

Czytając te teksty mam wrażenie, że należy wprowadzić politykę ograniczonego zaufania w postaci chronowania wszystkich replik przed imprezą. Pogoń za fps'ami zżarła niektórym zdrowy rozsądek.

I jeszcze żeby poprzeć swoje słowa - podkręcenie MB03 Wella do 620FPS kosztowało mnie, uwaga - 120PLN, przy czym prawie połowa tych kosztów to koszt sprężyny. Budżetowo ale kilkaset strzałów wytrzymało. I wytrzymało by zapewne dużo więcej gdyby nie to że replika poszła na części.

Czy nie latałeś z tym springiem na ostatniej imprezie Michaosa "Piekło Chapare"? Obowiązywały zasady MCS czyli ograniczenie do 600 fps dla replik snajperskich...

CCS dopuszcza o 50 fps więcej.

Uważam że snajper z 900FPS jest dużo mniej szkodliwy niż świerzak albo dzieciak z Cymą 450PFS na full auto. A za jeszcze gorsze uważam to że jest coraz więcej replik szturmowych mających 500 i więcej FPS.

Dla szturmówek odpowiednio:

MCS - 450 fps

CCS - 460 fps

Jakie limity obowiązują na jebankach nie mam pojęcia. Od jakiegoś czasu rzadko takie informacje pojawiają się w zasadach.

Opublikowano
  • Autor
Czy nie latałeś z tym springiem na ostatniej imprezie Michaosa "Piekło Chapare"? Obowiązywały zasady MCS czyli ograniczenie do 600 fps dla replik snajperskich...

Czytanie ze zrozumieniem szwankuje??

I jeszcze żeby poprzeć swoje słowa - podkręcenie MB03 Wella do 620FPS kosztowało mnie, uwaga - 120PLN, przy czym prawie połowa tych kosztów to koszt sprężyny. Budżetowo ale kilkaset strzałów wytrzymało. I wytrzymało by zapewne dużo więcej gdyby nie to że replika poszła na części.

A dla Twojego spokoju - na Piekło Chapere biegałem z M14, w tej chwili kilka FPS poniżej 550 czyli dużo poniżej limitu.

Dla szturmówek odpowiednio:

MCS - 450 fps

CCS - 460 fps

Jakie limity obowiązują na jebankach nie mam pojęcia. Od jakiegoś czasu rzadko takie informacje pojawiają się w zasadach.

Tylko czy ktoś to sprawdza?? Pomijam fakt że moim zdaniem to i tak za dużo. A co do jebanek - na nich to generalnie mało co obowiązuje bo raz że nie ma tego kto i jak sprawdzić a dwa, jakby ktoś zrobił jebankę do 350FPS to by nikt nie przyszedł więc jest jak jest.

Opublikowano

Ad1. Nie nie można było, bo Twoje pytanie jasno sugerowało, że pytasz w kontekście efektywnego strzelanie do żywych istot, co napawa mnie strachem.

Ad2. Najwyraźniej. Co nie zmienia faktu, że nadmierna energia kinetyczna kulki robi więcej szkody, niż częstotliwość trafień. Podstawy fizyki.

Ad3. A no to, że ulegasz dzikiemu pędowi do mocy (jak brakuje umiejętności, to trzeba mieć więcej mocy) i to, że istnieją środki mocniejsze i skuteczniejsze, nie oznacza, że powinniśmy ich używać miedzy sobą. Tak samo jak konwersji rozkręconej na maks. Tłumaczę to raz po raz, ale jak grochem o ścianę.

Ad4. /OFFTOP/ Widać błędnie wnioskujesz. Tak się dzieje, gdy badania próbują interpretować osoby nie mające pojęcia o podstawowych prawach fizyki: E=(mv^2)/2 <- wzór na energię kinetyczną, w którym jasno widać że zmniejszenie prędkości którą potęgujemy, jest skuteczniejsze niż zmniejszenie masy. /KONIEC OFFTOPU/

Ad5. Nie chcę prowadzić tej polemiki bo jest bez sensu.

Ad6. Choć w czymś się zgadzamy.

Ad7. Zatem jak napisałem Twój airsoft, to nie mój airsoft. Masz do tego prawo.

Koniec polemiki z mojej strony. Teraz tylko suche fakty o konwersji ;)

Opublikowano
  • Autor

Dokończymy na PW :)

Opublikowano

Jakoś w tym wyścigu nie widzę Air + softu, zmieńcie sobie hobby na Air+hard.

Mam kilka replik, pierwszy HK tylko na singlu 530 i drugi na 450, no i cymę CM050 jakieś 500, ale jej nie używam , G36 350 fpsów, postanowiłem na tym zaprzestać, nie to żebym nie mógł więcej wyciągnąć ;), ale po co i w jakim celu?

Tak od siebie, chciałbym wiedzieć kto ma replikę np. pow. 550 fpsów i kiedy zabiera ją, na jaką imprezę, bo jak dalej tak się będzie działo, to nawet się nie obejrzymy, jak będą nas otaczać repliki od 600-900 i więcej fpsów.

