Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Post-Apo

Opublikowano

Witam

Chciałbym zrobić mały rekonensans, tj. ilu ludzi w kujawsko-pomorskim interesuje się tematem post-apokaliptycznym. Czytajcie: Mad Max, Fallout, Stalker itd.

Mam też kilka pytań :

1. Czy chcielibyście larpa w tym klimacie?

2. Jaki teren w kuj-pom widzielibyście jako najlepszy do takiej zabawy?

3. Czy musi być to larp? Czy można zrobić zwykły scenario w tym klimacie?

Za dwa tygodnie zamknę temat, przeanalizuję go i napiszę konkluzję. Bynajmniej, proszę o wypowiadanie się.

Uwaga - jeśli ktoś nie interesuje się tematem a ma ochotę pomarudzić (czytajcie - nasyfić) to może się już z góry pocałować sami-wiecie-gdzie. Osoby które z jakiegoś powodu nie wiedzą co to post-apo mogą zadawać pytania jakiejkolwiek maści i treści.

Pozdrawiam

Your humble Drake

  • Odpowiedzi 162
  • Wyświetleń 18,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Featured Replies

Opublikowano

Cóż, dużo osób się za tego typu stwory nie przebiera, więc nie wiem czy byłby sens rozróżniania. Ja tam się farbować na zielono nie będę.

Opublikowano

Ja chcę być Ghoulem. Już nawet mam pomyślaną odchodzącą skórę i generalnie nieciekawy wygląd. Ghoule są bardziej białe niż zielone, więc prosty makijaż jest potrzebny.

Co do pomocy to chętnie wymyślę i dam komuś questa czy podzielę się mechaniką walk na noże (raczej jako walki za kasę niż w terenie). Na rasowym LARPie nawet nie byłęm, więc nie wiem nawet dokładnie jak mógłbym pomóc.

Jeśli byłoby kilka osób posiadających np. swój pokój jako sklep/warsztat czy cokolwiek, to nie ma problemu żeby każdy z nich przywiózł ze sobą jakieś krzesło, skrzynki i inne elementy wystroju.

Osobiście niestety mam ostro zajęty Wrzesień. Chętnie zobaczę datę jako pierwszy weekend października

Prawdę mówiąc znalazłem idealną miejscówkę na Vault'a, ale to koło Konina jest :/ Szkoda, bo to przeciw atomowy schron na prywatnej działce. Z właścicielami nie kontaktowałem się jeszcze, ale to dobry znajomy znajomego ;)

Opublikowano
  • Autor

Ghoule jak najbardziej, czadowy pomysł ;) Generalnie skłaniam się do pomysłu takiego, jaki ma Dr. Bartasencjo - maksimum gadania, minimum strzelania. Chciałbym by liczba dostępnych pocisków była minimalna i liczona raczej w sztukach lub dziesiątkach niż setkach.

Opublikowano

I miłe by było założenie, że na sam koniec zabawy (lub od połowy, lub od dowolnego momentu) wioska/miasto/bunkier NIE zamienia się w pole bitwy frakcji itd. Ale to od graczy zależy, jak historię poprowadzą. Atak na miasto, gdzie jest tyle rzeczy potrzebnych do przeżycia w post apo świecie, powinien być przemyślany - a nie "bierzcie broń, biegnijcie na jana, i strzelajcie do każdego cywila".

Ghule mogą być, bo niedługo się zbliża ta strzelanka survival horrorowa, więc można wykorzystać podarte, brudne ciuchy tudzież kosmetyki siotry ponownie.

Mam też pomysł na "respa", ale to już potem. :)

Jak najmniej broni itd. pierdół, bo raczej chcemy sobie podarować rozmowy na temat gearboxów, sprężyn tudzież zębatek. Ewentualnie, ile plazmy łyka ten motherfucking sniper rifle 2k7 MOD-3.

Opublikowano
  • Autor

Generalnie to chciałbym by było przede wszystkim fajnie, co do "ras" i "frakcji" to na pewno bym chciał by były ghoule, raidersi (a jak!), post-kryptowcy (czyli ci co wyszli z Vaulta) itd.

Opublikowano

Drejku, panujesz "wsadzić" tam cokolwiek ze STALKERa czy tylko Fallout??

Opublikowano

Sam teren będzie Stalkerowy. W Falloucie praktycznie nie ma roślin (w F3 dopiero zaczynają "wyrastać" jakieś większe skupiska), i z flarą szukać tak wysokich budynków jak rzeźnia. O ile padnie na rzeźnię.

Opublikowano

BOS? Jeśli ktoś ma Pancerz Wspomagany mk. II albo od bidy mk. I to jestem za tym, aby wystąpili :D

Bo samego skrybę, to chyba by zatłukli na pustkowiu, albo porwali dla okupu :]

Opublikowano
  • Autor
Drejku' date=' panujesz "wsadzić" tam cokolwiek ze STALKERa czy tylko Fallout??[/quote']

Zero STALKERa. Sam Fallout, po pierwsze za klimat, po drugie za miejsce w moim (i wielu innych ludzi) sercu. No i Stalker to z założenia napierdalanka, Fallout to czysty rpg. No i ten klimat mad maxa...

