Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ojciec i Syn - dlaczego jest tak a nie inaczej ?

Opublikowano

Czyli żeby było jasne ojciec i syn nie mają przyjeżdżać?Trochę nie fair bo i tak przyjeżdżamy na własną odpowiedzialność,tym bardziej że nikt jako organizator żadnych oświadczeń na poprzedniej strzelance nie rozdawał do podpisu.

.

------------------------------

Muszę dopisać że ten bezwzględny limit wiekowy jest podejrzany tu chodzi chyba o coś innego?

Posty wydzielone z wątku : http://www.kpasg.net/showthread.php?p=286657

Featured Replies

Opublikowano
Witka ,

sam organizuje imprezy z użyciem replik ASG dla firm i osób prywatnych.

rozumiem że posiadasz posiadasz ubezpieczenie OC - jako firma.

A co zrobisz jak takiemu nieletniemu spadną/zdejmie okulary w czasie rozgrywki i dorosły uczestnik wybije takiemu młodzianowi oko ?

Brak odpowiedzialności również reguluje oświadczenie rodziców, że nie bedą wyciągać konsekwencji ? Nie sądzę.

Opublikowano

Jarek chciałem o tym już wcześniej napisać. Jadąc czasem na zawody z uczniami swoim samochodem biorę od rodziców na to zgodę. Mam papierek, ale i tak w świetle prawa w razie zaistniałego wypadku drogowego idę siedzieć, ponieważ nie mam licencji przewoźnika. Dlatego wydaję mi się, że tymi oświadczeniami rodziców w przypadku osób 16 letnich, to można sobie tyłek podetrzeć przed sexem analnym w Potulicach, gdy wypadek na strzelance zaistnieje. Jeżeli się mylę niech prawnicy się wypowiedzą, ale boję się, że mam rację.

Jedyny przypadek w którym może chronić nas prawo, to taki jak tu, że koleś ma jakiś kwit na organizację imprez o charakterze publicznym i OC z tego tytułu.

Opublikowano

Jedyny przypadek w którym może chronić nas prawo, to taki jak tu, że koleś ma jakiś kwit na organizację imprez o charakterze publicznym i OC z tego tytułu.

tylko że OC uchroni cię przed konsekwencjami finansowymi (tylko i wyłącznie) a nie przed odpowiedzialnością karną :(

I tu jest caly problem.

A rodzic pomimo oświadczenia, że zgadza się na uczestnictwo dziecka w imprezie, której charakter (z założenia) jest kontuzjogenny i tak zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za narażenie dziecka (tym bardziej, że musi/powinien zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa).

Opublikowano
Ja pierdziutam, sześć stron o niczym... idziecie na rekord ?? Czy ktoś to kontroluje ?? Myślałem że wedle prawa ASG nie ma nic poniżej 16 :D i nad czym tu debatować ??

Może to jest jakaś wiara użyszkodników tego forum, że jak powtórzą za 108 razy to jak mantrę to na cały świat spadnie objawienie.

Ja jako człowiek małej wiary tylko patrzę. :popcorn:

Opublikowano

Dokładnie, krótka piłka jest regulamin - albo go respektujesz albo nie.

Nudzi się wam?

------------------------------

W zasadzie to żałosne żeby pisać posta w sobotę o 21.50 na forum.

A nie chlać i dupy zarywać na imprezie... Strzelam sobie SamoFejla.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

@Daje Ci fejspalma bo minęło 20 minut, a ty nadal siedzisz w domu i grasz w symulatora f16 xD

Myślę, że temat został już wyczerpany i nie ma sensu pompować go nadal w dziale dyskusji. Większość postów nadaje się do flejma i myślę, że tam temat powinien wylądować albo powinien być zamknięty.

Prawo jest prawem i należy go przestrzegać. Jak się wam tak chce strzelać z u16 to stwórzcie własny sport, własne forum i środowisko, i bawcie się jak chcecie tego wam nikt nie zabroni. Ktoś tam robi manewry, ustala zasady i koniec. Jak się nie podoba to sorry Winnetou, ale to on organizuje i ma prawo do zabawy bez hi-cap'ów, czy replik z fps >300.

Pozdro!