Opublikowano

To się nazywa wyścig zbrojeń.

Mobilny KPASG

Opublikowano
  • Autor

Pomijając fakt że znowu zaczyna się offtop to mnie zastanawia tylko jeden fakt - wszyscy narzekają że wyścig zbrojeń i w ogóle a jak przychodzi co do czego to dzieje się to o czym wspomniał Sirwiz, czyli ktoś proponuje wprowadzenie ograniczeń i zostaje przez wszystkich zrównany z błotem. Absolutnie nie kieruję tego w stronę kogokolwiek konkretnie, żeby nie było, chcę tylko zwrócić uwagę na zjawisko.

Opublikowano

Gry CCS/MCS mają limity. Ja mam chrono, użyczę z wielką chęcią każdemu organizatorowi gry. Jebanki to inna bajka.

Byłem na grach, gdzie PTW było pieczętowane w taki sposób, że nie można było wymienić cylindra, Konwersje gazowe również, a wśród graczy biegali sędziowe z chrono, sprawdzając repliki w boju. Brzmi absurdalnie, ale do tego doszliśmy. I to nie li tylko Polski problem.

/Niech ktoś wydzieli offotp do innego tematu, bo ja nie mogę teraz tego zrobić/

Opublikowano

Niech miłościwy moderator wyodrębni nowy temat ku uciesze ludu. CHLEBA I HEJTU!

Zamiast ograniczeń FPS proponuję test "dupy/uda" z 5m. OFC snajper strzela raz, AEG serią a "m249 i inne prosiaki" również na auto i to realnie a nie 4 kuleczki, pełnoprawna krwista seria. Test na każdej imprezie i po miesiącu nie będzie "gieroja" z 550fps full auto z lipo 11.1v. Wolę dostać i 900fps na udo niż serię 50kulek na 500fps.

Chrono łatwo oszukać. Silniejsze repliki i skręcasz hop-siupa z 700fps mam 640.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Wyczuwam mocny ból dupy. Nie wiem na jakich imprezach się strzelacie z majorem ale co ma wspólnego to że ktoś ma 550 fps'ów ze zdrowym rozsądkiem ???

To czy łatwo czy nie łatwo zrobić replikę na 650 czy nawet 700 fps też jest bzdurnym tematem, bo po co robić jeżeli można kupić ??? ASG to nie jest tanie hobby i jeżeli kogoś stać na to żeby kupić nowego chińczyka to stać go też na to żeby kupić sr25 od pj z 650 fps na pokładzie.

Uważam że Ci którzy sami robią repliki bardziej szanują ich moc od tych którzy tą moc kupują za pieniądze. Mam repliki skonfigurowane podobnie jak whisky ale chyba jestem najgłośniej krzyczącą osobą jeżeli chodzi o używanie singla powyżej 500 fps.

Nie chodzi o to jakie są przepisy tylko jacy są ludzie, bo zawsze znajdzie się idota który musi złamać regulamin spotkania to już tak ma zakodowane w swojej tępej głowie. Inną sprawą jest to że kiedyś teraz już jest z tym lepiej duża ilość osób nie przyznawała się do trafień a doskonałym na to antidotum jest mocniejsza replika (oczywiście używana z głową). Na koniec : Airsoft jest o tyle dziwnym hobby że polega się na w pełni świadome poddawanie się przez jego miłośników masochizmowi :) dlatego nie wiem nad czym wy debatujecie jeżeli na rynku są różne systemy ochronne mające na celu zmniejszenie bólu lub też mocniejszej ochronie zębów, dziąseł i innych części ciała.

Myśl dnia : w airsofcie coś takiego jak snajper nie istnieje ... jest to tylko powszechnie wykorzystywana nazwa funkcji która nie ma żadnego zastosowania w naszych grach, ponieważ są one zbyt dynamiczne i nie do końca odzwierciedlają realne warunki bojowe. Poza tym sama fizyka nie pozwala na to żeby kulki latały dalej :) także o co come on ?? :D

Opublikowano
Niech miłościwy moderator wyodrębni nowy temat ku uciesze ludu. CHLEBA I HEJTU!

Zamiast ograniczeń FPS proponuję test "dupy/uda" z 5m. OFC snajper strzela raz, AEG serią a "m249 i inne prosiaki" również na auto i to realnie a nie 4 kuleczki, pełnoprawna krwista seria. Test na każdej imprezie i po miesiącu nie będzie "gieroja" z 550fps full auto z lipo 11.1v. Wolę dostać i 900fps na udo niż serię 50kulek na 500fps.

Chrono łatwo oszukać. Silniejsze repliki i skręcasz hop-siupa z 700fps mam 640.

900 fpsów z 5 metrów? w powiedzmy udo, to prawdziwy masochizm, a kto Ci te kulki wydłubie z dupy/uda ;), nie łatwiej kupić/zrobić pejcz z metalową kulką na końcu, a seria 50 kulek, oj to naprawdę masochizm, trzeba szybciej się przyznawać ;)

Opublikowano

Czy ktoś kiedyś miał okazję sprawdzić jak reagują okulary BHP na kontakt z kulką wystrzeloną z replik o tak ekstremalnych mocach?

