Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy byliby chętni?

Opublikowano

Hej,

Lubię sobie pochodzić, pobiegać w szpeju.

Ktoś by się pisał na zabawę typu:

"Zrzut" następuje w odległości ok. 30km od przeciwnika. Po drodze wykonujemy cele misji (np. podłożenie miny w oznaczonym na mapie punkcie).

Manewry polegałyby na taktycznym podejściu na teren, wykonaniu zadań (tu już ustalenie, czy utrzymanie punktu przez xx czasu), detonacja ładunku itp.

Niekonieczny jest kontakt z wrogiem.

Gra wymaga osiągnięcia co najmniej 60% celów (dokumentacja aparatem/ kamerą),

Cele nie muszą być tożsame dla przeciwnych drużyn.

Gra odbywałaby się na ogromnym terenie, preferowany czas trwania 10-24h.

Duża część gry odbywać się będzie na terenie wielkości 4x4km by była szansa na postrzelanie.

Z racji odległości resp jest zawsze możliwy

- po ustaniu walk (zerwanie kontaktu ogniowego), drużyna odzyskuje sprawność w ok. 30min od odejścia przeciwnika. Zwycięska drużyna może zwyczajnie się uleczyć z pomocą medyka (tylko po walce). Daje to przewagę czasową "lepszej" drużynie. Przegrani będą musieli nadrobić straty lub pogodzić się z gorszym wynikiem.

Generalnie chodzi o to by wykonać misję, przejść spory kawałek z kumplami i przy okazji trochę postrzelać.

Gra możliwa jest już przy udziale 4 osób na zespół. Preferowałbym właśnie małe grupy.

Każda drużyna powinna powiadomić odpowiednie władze, że chce przejść z replikami przez dany teren (tak gwoli bezpieczeństwa). Organizator ustala jedynie ramy gry, punkt startu danej grupy i jej zadania. Mogą być zbieżności typu:

- zabezpiecz punkt do godziny xx. (i nasłanie na siebie dwóch najbliższych drużyn).

Póki co rodzi mi się mała koncepcja gier wymagających nie tylko karabinu ale i sprawnego poruszania się po terenie i ścisłego wykonywania zadań. Wygrać może każdy zespół, który ukończy misję. Każdy punkt powyżej osiągnięcia założeń misji daje jednak trochę "lansu i blansu".

Featured Replies

Opublikowano
  • Autor

Na razie chciałbym się dowiedzieć czy są jacyś chętni. Niestety - marsze dzienne/nocne są mało popularne. Kilka razy byłem sam, a najczęściej 3-4 osoby się wpisują

Dlatego myślę, że taka gra mogłaby przyciągnąć więcej chętnych. Zwłaszcza, że bez problemu można rywalizować z Toruniem, jeśli my ruszymy z Bydgoszczy/ jej okolic, a Toruń ze swoich okolic.

Działania mają pozorować, że jesteśmy na niepewnym terenie. Ale w przeciwieństwie do manewrów gdzie siedzenie na miejscu jest częste, w tego typu grze trzeba rozłożyć siły na zamiary, pilnować się w czasie posiłków itp.

- Zjedzenie ciepłego posiłku w terenie jest ważne, ale w tym czasie można dostać kulkę w plecy.

-Chodzenie po drodze jest wygodne - zwłaszcza, że mamy kawał drogi do przejścia, ale naraża na łatwiejsze wykrycie i zaskoczenie przez przeciwnika.

Grę można modyfikować o proste śledzenie przeciwnika przez aplikacje typu AFT przez np. określony czas (dostępne x razy w całej rozgrywce).

Dla mnie byłaby już satysfakcja z zakończenia misji i sprawdzenie słabych punktów w sprzęcie, czy też w dowodzeniu małym oddziałem.

Opublikowano

Pomysł ciekawy, jeśli termin by podpasował, to byłbym chętny

Opublikowano

Koncepcja gry jest sprawdzona, gdyby jeszcze ustalić opfor w przeważającej ilości...