Opublikowano

Chciałeś, to masz. Do usług ;)

Jest problem, jest debata. Jak nic nie zrobimy z młodymi, to młodzi mogą zrobić coś z nami.

Jak się jakieś fundacje czy inne kidprotecty dowiedzą o tym że ktoś sprzedaje/daje kilkulatkom/nastolatkom repliki broni, to już one się postarają o to żeby nam ASG skodyfikowano prawnie, i to tak, że będziemy anglikom zazdrościć luzu. Wyobraźcie sobie armię niespełnionych kur domowych, znających temat z artykułów w Przyjaciółce czy innej Pani Domu, jak uniesione troską o dzieci i słusznym gniewem na tych szaleńców z "bronią"(no jak to nie broń, panie, przecież to strzela!), piszą ustawę np. o "regulacji zasad dostępu oraz obrotu przedmiotami przypominającymi broń", o "rejestracji członków oraz kontroli działań grup paramilitarnych", czy "regulacji zasad organizacji oraz przeprowadzania gier o charakterze militarnym".

Kwestia pierwszego nagłośnionego wypadku kończącego się oślepieniem dziecka. Jesteśmy zajebiście wdzięczną grupą do hejtowania w mediach, nawet paintballowcy nas nie lubią.

Opublikowano

dura lex, sed lex i tyle w temacie, bo gdy coś się stanie zawsze po fakcie się mówi, ja chciałem dobrze, nie wiedziałem że tak się mogło stać zamiast zastanowić się nad realnym zagrożeniem związanym z jakimkolwiek sportem który jest nie rekreacyjny bądź ekstremalny. Tym bardziej że teren Fortu nie jest raczej ani łatwy ani bezpieczny.

Opublikowano

Tak naprawdę po tych 7 stronach dyskusji zeszła ona zupełnie na inne pole niż z pewnością Syrious Sam chciał tego. Wyszła z tego ogólna konwersacja na temat tego jak wygląda regulamin, kto i jak go przestrzega, a raczej to nie tak powinno wyglądać.

''Urwę komuś głowę plastikowa kuleczka ?'', wiele z osób wypowiadających się tutaj powinno zadać sobie to pytanie, bo za bardzo utożsamiacie się z tą ''zabawą''. Okej, rozumiem wiek 16+, sama jestem w tym wieku, ale niejednokrotnie słyszałam o sytuacji że osoby 16+ zachowywały się nie jak na airsoftowca przystało, oczywiście chodzi mi o robienie sobie delikatnie mówiąc jaj z zasadach jakie panują, jeżeli chłopak jest ogarnięty to mógłby nawet być przykładem dla tych starszych, a skoro ojciec bierze go na swoją odpowiedzialność to nie ma jakiegoś większego problemu.

Śmieszy mnie również fakt, że wypowiadają się tutaj osoby, które nie mają syna, a starają się ocenić sytuację '' ojciec - syn ''. Koledzy, czy wy nie widzieliście w ojcu autorytetu, nie chcieliście naśladować jego działań, nie chcieliście mieć z nim więzi poprzez wspólne zainteresowania? Jak to ktoś wspomniał wcześniej - to najlepszy wiek aby zawiązać więź ''syn-ojciec'', potem może być za późno. Owszem jak ktoś wspomniał również jest harcerstwo itp. z autopsji wiem, że harcerzem chce zostać 1 osoba na 20. Chciałabym aby wam dało to do myślenia.

Dlatego drodzy koledzy, nie róbmy spiny, nie bądźmy hipokrytami i skoro chcemy aby ktoś przestrzegał regulaminu to róbmy to sami, a świat będzie piękniejszy :)

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Paraolimpiadę kontynuujemy.

Okej, rozumiem wiek 16+, sama jestem w tym wieku, ale niejednokrotnie, może nie osobiście, ale słyszałam o sytuacji że osoby 16+ zachowywały się nie jak na airsoftowca przystało, oczywiście chodzi mi o robienie sobie delikatnie mówiąc jaj z zasadach jakie panują, jeżeli chłopak jest ogarnięty to mógłby nawet być przykładem dla tych starszych, a skoro ojciec bierze go na swoją odpowiedzialność to nie ma jakiegoś większego problemu.