Opublikowano

Panowie wystarczy strzał z 400fps z 30m w wargę lub środek ucha i koleś ma z czym wracać do domu( być może karetką). Przecież nie dawno czytałem opinie tu cyt. "wiemy na co się godzimy" więc nie przeżywajcie tyle. Jak wiesz że ludzie mają takie mocne repliki i jak tu ktoś napisał mają nie halo w głowie i czujesz że może stać ci się krzywda zostań w domu, albo stwórz ekipę "małych fps-ów" i niech między sobą się wtedy strzelają, taki sport. A jak real to proponuję Afgan lub Syria ostatnio jest tam co robić.

Opublikowano
Jak wiesz że ludzie mają takie mocne repliki i jak tu ktoś napisał mają nie halo w głowie i czujesz że może stać ci się krzywda zostań w domu, albo stwórz ekipę "małych fps-ów" i niech między sobą się wtedy strzelają, taki sport.

Nie chcę zostawać w domu tylko uczestniczyć w rozgrywkach dających podstawy zasad bezpieczeństwa. ASG to nie pole walki tylko gra. Każda gra ma swoje zasady. Nie jestem za tworzeniem restrykcyjnych regulaminów ale budowaniem świadomości u osób obdarzonych mniejszą wyobraźnią, którym mogę podwinąć się pod lufę. Po to chyba powstał ten temat na forum.

Co do "małych fps-ów" można też stworzyć ekipę "dużych fps-ów" dla hardcore'owców potrzebujących "wrażeń" ale nie chodzi chyba o to by się dzielić.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
  • Autor
można też stworzyć ekipę "dużych fps-ów" dla hardcore'owców potrzebujących "wrażeń" ale nie chodzi chyba o to by się dzielić.

Ruscy już to stworzyli, nazywa się hardball. Strzelają do siebie z wiatrówek, biegają w maskach paintballowych i kamizelkach kuloodpornych. Nie, nie żartuję.

O, jest.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Nie chcę zostawać w domu tylko uczestniczyć w rozgrywkach dających podstawy zasad bezpieczeństwa. ASG to nie pole walki tylko sport. Każdy sport ma swoje zasady. Nie jestem za tworzeniem restrykcyjnych regulaminów ale budowaniem świadomości u osób obdarzonych mniejszą wyobraźnią, którym mogę podwinąć się pod lufę. Po to chyba powstał ten temat na forum.

Co do "małych fps-ów" można też stworzyć ekipę "dużych fps-ów" dla hardcore'owców potrzebujących "wrażeń" ale nie chodzi chyba o to by się dzielić.

To po co tuningujecie swoje repliki? Dla tematu na forum? Zasady zawsze są ustalane przed strzelanką dlatego nie rozumiem tej filozofii. A tak nawiasem mówiąc, byłem na nie jednej strzelance i nikt nie chronował replik (pomimo ograniczeń w regulaminie strzelanki) i nie pytaj z jakiego forum, nikt nie sprawdzał zgody od rodziców osób 16+ itp. Jak coś jest zapisane w regulaminie to trzeba tego przestrzegać albo nie filozofować po fakcie. Jak masz obawy, pytania to przed strzelanką zgłoś je orgowi. Nie będzie problemu później. Czołem.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Czy ktoś kiedyś miał okazję sprawdzić jak reagują okulary BHP na kontakt z kulką wystrzeloną z replik o tak ekstremalnych mocach?

Tak, ale zależy z jakimi okularami konkretnie. Nic specjalnego się nie dzieje przynajmniej na ciężkich kulkach, które po uderzeniu się po prostu rozpadają na proszek... Część z tych okularów ma ochronić przed czymś znacznie cięższym i szybciej lecącym niż nasze kulki. Na okularach z wyższych półek to śladu nie ma.

Ale się tu teraz ludzie bezpieczni zrobili... a jakoś na strzelaniu 450fps na auto to coodzienność.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Ale się tu teraz ludzie bezpieczni zrobili... a jakoś na strzelaniu 450fps na auto to coodzienność.

450 jeszcze idzie znieść ale z tego co czytam to te wartości z roku na rok rosną.

Opublikowano
Część z tych okularów ma ochronić przed czymś znacznie cięższym i szybciej lecącym niż nasze kulki. Na okularach z wyższych półek to śladu nie ma.

Część może tak. Warto jednak pamiętać, że klasa wytrzymałości okularów B wg CE oznacza ochronę przed obiektami o prędkości 45 m/s. Na jakiej masie się to sprawdza to nie wiem. Ale jak napisał Sirwiz, energia zwiększa swoją wartość znacznie bardziej wraz ze wzrostem prędkości niż masy.