Ważne żeby nie przedobrzyć z kilometrami i ilością zadań, te 30 km to tak na 24h, gra 8-10 godzin to maks 12 km jeśli mają być zadania i poruszanie się w sposób skryty.

Opublikowano

Opfor? drużyny biorące udział w symulacji są dla siebie OPFORem, wystarczy tak ułożyć zadania i okna czasowe żeby sporą ilość grup skondensować na stosunkowo małym obszarze i sprawa załatwiona. Nie trzeba szukać Opforu w przeważającej ilości. Zadań może być więcej niż możność ich wykonania, to od dowódców zależy co dla nich jest priorytetem, zadanie, czas czy przeżycie. Można zrobić to na prawdę zgrabnie. Nie idzie o zwycięstwo ale wzięcie udziału w dobrej symulacji, idzie o zabawę.

Opublikowano

Pigface, dlaczego zaproponowałem opfor? Zasugerowałem się tym:

- Zjedzenie ciepłego posiłku w terenie jest ważne, ale w tym czasie można dostać kulkę w plecy.

- Chodzenie po drodze jest wygodne - zwłaszcza, że mamy kawał drogi do przejścia, ale naraża na łatwiejsze wykrycie i zaskoczenie przez przeciwnika.

Nie widzę przyczyny dlaczego drużyny które mają niezależne zadania miałyby być do siebie wrogo nastawione. Przy okazji możliwości realizacji zadań do wyboru ryzyko spotkania jest już w ogóle bardzo małe. Jeśli robimy symulację skończyłoby się na wzajemnym unikaniu i zrywaniu kontaktu. W symulacji, jeśli się na nią nastawimy, zawsze będzie się chciało przeżyć, to pierwotny instynkt.

Dlatego uważam że opfor byłby fajnym urozmaiceniem gry i dookreśleniem koncepcji gry. Z opforem wyszedłby Blackops, bez: drużynowy marszobieg na orientację. W obu przypadkach i tak chodzi o zabawę ale w innym klimacie.

Piotr, w kwestii marszów zbytnio ograniczasz się do tego środowiska. Dla większości to nie jest ich bajka. Poszukaj poza ASG, polecam np. dziewczyny i chłopków z Crex'a:

https://www.facebook.com/crexat/?fref=ts

Odpowiadając na pytanie z tematu: tak, jestem zainteresowany taką imprezą niezależnie w jakim kierunku ona pójdzie :)

Opublikowano

W pełni się z Tobą zgadzam co do Opforu, tylko że zebranie dużego oddziału pościgowego a raczej takiego który patroluje pewien obszar i się nie znudzi jest problematyczne. Na pewno się naczekają bo skoro trzeba będzie przejść spory dystans wiec wszystko zacznie pływać w czasie. Oczywiście że wszystko można jakoś przewidzieć. Opfor nie musi być od początku gry, można przewidzieć kiedy wszystko się zagości, mogą mieć pojazdy itd. Jednak żeby zrobić takiego Black Opsa na prawdę trzeba w to zaangażować dużo wszelakich środków. Pytanie czy Twórca projektu ma zaplecze chociażby ludzi do pomocy by to uciekać. Proponuje zacząć od mniejszego projektu a z czasem się rozwinąć.

Opublikowano

Z własnego doświadczenia powiem, że gdy nie ma opforu ludzie po jakimś czasie automatycznie tracą czujność, bo przecież nie ma przeciwnika. Parę razy organizowałem z chłopakami takie "misje treningowe" jak to nazwałem. Na RMSie np. też było coś podobnego z opforem, misja w nocy, wyszło mega, mimo, że opforu było parę osób rozluźniłem się dopiero po powrocie do FOBa.