Wszystko pięknie, do czasu aż coś się stanie. Sądzisz że na pogotowiu nie zapytają ojca, czemu dzieciak ma dziury w skórze/oczach? Nikt nie chce być ciągany po sądach. Zaś powtarzające się sytuacje z +16 którzy robią przypał skończą się, no cóż, ograniczeniem do +18.

Zresztą co to za logika, 'znam sytuacje gdzie starszy dzieciak robi sobie jaja z zasad, więc weźmy młodszego, niech świeci przykładem, bo ja myślę że on ogarnięty jest'.

Śmieszy mnie również fakt, że wypowiadają się tutaj osoby, które nie mają syna, a starają się ocenić sytuację '' ojciec - syn ''.

Pisze szesnatoletnia dziewczyna ;) Ani syna zapewne nie masz, a ojcem z pewnością być nie możesz. Śmieszy mnie to że próbujesz nam wyjaśniać relacje ojciec-syn. My chociaż jesteśmy czyimiś synami, w perspektywie zaś, możemy być ojcami.

Koledzy, czy wy nie widzieliście w ojcu autorytetu, nie chcieliście naśladować jego działań, nie chcieliście mieć z nim więzi poprzez wspólne zainteresowania?

Hmm. Mój ojciec był oficerem w jednostce artylerii samobieżnej, potem w Policji był w jednostce rozpoznania pirotechnicznego(mogę przekręcać nazwę, zwiad piro, rozpoznanie piro), potem się uspokoił w kryminalistyce. Chyba dobrze dla otoczenia się złożyło że nie chciałem naśladować jego działań mając lat naście.

Owszem jak ktoś wspomniał również jest harcerstwo itp. z autopsji wiem, że harcerzem chce zostać 1 osoba na 20. Chciałabym aby wam dało to do myślenia.

Jest jeszcze LOK i jego koła, oraz Piłsudczycy. Mało?

Dlatego drodzy koledzy, nie róbmy spiny, nie bądźmy hipokrytami i skoro chcemy aby ktoś przestrzegał regulaminu to róbmy to sami, a świat będzie piękniejszy :smile:

Zechciej wskazać palcem kto tu łamie regulamin. Jak masz odwagę rzucić oskarżenie, to zrób to porządnie. Jak masz rację, będzie lincz.

.

------------------------------

''Urwę komuś głowę plastikowa kuleczka ?'', wiele z osób wypowiadających się tutaj powinno zadać sobie to pytanie, bo za bardzo utożsamiacie się z tą ''zabawą''.

Ugotuj jajko na miękko, potem w nie strzel. Bardzo niegłupia symulacja oka.

Opublikowano

Okej, pisze szesnastoletnia dziewczyna :) Może syna nie mam, ojcem nie jestem, aczkolwiek chodziło mi głównie o podkreślenie tej relacji. Jesteście synami, owszem, to teraz wyobraź sobie sytuacje dziewczyna + tylko ojciec, tak jestem córką nie synem to różnica z pewnością ogromna. Również niestety wiem, a raczej domyślam się jak to jest gdy chłopak wychowuje się bez ojca, więc chwała Bogu że ten chłopak chce spędzać czas z ojcem, a nie krótko mówiąc stacza się w złym towarzystwie, bo ojciec np. nie ma dla niego czasu.

Okej, rozumiem z tym sądem, ale kto powiedział że chłopak byłby źle zabezpieczony ?

Działam przy tego typu organizacjach LOK itd więc wiem jak to wygląda.

Bender - to była ironia.

Opublikowano

Może mam dziwny a nawet głupi tok myślenia...