Opublikowano

Testowałem okulary bhp z casto strzelając do nich z RAMa (około 700fpsów) szybka wytrzymała. Po strzelaniu serią nie wytrzymały zauszniki a w szkiełku pojawiło się wgniecenie (nie pękniecie). Guardery miały niewielką ryskę. Wurth Patrol miały wgniecenia w szkiełku. Okulary kupione na Tawiangunie ACMu rozleciały się dokumentnie. Okulary Które otrzymałem w zestawie z repliką rozleciały się całkowiecie. To by byłe tyle o testach i RAMie którego dawno temu miałem.

Mobilny KPASG

Opublikowano
[...] Ale jak napisał Sirwiz, energia zwiększa swoją wartość znacznie bardziej wraz ze wzrostem prędkości niż masy.

Tylko, że jak już kiedyś dowodziłem na tym forum, zwiększając masę kulki doprowadzimy do spadku energii. Tutaj już wchodzi w grę fizyka całego układu, a nie tylko banalny wzór dla kulki. Jedynym sposobem utrzymania wzrostu jest właśnie zwiększenie prędkości wylotowej. Mogłoby się więc wydawać, że mój post jest bez sensu, ale potwierdza on tylko, że jedynym rozsądnym tematem rozmowy jest Vpocz kulki jeśli chodzi o rozmowy o energii. Masa tak naprawdę ma wpływ na stabilność kulki, więc to akurat kwestia indywidualna. Ktoś lubi strzelać lobem, weźmie cięższe, ktoś po górkę weźmie lżejsze. A pozostali walą na wprost dobrze dobranymi kulkami. Różnice w energiach przy użyciu tej samej repliki są rzędu kilku % (maksymalnie tyle).

Opublikowano
  • Autor
Część może tak. Warto jednak pamiętać, że klasa wytrzymałości okularów B wg CE oznacza ochronę przed obiektami o prędkości 45 m/s. Na jakiej masie się to sprawdza to nie wiem. Ale jak napisał Sirwiz, energia zwiększa swoją wartość znacznie bardziej wraz ze wzrostem prędkości niż masy.

45m/s to klasa F. Klasa B to 120m/s. Maksymalna klasa którą mogą otrzymać okulary to klasa F (nawet jeśli wytrzymują B to ze względu na ochronę tylko oczu nie mogą otrzymać klasy wyższej). Wszystkie prędkości są określone dla kulki 6mm o masie 0,86g.

EDIT: Tak jeszcze w ramach ciekawostki nt. okularów - gdzieś na WMASG był film z testu okularów Uvex, modelu I-vo jak dobrze pamiętam. Okulary o klasie odporności F w papierach w rzeczywistości wytrzymywały trochę więcej niż określa klasa B.

Opublikowano

Zaczynam się obawiać co zacznie się dziać gdy młodzież tuningująca repliki bez opamiętania przejdzie do tuningu granatów :( I jak oni dadzą radę je nosić :P Moja replika to 340 fps, na kulkach 0,23 których używam i jakoś nie widzę sensu podnosić jej osiągów. Umiem chodzić , strzelać i jakoś nie myślę aby 5-10 metrów więcej zasięgu dało mi na tyle przewagi w rozgrywce aby ryzykować czyjeś zdrowie przy jakimś głupim ryjkoszecie od gałązki . Delikatna zmiana toru lotu a spadek energii pocisku znikomy. Kumpel dostał tak odemnie z 30 metrów , nie dziękuję.

Opublikowano

Ciekawa dyskusja która wg mnie pokazuje kto ma jakie podejście do airsoftu. Jak widać niektórym obce jest myślenie o tym że oni komuś albo ktoś im może zrobić krzywdę. Reprezentującym takie podejście umyka kwestia prawna odpowiedzialności za zrobienie krzywdy drugiemu człowiekowi, brak im też wyobraźni co do tego co może się stać w sposób niezamierzony, przypadkiem. Sąd przyzna rację i odszkodowanie ewentualnemu poszkodowanemu. Zazwyczaj tym, którym brak wyobraźni co do krzywdy drugiego człowieka, doskwiera strach o własną dupę. Może kwestia odpowiedzialności do nich przemówi.

Takich niepewnych zawodników można wyłowić w prosty sposób: zamieniamy się replikami i dostajesz z własnej*, jak nie będzie chciał, to go żegnamy.

To co widzę na strzelankach i czytam na forum skłania mnie do wniosku, że model brytyjski uregulowanego prawnie airsoftu, ma głęboki sens.

*nie dotyczy masochistów

Opublikowano

Miałem się tutaj nie wypowiadać, bo uważam to troszkę za dyshonor ale zawsze jak czytam takie długie, życiowe tematy w tym dziale, zastanawiam się: ludzie, gdzie i z kim Wy się strzelacie??? Od dłuższego czasu mam w podstawowej replice ~470 fps, na batce 11V daje do solidny ROF i nigdy nikt mi nie fiknął, że go zabolało, albo co ja robię itp. Słaba replika i żadne przepisy nie zastąpią zdrowego rozsądku. Czytając te jękliwe posty wyobrażam sobie basejumperów płaczących, że połamali nogi.