Dlatego myślę, że dwie drużyny mające określone zadania na wspólnym nie jako terenie, w określonych ramach czasowych to najlepszy pomysł. Jakiś fajny scenariusz, dobrze rozplanowane zadania, można nawet zahaczyć o noc i będzie mega. Można np. podzielić jedną stronę na dwa współpracujące teamy, wyznaczyć zadanie sabotażu jakiegoś obiektu, gdzie opfor miałby temu zapobiec. Możliwości jest wiele. Dobrze dobierając zadania będzie można sprawdzić swój współczynnik przeżycia ;)

Opublikowano
W pełni się z Tobą zgadzam co do Opforu, tylko że zebranie dużego oddziału pościgowego a raczej takiego który patroluje pewien obszar i się nie znudzi jest problematyczne.

Pigface, a jak było na Blackops? Zespołom GPSa w kieszeń i pytanie brzmi nie czy po nas przyjdą tylko kiedy po nas przyjdą. Polujący idą na gotowe :)

Opublikowano

Obojętnie w jaką stronę pójdzie ta koncepcja czy w marszobieg czy w milsim jest ona słuszna. Jeżeli tylko masz chęci na przygotowanie takiej gry to ją rób, chętni na pewno się znajdą. Mi również chodzi po głowie gra oparta na schemacie BO. Oczywiście nie z takim rozmachem ale taki scenariusz zawsze się obroni. A jakby jeszcze takie nadajniki GPS dorwać to już miód.

Opublikowano

Każda gra, czy inicjatywa jest jak najbardziej OK. OPFOR się znajdzie, uczestnicy na bank też (nie musi ich być dużo).

Co do koncepcji BO, to tu trochę muszę wyjść w przyszłość (cóż, zmusiliście mnie ;)), bo majowy Wind, na 99% będzie utrzymany właśnie w takiej koncepcji. Wpisuje się on nam w wydarzenia z ostatnich gier (ofensywa na tereny rebeliantów i zajęcie ich terenów, bazy ewakuowane, ale spóźnialscy pozostali :)). Jesteśmy nawet po rozmowach z twórcami formatu BO i uzyskaliśmy pozwolenie na organizację podobnej gry w Naszym lokalnym środowisku. Bajery GPS są już testowane.

Oczywiście format BO nie jest jedynym grywalnym formatem i ten zaproponowany przez Mikadorusa wydaje się być ciekawy, choć fakt zebranie mobilnej grupy (z pojazdami), nawet małej, która deptała by po pietach tym uczestniczącym w misji na piechotę musiało by wzmóc czujność.

Opublikowano

Byliby chętni, pisze się w ślepo. :popcorn:

Opublikowano
  • Autor

trasa.png

Tak roboczo to myślałem o czymś takim. Zwłaszcza na początek, gdy część jeszcze się uczy chodzić :D.

Różowe ptk to miejsca startu drużyn.

Khaki - dodatkowo punktowane

Czarne - punktowane "normalnie".

Zrobienie 4 ptk gwarantuje "przejście trasy".

Dokumentacja - foto + GPS, komórka.

Stosunek do innych drużyn

- nienawistny.

Grupa z Przyłęk może zacząć również z Brzozy/ Piecek.

Grupa z Cierpic może zacząć w Jarkach,

Po terenie byłego poligonu nie chodzimy. Trójkąt naokoło da je szanse na zdobycie dużej ilości ptk.

Nie chcę jakiegoś uber scenariusza na początek

- jak najbardziej widzę za to więcej zespołów zaczynających np. na Makowiskach.

Możemy się umówić na jakieś zadania w pobliżu trójkąta Kabackiego.

Czasowo zgrywamy to tak, by skończyć o ludzkiej porze - tzn. by jeździły busy i pociągi. Doskonale wiem, że powrót z takich zabaw nie jest fajny gdy do najbliższego busa/pociągu trzeba czekać 3-4h.

Chyba, że ktoś ma ciekawszą koncepcje/ miejsce. Myślę, że na pierwszy raz nie będzie to zbyt wymagające... i pozwoli zweryfikować "jakich grzmotów i kamlotów nie biorę na następną "misję".

Każdy z graczy przeciwnych drużyn, którego ubijemy daje dodatkowe ptk.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Niski poziom skomplikowania misji powoduje że nie ma się co posypać. Dla mnie pasuje, jeśli będą fajne ekipy to gra na pewno się obroni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.