Wiem, nie mam 20 letniego doświadczenia w ASG. Nie byłem z moją zabawkową emką w Iraku i Czeczeni. Więc co ja mogę wiedzieć w wieku 27 lat o bieganiu z zabawką przebrany za wojaczka. Czym by było ASG bez młodych graczy? Mi osobiści bardzo dobrze się gra z młodszymi ludźmi, jeśli są ogarnięci. Młodzi myślą, starają się, dają rade kondycyjnie i potrafią dobrze się bawić. Zakazać takim ludziom gry może jedynie organizator "zabawy w wojnę". Jest to jego świętym prawem. Jego decyzja i sprawa zamknięta. W stanach ludzie mają hopla na punkcie broni. Tata uczy strzelać 5latka z wielkiej snajperki i wszystko jest git. U nas toczymy kłótnie czy 13latek może strzelać się kompozytowymi kulkami. Z tego co widziałem terminatorkę odstawiali ludzie starsi. Po papie serią też od młodszych nie dostałem. I sam nie wiem już gdzie zaczyna i kończy się nasza zabawa. I czy to dalej jest zabawa skoro więcej w niej spiny niż relaksu. Więcej złości niż przyjaźni. Za chwile będę miał wyrzuty sumienia że kogoś "zabiłem" w grze. Ja nie patrze ile kto gra, kiedy się zarejestrował na forum czy ile ma lat. Ważne jest jak ktoś gra i czy potrafi się rozsądnie bawić. Co do bezpieczeństwa to są chyba środki ochrony.

Nie wiem jaki ma sens ta kłótnia skoro i tak nikt nic nie zmieni. Młodzi jak grali tak będą grali. A starsi będą udawali że wcale tak nie jest. I to chyba jest złoty środek.

.

------------------------------

Dobra lecę postrzelać do jajek i spać bo rano strzelanka. hah

Opublikowano

Nie namówi się nikogo kto nie chce do zabawy z -16, ale za jakiś czas osoby mające dzieci będą miały wybór poświęcić czas na ASG czy na dzieci , może powstanie inna "organizacja" ich zrzeszająca pozwalająca bawić się razem, a może tu dojdzie się do jakiś standardów bo jeśli nie to "Nowa" odbierze i ojców i synów i napływ nowych będzie mały. Grę ASG można zorganizować ta by 500 FPs nie było standardem. Koledzy /Koleżanki 9 latkowie na gokardach śmigają 90km/h ( akurat w telewizji było o tym :-)) . Kto lepiej niż osoby bawiące się w ASG 5 i dłużej lat bezpiecznie potrafi zorganizować zabawę ????

i jeszcze jedno większość rodziców to odpowiedzialni ludzie i chyba nikomu tak jak im (w tym i mi) zależy na tym żeby i ich dzieci bawiły się bezpiecznie :-) . Przedszkole ASG gdzie czynny udział bierze rodzic i dziecko to nie taki głupi pomysł przy zachowaniu odpowiednich zabezpieczeń, bo czas spędzony na wspólnej zabawie z dzieckiem w miłym towarzystwie jest bezcenny.

Opublikowano

Odpowiadając na pytanie... Dotyczące odpowiedzialności... ja myślę, że tak czy siak ostateczne słowo jest do organizatora. W zeszłym roku sprzedaliśmy grupony z ASG i kupowali rodzice dla dziecie w wieku od 7 do 13 lat!! (masakra)- żaden z tych rodziców ani dzieci nie wszedł na imprezę. osoby poniżej 16 roku trafiły mi się może 3 razy z tego co pamietam 14 i 15 lat strzelali się z rodzicami - z tad opinia prawnika w tej sprawie. Tak posiadam OC i NW dla uczestników i każdy podpisuje oświadczenie, że jest świadomy, trzeźwy i nie będzie dochodzić praw w sądzie zarówno w stosunku do mnie jak i innych graczy.

Chce by każdy mnie dobrze zrozumiał ja również NIE POPIERAM tego by osoby ponieżej 16 roku życia się strzelały ale z takiego względu, że TAKIE OSOBY NIE MAJĄ DOBREJ OCENY SYTUACJI CO JEST ZAGROŻENIEM A CO NIE JEST próbują pod chwilą emocji wchodzić na drzewa niebezpieczne miejsca itd. podobnie jak ktoś po alkoholu czy narkotykach ;) zachowują się mniej odpowiedzialnie. Sądze, że większe zagrożenie jest przy upadkach itp. wypadkach niż trafień kulką lub zdjęcia zabezpieczenia.

pozdrowiam i do zobaczenia dzisiaj na fortach ;)