To ma być męski sport do cholery, jak kogoś boli, to niech się przerzuci na jakiś ping-pong albo modelarstwo.

Opublikowano
Ciekawa dyskusja która wg mnie pokazuje kto ma jakie podejście do airsoftu. Jak widać niektórym obce jest myślenie o tym że oni komuś albo ktoś im może zrobić krzywdę. Reprezentującym takie podejście umyka kwestia prawna odpowiedzialności za zrobienie krzywdy drugiemu człowiekowi, brak im też wyobraźni co do tego co może się stać w sposób niezamierzony, przypadkiem. Sąd przyzna rację i odszkodowanie ewentualnemu poszkodowanemu. Zazwyczaj tym, którym brak wyobraźni co do krzywdy drugiego człowieka, doskwiera strach o własną dupę. Może kwestia odpowiedzialności do nich przemówi.

Takich niepewnych zawodników można wyłowić w prosty sposób: zamieniamy się replikami i dostajesz z własnej*, jak nie będzie chciał, to go żegnamy.

A to nie jest przypadkiem sport, który polega na wystrzeleniu do przeciwnika kulki 6mm z prędkością no teraz min. 350fps? Uczęszczając w rozgrywkach ASG nie wyobrażam sobie ciągnąć kogokolwiek po sądach bo się źle zabezpieczyłem. Tak biadolicie na FPS a jakoś na manewrach to raczej te szturmówki "chiński stock na full-auto" robią krzywdę. 900fps to nawet nie poczujesz bo nikt nie strzela z mniej niż 40m. Od czasu jak wzrosły FPS to czuję się równie bezpiecznie jak kiedyś. Kiedyś się walczyło na 20-30m a dziś na większe odległości i kulki wytracają pęd.

340fps wystarczy żeby z 30m wybić zęby.

Jest tutaj paru snajperów z 700fps +. Z ilu metrów strzelacie? Jak często przeciwnik nie poczuje nawet waszej kulki? Ile razy zrobiliście komukolwiek jakiś ślad?

Opublikowano

Zarówno po stronie "dużych" jak i "małych" fps'ów są rozsądne argumentacje. Jak ze wszystkim prawda przeważnie leży po środku. Dlatego dobrze, że pojawiają się takie dyskusje bo zawsze jest to jakaś prowokacja, jak nie do zabrania głosu, to przynajmniej do własnych przemyśleń na temat.

To ma być męski sport do cholery, jak kogoś boli, to niech się przerzuci na jakiś ping-pong albo modelarstwo.

Prawdą jest, że to męski sport i czasem nawet jego urok polega na tym że zaboli. Ryzyko kontuzji jest wręcz wkalkulowane w grę. Dobrze jest jednak poprowadzić propagandę odpowiedzialnośći aby unikać kontuzji nieodwracalnych. Przypominam, że temat nie zaczął się od krytyki replik ok. 450 fps tylko niepokoju związanego z uczestnictwem w grze replik 700+ Od liczby fps'ów chyba większym problemem jest wyobraźnia lub jej brak i moim zdaniem takie tematy mimo rożnych postaw i podejść mogą ją tylko pobudzać. Dlatego warto je prowadzić.

Sąd przyzna rację i odszkodowanie ewentualnemu poszkodowanemu.

To dość radykalne podejście bo prawo prawem a logika logiką. ASG niesie za sobą ryzyko, które znamy. Zatem jeżeli organizator pisze: Wiek 16+; limit fps 450 to oznacza to tyle, że możemy być ostrzelani przez młodzieńca z repliki 450 fps. Trzeba akceptować fakty. Nie jestem przekonany co do racjonalności kierowania się literą prawa w takiej sytuacji. Prawa, które nie do końca ogarnia idee ASG.

Sądzę, że pierwsza taka rozprawa skończy się tym, że będziemy podpisywać przed imprezami oświadczenia o świadomości zagrożeń i nie roszczeniu pretensji... I tyle nam po prawie. Chyba nie potrzeba nam uregulowań prawnych tylko odpowiedzialności i wzajemnej uczciwości.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
To ma być męski sport do cholery, jak kogoś boli, to niech się przerzuci na jakiś ping-pong albo modelarstwo.

100% racji, sam biegam z G36 wykręconym na 460 FPS, ładuję full auto, a jakoś nikt nigdy się do mnie o to nie przyczepił, nikomu też nie zrobiłem krzywdy- po prostu replika dobrze niesie, z lufą 6.02 jest bardzo celna, dobra gumka robi swoje- więcej mi nie potrzeba.... A wiele płaczących osób na temat wykręconych replik sama pakuje do środka wszystko co najmocniejsze...

Paradoksalnie, biegając z moją pierwszą G36 w stocku z 350 FPS-ami wybiłem kumplowi z około 30-40 metrów jedynkę :) A jeśli chodzi o dyskusję, czy zrobi się komuś krzywdę czy nie- temat był wałkowany tysiące razy w tej, a także w innej formie- ochrony osobistej, hełmów, masek i tak dalej.

Inną kwestią jest szeroki dostęp do replik wielkiej mocy, sam swoją kupiłem za 600 zł z magazynkami, adapterami, batką, ładowarką LiPo i wieloma innymi bajerami i nie musiałem nic zmieniać. Świadczy to o tym że również świeżak, który dopiero odsprzedał swoją półroczną CM 028 może wziąć sobie bez problemu replikę o dwa razy większej mocy nie posiadając praktycznie żadnego doświadczenia, co rzeczywiście może się skończyć bardzo źle.

Opublikowano

Tomaszur według mnie nie masz racji jeśli chodzi o postępowanie sądowe. W tym wypadku brać będzie się pod uwagę przepisy KC o czynach niedozwolonych (art 415+). Jednak w wypadku ASG istotne jest znaczenie ewentualnego wyłączenia bezprawności. Ściślej mówiąc "kontratyp ryzyka sportowego". Jeśli sprawca (ten co strzelał), przestrzegał ustalonych reguł sportu to stanowi to podstawę do wyłączenia odpowiedzialności odszkodowawczej. Przychodząc na manewry przyjmuje się, że każdy z nas działa na własne ryzyko i ma świadomość co do zasad ALE NIE DOTYCZY TO SYTUACJI GDY KTOŚ WYRZĄDZA SZKODĘ PONIEWAŻ TE ZASADY ŁAMIE! Ogólnie to wyłączenie bezprawności czynu będzie miało miejsce jest zależne od sądu, który każdy przypadek rozpatruje oddzielnie.

Problem jest taki, że nie widziałem wyroków w sprawie asg ale mogę podejrzewać, że sąd potraktuje nasz sport analogicznie do sportów walki, bo nie widzę innego rozwiązania.

Innymi słowy - boisz się o jakąś część ciała? To ją chroń.

Jeszcze innymi - "To męski sport do cholery".

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Najbardziej podoba mi się pisanie o kontuzjach.

Kontuzja to jest jak na zawodach złamie się komuś rękę, zwichnie kolano, coś się w nim zerwie, wyłamie bark albo coś w ten deseń. To są kontuzje sportowe. Wszystko inne może być urazem.

Co ciekawe przez prawie 6 lat biegania po lesie z repliką widziałem do tej pory 3 wybite zęby, kulkę chirurgicznie usuwaną z polika i jakieś 3 dziury w uszach. Nic poważniejszego. Nic co by nie zaleczyło się w 10 dni i nie wyglądało jak jakieś ukąszenie komara/zacięcie przy goleniu. Jedyny wypadek który mógł mieć poważne konsekwencje przez te wszystkie 6 lat to salto w tył Rzufa na forcie (spadł z klatki schodowej o piętro w dół) tudzież salto Patrola z drzewa (ale to raczej wina grawitacji) . Raczej fpsy tego nie spowodowały.

Natomiast w innych sportach, które w teorii mają dużo więcej zasad i są dużo bardziej uregulowane widziałem kilka konkretnych złamań i zwichnięć i to pod oczyma sędziów. Tak zdarzyło się że komuś wytłuczono oczy - dlatego że miał kiepskie okulary. Tak samo jak w Kodokanie w Tokio zdarzają sie wypadki śmiertelne - chociażby słynny z dwoma nigeryjskimi zawodnikami. Ot przypadek jeden na milion.

I zgadzam się z Mikadorusem i wszystkimi mówiącymi o dużych efpeesach- sam posiadam kilka replik z prędkościami pomiędzy 280 a 560 na wylocie, najczęściej biegając z zabawką która ma 400 fps i opcje 20 bb/s - mogę biegać ze snajpką, ale i tak muszę na ogół poprawiać strzał bo z odległości z której strzelam ludzie na ogół nie czują pierwszego uderzenia. Może sytuacja się zmieni jak wejdę na poziom 600+ ]:>

Temat wziął się chyba stąd że nikt nie lubi obrywać i tyle ;)

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Mikadorus mam wrażenie, że Twoje wypowiedzi, są jak Niemieckie filmy katastroficzne, wieje grozą, ale jakieś bez sensu ;)

Opublikowano

Tomaszur i Mikadorus obaj macie rację co do prawnej oceny wypadku w ASG, tyle że w mojej ocenie Tomaszur zawarł wiecej esencji w krótkich słowach - sąd przyzna rację poszkodowanemu - i to jest zasada. To o czym pisze Mikadorus to droga obrony sprawcy przed odpowiedzialnością - ryzyko sportowe jest okolicznością wyłączającą bezprawność czynu (zarówno przy obronie przed zarzutem karnym i cywilnym) tylko że:

1. ryzyko sportowe nie jest opisane ustawow - jest przyjęte zwyczajowo, przez co nie są dokładnie opisane jego granice

2. do ASG instytucję ryzyka sportowego da się zastosować tylko przez analogię, czyli z jeszcze większą dozą wątpliwości, bo:

- co to za sport ASG?