Opublikowano

Odpowiedź na tekst Retala

Na ten tekst muszę bezwzględnie odpisać,chyba za bardzo puściły ci wodze fantazji , ale nic na to nie poradzę . Opis obrażeń jakie opisujesz potwierdza tylko to że to ty uczestniczysz w strzelankach na których dzieją się takie rzeczy co oznacza tylko to że powstałe obrażenia gdyby trzymać się przepisów nie mogły by mieć miejsca .Czyli sam zaprzeczasz temu co próbujesz mi udowodnić.Nie będę udowadniał ci niczego więcej bo to nie ma sensu,a o mojej odpowiedzialności za syna nic nie wiesz.Nie wiem tylko dlaczego podajesz przykład maski po strzale która wgniotła się na dwa centymetry bo jak piszesz kierujesz się zasadami regulaminu a taki wgniot to strzał z nieprzepisowej odległości bądź nie te fps-y.Tak na przyszłość dobra rada wytykaj błędy drugiemu dopiero wtedy gdy będziesz pewien że tobie nie można nic zarzucić.Tekst o obrażeniach proponuje jako scenariusz do wojennego filmu.Pozdrawiam .

Opublikowano

Ja zawsze myślałem, że maski siatkowe na oczy nie są polecane do airsoftu (przez graczy).

Tożsama do tej całej gadaniny i do powyższego jest sytuacja, gdy okulary airsoftowe nie są polecane do airsoftu przez sprzedawców - nikt nie chce brać odpowiedzialności za ewentualną krzywdę (przedmiot niezgodny z opisem, "miał ochronić przed 6mm zagrożeniem").

W airsofcie codzienność to nie są urwane kończyny, krwawe headshoty, ale pechowiec i w dupie palec złamie - i na takie ewentualności zabezpiecza się organizator. Co znowu nawiązuje do powyższego.

W 95% przypadków gier "dzieciak" 18- sobie i nikomu innemu krzywdy nie zrobi, pozostałe 5% to będzie przerwane ucho, nakrapiana buźka, skręcona kostka lub gorzej. To samo się tyczy 18+, tylko tam odpowiedzialność za to już inna, i o nią się cała sprawa rozbija.

Niektórzy chyba PASG w życiu na oczy nie widzieli, więc wklejam linkacza - REGULAMIN PASG, LINK DUŻYMI LITERAMI. Odróżnijta jeden z drugim PRAWO ASG, swoistą konstytucję naszego "sportu", od lokalnych ustaleń. Nie ma nic o nie strzelaniu zza winkla, nie ma nic o "bezpiecznym" dystansie czy maksymalnych FPS na replice - to są wymysły lokalnych środowisk i reformatorów airsoftu. Jedne lepsze, drugie gorsze.

Jednak dla każdego środowiska opartego o PASG, wspólną częścią są punkty:

2. Miłośnikiem i sympatykiem airsoft może być każda osoba, bez względu na wiek, płeć i rasę.

3. W spotkaniach, walkach i imprezach airsoft mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych.

4. W przypadkach szczególnych, w spotkaniach, walkach i imprezach airsoft mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 16 lat i posiadają pisemną zgodę rodziców / opiekunów, według ustalonego wzoru.

Przesadą jest pytanie o wejście 16- na szczylonkę, gdy jasno w regulaminie imprezy organizator opisał warunki uczestnictwa. To już ewidentnie pewnie braki i objaw bycia "niepiśmiennym".

Kończąc mądrych i lajków godnych słów potok... Tu co drugiej, a nawet co "półtorej" osobie puściły wodze fantazji, zwieracze z podniecenia i inne mniej lub bardziej pracowite części ciała.

Kobiety ojcowie, pękające ciepłe jajka, harcerze z supermarketu i dzieci-wojownicy rodem z "Władcy Much" Goldinga. A zaczęło się jak zawsze - "mnie aktualna sytuacja w airsofcie boli, zmieńmy to, mi będzie lepiej to na pewno innym też, a kto tego nie chce ten rzal bul tromba bomba i ślązałke". Przyklasnęło kilka osób, które też coś boli, w opozycji stanął beton i znowu "jak zawsze".

A w Bydgoszczy w tym tygodniu nie było szczylanki, a kurwełe miałe wolne.

Powtórka zapewne za tydzień.

Opublikowano

Człowiek nie zagląda chwile na forum, a tu takie rodzynki.