- jaka to federacja/związek sportowy/stowarzyszenie?

- kto ustala zasady i jakie one są?

- w jakim klubie sportowym sprawca ten sport uprawia i jakich reguł się trzyma?

Jak widać wiele z tych kwestii różni ASG od sportu, głównie z uwagi na jego nieformalność i uznaniowość reguł. Więc jakimi regułami sprawca się obroni? Byłbym bardzo sceptyczny co do skuteczności takiej obrony. A w to że sąd potraktuje ASG jak sporty walki trudno było by mi uwierzyć.

Co do przywołanych wcześnij base jumperów łamiących sobie nogi - jasne, tylko że oni to sobie robią sami. Ktoś spadnie z drzewa czy bunkra - po co tam wlazł, sprawa jasna. Ale urazy wywołane postrzałem, którego skutki przekraczają zwykłe następstwa takiego trafienia (czyli coś więcej niż siniak czy krwiak) wg mnie kwalifikują się do odpowiedzialności prawnej.

Pamiętajmy też, że środki ochrony nosimy na wypadek wypadków czy zdarzeń nieprzewidywalnych i nie usprawiedliwia to działań graczy, które celowo mogą spowodować uraz.

Opublikowano

Czyli wszystko jak zawsze sprowadza się do 'jak się strzelasz z debilami to na dobrą zabawę nie licz...' itd

To była pierwsza zasada, którą Ty albo Kazz te kilka lat temu mi podaliście: z kretynami się nie bawimy. Stosuję ją do tej pory i ani ja jeszcze nie miałem kłopotów przez kogoś, ani nikt przeze mnie.

Opublikowano
  • Autor

To skoro już się tak ładnie znowu dyskusja wywiązała:

"Mam mało FPS więc nikomu nie zrobię krzywdy no bo przecież mało FPS to bezpiecznie" a chwilę później "O ku*wa, wybiłem komuś zęba/zrobiłem dziurę w twarzy".

"Mam dużo FPS, muszę uważać żeby nie strzelić z małej odległości i strzelać w oporządzenie/nogi".

Bawię się w to dłużej niż Pitas bo już ponad 8 lat i taką prawidłowość widywałem. Zawsze. Co do wypadków które widziałem/słyszałem od poszkodowanych/byłem w momencie nastąpienia wypadku:

- wybity ząb z dobrych 20 metrów, repika 330FPS, osoba strzelająca z wieloletnim doświadczeniem

- kulka wbita w polik Patrola - chiński stock, jakiś dzieciak jak dobrze pamiętam

Moje własne:

- 4 krwiaki przez tydzień, na klacie i brzuchu, po strzelance CQB, klamka gazowa 300FPS z metra, zawodnik doświadczony (żadne poważne obrażenie no ale przecież malutkie super bezpieczne FPSy)

- rozcięta warga, replika 370FPS, jakieś 15 metrów, osobnik o dużym doświadczeniu

- dziura pod nosem, chiński stock, jakiś nowy cymbał wszedł z tym do budynku i kiedy wbiegłem do pomieszczenia przestraszył się, wsadził mi lufę w twarz (DOSŁOWNIE) i strzelił, szczęście w nieszczęściu że miał replikę na singlu

- rozkwaszona (dosłownie) warga, replika poniżej 400FPS, osobnik z doświadczeniem, stałem na murku jakieś 2 metry nad osobnikiem, wyskoczył i puścił mi serię w twarz

Dwa ostatnie zdarzyły się na jednej strzelance skutkiem czego przez 3 tygodnie chodziłem z pociętym i opuchniętym jak królik ryjem.

Nieraz dostałem też od Wilka z jego potworka 560PFS, od Pitasa z jego potworka 560FPS, parę razy od Whiskiego z jego potworka 530FPS. Nigdy nie miałem śladu a zazwyczaj nawet nie zabolało, ot poczułem/usłyszałem puknięcie.

Sam od jakichś 4 lat nie schodziłem poniżej 470FPS a w tej chwili nawet poniżej 500FPS nie mam żadnej repliki. I często mam to co Pitas - muszę poprawić bo ktoś nie poczuł albo podnieść lufę/podejść bliżej bo kulka w ogóle nie doleciała.

Opublikowano
A to nie jest przypadkiem sport, który polega na wystrzeleniu do przeciwnika kulki 6mm z prędkością no teraz min. 350fps?
Na tą chwilę posiadam repliki ziejące plastikiem w przedziale ~180 - 310 FPS. Tak to nie literówka. Czy mogę pojawiać się na strzelankach raz na pół roku?

edit:

Ja 'się strzelam' dłużej niż Major. Ale mam za małego siusiaka więc nie bede wyliczał ile razy mi ktoś ryja pociął. Nie mniej, zawsze było to czynione serią :(

Dawno temu, na prawdę dawno.. na rzeźni w przyłekach poleciał ząb wyłamany kulką wystrzeloną z MP5UHC (dla ludzi nie pamiętających świata "Only:Tokyo-Clasik-ICS", MP5 hfc to replika sprężynowa dająca zasięg 3/4 stocka TM.) i nie było to wykonane nawet z odłegłości pif-pafa! Ot wypadek przy pracy.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Czy tylko ja uważam, że Major wyczerpał temat? Zgadzam się jak najbardziej. Jak ktoś ma 500fps, to masz pewność że z małego dystansu powie pif paf zamiast strzelać. Z kolei ktoś z limitem CQB pociągnie na automacie i skutki będą gorsze.

Nie ma reguły i tyle. Każdy uważa na tyle na ile może, każdy wie na jaki sport się godzi.

Opublikowano
Na tą chwilę posiadam repliki ziejące plastikiem w przedziale ~180 - 310 FPS.

No wiesz co ? Wstyd i hańba.

Ps. Nie jęczeć tylko umierać jak mężczyźni. Ktoś Was zmusza do zabawy w ten (jak widać) podatny na urazy sport ?

Wyjście nr 2 - zacząć nosić maski. Chociaż oczywiście mam świadomość tego, że nie są pro i na lans fotach się źle wychodzi...

Opublikowano

Coś mi się wydaje, że trochę odeszliśmy od tematu "ile to za dużo?".

Sam mam silne repliki i wiem jak działają.

Ten temat powstał w kontekście konwersji mogących walić 900 fpsów i tego, że jak rozumiem, są ludzie którzy nie widzą przeszkód w używaniu takich armat w rozgrywkach. Mówimy tutaj o replikach gdzie energia początkowa kulki to 5-8J (550 fpsów to 2.8J) - tak 700fpsów strzela 2 razy mocniej niż 550. Teraz niestety może być wysyp takich konwersji, szczególnie, że MC pracuje nad gb V2 z full auto, przy cenie kilkukrotnie niższej niż tuning aega do M150-M160. Ja tego nie widzę i nie rozumiem. Ja jak widzę człowieka, do którego nie dolatują moje kulki, nie myślę co zrobić żeby wycisnąć kolejne 50 fpsów, bo wiem, że mam repliki na granicy w moim mniemaniu zdrowego rozsądku, tylko co zrobić żeby niezauważenie skrócić dystans do niego. To, że odpukać u nas nie ma ofiar 700fpsów, nie oznacza, że ich nie będzie, czy nie ma ich w innych środowiskach, bo są. Nawet Wa-wa opętana manią fpsów, ostatnio temperuje zapędy "mancraftowców".

Opublikowano

Zgadzam się z tym co napisał Sirwiz, podnoszenie mocy replik niesie za sobą większe ryzyko lub ryzyko groźniejszych uszkodzeń. Zgadzam się też z tym, że nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, nawet małe fpsy, tylko że mniejsze fpsy mogą ograniczyć skutki wypadków i nieodpowiedzialnych zachowań.

Zastanawia mnie jedno, czy kiedy fpsy wynosiły 300 w porywach do 350 zabawa była mniejsza? Myślę że nie, sądzę że rozgrywka była nawet lepsza bo bardziej dynamiczna, krótszy zasięg w pewnym sensie to wymuszał. Zwiększenie fpsów może prowadzić do tego że uczestnicy będą bali się ruszyć z miejsca i zamieni się w jedno wielkie kampienie.

Kolejna kwestia to realizm. Znalazłem na forum tabelkę z 2008 roku która wymusza ograniczenia i wtedy podział klas broni ma sens. Teraz nierzadko szturmówki mają 500+ fpsów, gdzie jest więc miejsce dla snajperów? Być może dlatego sięgają po konwersje 600, 700 i więcej fpsów. Tylko tak jak pisałem, to nie zwiększy zabawy a mimo wszystko sądzę że zwieksza ryzyko groźnych urazów.

Opublikowano

Problem nie polega na tym ile fpsów jest zdroworąsądkowe lub też nie tylko na tym że nie ma przepisów czy nawet prawa które jasno określa z jak mocną repliką możemy się bawić. Bądźmy szczerzy Polska to airsoftowe eldorado i u nas coś takiego jak limit nie istnieje. Oczywiście są zasady gier czy to MCS czy wyznaczane przez organizatora ale raz są takie a raz inne. ASG nie jest w żaden sposób zalegalizowane dlatego każdy robi to co uważa za słuszne wedle własnego toku myślenia.

Trzeba jasno ustalić zasady dla ASG w Polsce (ale mówię tu o całym kraju a nie tylko kilku miastach czy województwach) i problem zniknie (oczywiście nie w tym sensie że nie będzie urazów bo debili nie sieją tylko sami się rodzą tylko zniknie wyścig zbrojeń)

Nie ma jasno określonych schematów co to jest replika karabinu wyborowego (kałasz z lunetą na 600pfs ??) czy też nie ma określonych schematów dotyczących sprzedaży replik w sklepach. Replika kałasz jednej firmy ma 450 a drugiej 300.

Wprowadźmy działające prawo i problem 900fps zniknie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.