Nie chodzi o ustrzelenie kogoś przez u16, nie chodzi o to jak jest dojrzały i jak profesjonalnym ersoftowcem jest, a może być mądrzejszy, odpowiedzialniejszy i zajebistrzy niż 99% z nas. Limit u16 wziął się z bardzo prostego powodu, czyli polskiego prawa. Przed ukończeniem 16 roku życia nie posiada się praktycznie żadnych praw, (więcej jest się chronionym przez szereg praw), do stanowienia czegokolwiek, odnośnie własnej osoby, jakiekolwiek obtarcie, lub spowodowanie siniaka, takiej osobie może skutkować pociągnięciem do odpowiedzialności prawnej osoby atakującej, sądu nie będzie obchodzić, to czy to był airsoft, pinpong, czy picipolo i czy rodzić lub prawny opiekun widział to i na to pozwalał. Po ukończeniu 16 roku, życia, nabywa się trochę ograniczonych praw do rozporządzania własnym ciałem, lecz, ciągle nie pełnię, sławetne oświadczenia, najprawdopodobniej, przed sądem, nie będą stanowiły, jakiegokolwiek dowodu, bo raz, powinny być rozdane każdemu na strzelance, nie tylko "organizatorowi", dwa polskie prawo nie dopuszcza, zbycia odpowiedzialności za uszczerbek na zdrowiu, a na pewno nie pozwala rodzicom, na pozwolenie, nawet nieumyślne uszkodzenia dziecka. Airsoft nie jest sportem, nie posiadamy klubów sportowych, trenerów, ludzi mogących zajmować się nieletnimi (wychowawców), nikt w świetle polskiego prawa nie ma prawa zbierać, nawet u18 i ich szkolić, czy organizować im czas. Brutalne, ale takie są fakty, tak działa polskie prawo. I niech nawet 7 latkowie sobie popierniczają 150km/h w gokartach, ale dzieje się to na licencjonowanych torach, pod okiem licencjonowanych instruktorów, a nie pod okiem pana Władka, na łące Iksińskiego, a jak się dzieje, to gwarantuje, że w razie jakiegokolwiek wypadku, i Władek i Iksiński, znajdą się w mrocznej d***e. Kolejną rzeczą jest to, że miedzy tymi 7 latkami, nie będą ścigać się 25 latkowie, bo też w razie jakiegokolwiek wypadku, mieli by delikatnie mówiąc przechlapane.

Popatrzcie sobie jakie ograniczenia prawne, jakie przepisy, jakie ochraniacze itp. są potrzebne aby szkolić nieletnich w sportach kontaktowych, a i w piłce nożnej, czy pinpongu jest milion ograniczeń. A i pomimo nich jak dojdzie do kontuzji i wypadku, rodzice obwiniają opiekuna, trenera, przeciwnika, sędziego, a przecież posyłając syna/córkę na lekcje pinponga mieli świadomość, tego, że rakietką, można sobie zrobić krzywdę, lub skręcić kostkę, i przed takimi wypadkami mają chronić Nas Airsoftowców, takie, a nie inne przepisy.

Airsoft jest specyficznym hobby, często niestety, poruszamy się po niezbyt legalnym pod względem prawnym terenie, nie ma organizatorów, klubów sportowych itp., a jak są to gwarantuję, że u18 nie mają wstępu na takie manewry:). Kolejną rzeczą jest to, że po raz kolejny, ktoś "oburzony", chce innym narzucić jak i z kim mają się bawić, nie tędy droga.

Opublikowano

Zapomniałem o jednej rzeczy jeszcze napisać - pisze Retal że syn miał gogle siatkowe,że maska pełna na twarz,opisuje jakie to obrażenia może zrobić kulka ,czy syn miał może ręce ze stali a sam zapomniał zabezpieczyć sobie twarz a konkretnie szczękę ,czyżby miał zęby ze stali?Przecież sam tłumaczy co potrafi złego zrobić kulka. Żeby było jasne szanuje prawo organizatora każdej imprezy i rozumie że to on decyduje o tym kto się strzela na organizowanej przez niego imprezie,ale jeżeli już pozwala na to na co pozwolił tydzień temu na Forcie Vll to po fakcie tym bardziej że nic złego się nie stało nie powinien powoływać się na litość czy sumienie bo to jest śmieszne i nie fair.

Trzeba być twardym a nie miękkim.

Opublikowano
Zapomniałem o jednej rzeczy jeszcze napisać - pisze Retal że syn miał gogle siatkowe,że maska pełna na twarz,opisuje jakie to obrażenia może zrobić kulka ,czy syn miał może ręce ze stali a sam zapomniał zabezpieczyć sobie twarz a konkretnie szczękę ,czyżby miał zęby ze stali?

Beeełkot, nic nie zrozumiałem. Za dużo części ciała ze stali, a to wszystko pisze Retal (?). Beeełkot.

Trzeba być twardym a nie miękkim.

Twardo mówimy "nie" dla wstępu dzieci poniżej 16 roku życia na szczylonki organizowane z ramienia KPASG. Tak - bo jesteśmy na tyle miętcy, że boimy się skopania nam komando-zadków przez "niepełnoletnich".

Temat podejrzewam, że można przymknąć, ew. przenieść do flamewara i tam spuścić psy gniewu, rzalu i bulu.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Syrious Sam, nie mój syn miał gogle, (nie bierze i jeszcze długo nie weźmie udziału w strzelaniach airsoftowych bo ma dopiero rok) tylko takie gogle testowaliśmy, tak samo jak wiele różnych okularów. Gdybyś częściej bywał na strzelaniach, to byś wiedział, że sprawdzanie gogli i okularów to pewien standard, podczas którego zawsze używa się najmocniejszej dostępnej repliki.

Czytaj kolego ze zrozumieniem i nie bulwersuj się tak, bo nie chodzi o to, żebyś nie bawił się z synem w airsoft, tylko o to, żebyś nie zmuszał innych do tego poprzez stawianie ich przed faktem dokonanym.

Jeżeli dana impreza/spotkanie jest od 16 lat, to znaczy, że (nawiązując do tego co napisał sirwiz) mogę przyjechać i postrzelać do ludzi, którzy nie są z urzędu chronieni przez prawo w razie urazów.

Tak jak napisałem wcześniej, jeśli trafisz z dzieckiem na pogotowie, to nikogo nie będzie obchodziło, czy wyraziłeś zgodę na to by Twoje dziecko brało udział w takiej imprezie i nie będziesz wnosił żadnych roszczeń, ponieważ lekarz ma obowiązek zgłosić każdy uraz dziecka, który powstał w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach na policję.

Wówczas nikt nie będzie pytał Ciebie czy pozwoliłeś na to, żeby dziecko było narażone na takie urazy, ale zarówno ja jako sprawca urazu dziecka, jak i Ty jako jego opiekun, możemy stanąć przed sądem za spowodowanie jego obrażeń. Prawo polskie jest tak skonstruowane, że ja będę mu musiał płacić rentę za wybite oko, a Ty możesz stracić prawa rodzicielskie za świadome narażanie dziecka na niebezpieczeństwo. Czy to tak trudno zrozumieć, że ludzie chcą przyjść postrzelać bezstresowo, nie mając nad sobą groźby postępowania prokuratorskiego wyjaśniającego zaistniały wypadek z urzędu?

Tak jak wielu innych tutaj obecnych każdą wolną chwilę staram się wykorzystać maksymalnie, ponieważ ze względu na rodzaj wykonywanej pracy nie ma mnie w tygodniu w domu, więc każdą wolną chwilę staram się niemal celebrować, dla mnie wyjście aby postrzelać z Wami to prawdziwa radość i odpoczynek. Dlatego dążymy do ujednolicania zasad, wprowadzamy kamizelki i limity prędkości wylotowej dla niektórych gier, aby bawić się bezpiecznie i bezstresowo. Przychodząc z nieletnim na imprezy organizowane przez kpasg łamiesz ogólnie przyjęte zasady, zmuszając innych do zaakceptowania swojego widzimisię. Nie zabraniam Tobie strzelać we własnym gronie, bo to by było bez sensu, ale nie zmuszaj innych aby czuli się niekomfortowo, dlatego, że Ty tak im narzucasz poprzez swoją obecność wraz z nieletnim podczas imprez na których nie powinien przebywać.

Jeszcze jedno, proszę szanujmy się nawzajem i piszmy po polsku, tak aby inni mogli nas bez problemu zrozumieć. Dziękuję za uwagę.

Opublikowano

Dobra wszyscy piszą o tym jaką krzywdę można zrobić 13latkowi ale jeszcze chyba nikt nie napisał(wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę)jaką krzywdę może zrobić to 13letnie dziecko które nie do końca może zdawać sobie sprawę z mocy posiadanej repliki. Byłem świadkiem zdarzeń gdzie znacznie starsi ludzie ładowali serią z ~400fps z około 10m po twarzy. Niektórzy robili to "celowo" inni z czystego przypadku, sam mam piega na policzku, ale do nikogo nie żywię urazy bo wiem że to był przypadek. I nikt nie powie mi że taki 13latek jest ogarnięty i lepiej zaprawiony "bojowo" od starych wyjadaczy bo takie wypadki to w 99% to nieszczęśliwe przypadki ale się zdarzają. Ktoś się czai a nagle z za roku wybiegnie ktoś inny wystraszy tamtego który trzymał palec na spuście - skurcz palca i nieszczęście gotowe. Weźmy też pod uwagę że ciało dorosłego człowieka jest mnie delikatne niż dziecka.

Dobra wracam do pracy bo zamiast pracować czytam wszystko od ładnych kilkudziesięciu minut.

Opublikowano
Nie wiem czy już było czy nie było. Szczerze to nie chciało mi się czytać wszystkich kwików i jęków w tym temacie. Do rzeczy. Pozwolenia od rodziców (papierka) jeszcze w życiu na oczy nie widziałem.
Jak się dobrze skupię to znajdę zgodę Kynia. Choć pewnie większość osób nowych w środowisku (czyli ze starzem około 60-70 weekendów) człowieka nie zna. Ostatnio wpadliśmy szerszym gronem na strzelanie i zgodnie stwierdziliśmy że strzelanki - jebanki nic się nie zmieniły od 2005 roku. A temat bumerang (zgody, wiek, limity) zawsze wraca więc się enty raz nie wypowiem.

Czas można dziecku zorganizować na różne sposoby. I ja nie mogę się doczekać kiedy mój syn osiągnie jakiś sensowny wiek żeby ruszyć z nim dupe, również do lasu. Ale nie zamierzam go przyprowadzać na manewry z dorosłymi. Byłem instruktorem ZHP przez wiele lat. Tydzień w tydzień bywałem na zbiórkach w lesie. Wiem jak 'twarde' (jakkolwiek głupio by to nie brzmiało) potrafią być dobrze zmotywowane dzieci. 90% zebranych tutaj poległa by na zbiórkach czy obozach, a dzieciaki dalej by szły do przodu. Powtórzę jeszcze raz, nie przyprowadziłbym swojego syna na manewry ASG po to by brał w nich udział. Rywalizację dzieci z dorosłymi to można prowadzić w grach planszowych, a nie uprawiając sport (jakkolwiek klasyfikując ASG, PB, Wiatrówki, fotografię, malarstwo, wypieki niedzielne i inne wyczynowe).

Nie oszukujmy się coraz więcej z nas będzie miało ten dylemat czy po tygodniu pracy 1/4 weekendu poświecić dziecku czy ASG :smile:.

Choć czasem ubolewam, że nie uczestniczę w manewrach czy nie jeżdżę na moto tyle ile kiedyś, to dla mnie wybór jest prosty. Z drugiej strony taka odskocznia też pozwala oczyścić atmosferę i 'zatęsknić' jednej i drugiej stronie. Ciężko jest wyważyć odpowienie proporcje, zwłaszcza, że drugi rodzic (jeśli jest) też ma swoje potrzeby.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Oż fak, teraz oprócz tokarki będziecie mi te jajko wypominać;)

Nie wiem czy jest sens tę paraolimpiadę kontynuować, wszyscy w zasadzie zgadzają się do trzech kwestii:

1. Jak organizator chce +16 wpuszczać, to jego prawo. Jak ustali +3, jego prawo. Ale to już nie przez te forum.

2. Jeśli jest ograniczenie wiekowe na strzelance, to chamstwem jest niezapowiedziana wizyta z osobnikiem młodszym.

3. Do tego tematu wrócimy jeszcze nie raz i nadymamy kolejne kilkadziesiąt postów, i jedynym pozytywnym skutkiem będzie to że się trolle wyżyją.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.