A co do "realiów" - tak po prawdzie to Fallout ukazywał nam tylko zachodnie wybrzeże, kto powiedział że inne części wyglądają tak samo? No i pamiętasz Arroyo? Coś dużo drzewek tam było Dr. Bartłomieju. ;)

A co do BOS - ha! to jest ciekawa sprawa. Bo są przecież niżsi rangą Rycerze, co to popindalają w zbrojach innych niż power armoury. Aczkolwiek to nie to samo i sądzę że byłby wysyp BOSowców co to nie za bardzo mają z nimi wspólnego. Ja zawsze chciałem mieć taki suit:

http://www.santaquiteria.net/wp-content/fgallery/200x/Jin-Roh.jpg

http://media.photobucket.com/image/jin%20roh%20suit/de_omega/P1070806.jpg

Opublikowano
niżsi rangą Rycerze

Ja Ci dam! Po prostu zajmują się przemysłem i inną produkcją. Inny priorytet działania.Ale fakt, korpus paladynów ma nad nimi pełną wyższość jeśli idzie o walkę.

A co do stroju z Jin Roh, to jak mi skołujesz MG34 to Ci taki strój zmontuję, razem z plecakiem amunicyjnym i wszelkimi bajerami :)

Opublikowano
  • Autor

Myślę że pierwszego, wstępnego LARPa można by zrobić już w sierpniu. Byłby jednodniowy ale pokazał chociaż jak-to-się-je. Aktualnie z Dr. Bartasem omawiamy zasady jakie mogłyby występować (limit fps, kulek, rodzaje amunicji [też!] i zasady trafień). Rekwizytów sądzę że nie będzie dużo, teren to wstępnie rzeźnia.

Opublikowano

Pisz bez skrótów! Doktor. Po prostu. Doktor.

Ekhem. Ogólnie, w założeniu wstępnym, zabawa ma umożliwić wspólną grę airsoftowcom, jak i zapaleńcom post apo, którzy z replikami w życiu nie mieli kontaktu.

Opublikowano

Najważniejsze to termin.

Dajcie jakiś wstępny to i człowiek będzie wiedział czy zacząć organizować sobie stimpacki ;)

Opublikowano

Jednodniowy w pytke. Będzie okazja przetestować jedną z opcji wyglądam-jak-ghoul ;)

Opublikowano

Witam szanownych wielbicieli klimatu post-apo.

Od początku śledzę tamat i jako, że zaczyna się coś krystalizować w tej sprawie może przedstawię swoją propozycję udziału w takiej grze.

Pracuję w aptece i w piwnicznych czeluściach owej apteki wyszperałem nieprzebrane ilości sprzętu labolatoryjnego łącznie z kompletnie nieużywanymi i niepotrzebnymi wagami, menzurkami, kolbami, flakonami, próbówkami i innym sprzętem. Jestem więc w stanie zorganizować na potrzeby takiej gry całkiem spore labolatorium lub sklep z lekami, używkami, środkami na obniżenie poziomu promieniowania itp. Mogę też zorganizować spore ilości przeróżnych opatrunków, strzykawek , wężyków, kroplówek, fiolek, opakowań po lekach i innych takich rzeczy, które mogły by stanowić przedmioty do handlu, lub użytku przez graczy.

Wszystko to mogę przewieźć i zmontować, jak również chętnie wystąpię w roli handlarza-chemika-lekarza niekoniecznie mając jakieś zadania do wykonania(choć byłoby miło) ale zajmując się handlem , wymianą lub pozyskiwaniem przeróżnych specyfików przydatnych w grze.

Jestem otwarty na wszelkie sugestje, propozycje i moja osoba jak i cały sprzęt jest do dyspozycji organizatorów. Kwestia wyposażenia w stylu krzesła, czy nawet łóżko polowe owego labolatorium też nie stanowi dla mnie problemu. Pozostaje sprawa jakiejś ochrony - bo wiadomo taki "sklepik" to łakomy kąsek :mrgreen:

No i chyba warto byłoby sie kiedyś spotkać w celu przeprowadzenia wizji lokalnej. W każdym razie jak wspomniałem wyżej jestem otwarty na propozycjie i sugestie.

Pozdrawiam

Przemo

Opublikowano

@Przemo

No i świetnie. :) Na pewno będzie ze sprzętu użytek.

@all

Ogólnie, największe zawirowanie teraz z terenem będzie. Bo o ile rzeźnia to sprawa bezdyskusyjna, to nie wiadomo, jak się będą "władze" zapatrywać po ostatnich kwasach.

Panem Starszym to się nie trzeba aż tak przejmować, bo w końcu w mundurach praktycznie nikogo nie będzie. A bieganie w stroju kloszarda po łące nikomu nie powinno wadzić.

Gorzej z właścicielem, no i policję warto jednak poinformować, że będzie się działo coś w stylu "teatru", a nie strzelania.

Opublikowano

Wpadłem na dość fajny i innowacyjny (jak na nasze warunki) sposób określania obrażeń i ich skutków, jednak potrzebne by bylo wpisowe żeby go wdrożyć- każdy otrzymałby odpowiednie rekwizyty za to.

Opublikowano

Ja się piszę na ochronę "apteki" jakby co :] Mój Ghul to nawiedzony chemik eksperymentator, więc chętnie będę w pobliżu z czymś co ma fulla auto, i z shotgunem na plecach.

Ja może dałbym radę wykręcić telefony polowe z łącznicą i 2 bębny pekaelki.

Tylko proszę żeby nie był to 21-24 sierpnia.

Opublikowano

Witam wszystkich!

Juz kiedy miałem 5 lat, spoglądałem przez ramie mojego starszego brata grającego w pierwsza część Fallouta. Wtedy jeszcze nic nie rozumiałem, gra była po angielsku, jednak jakimś cudem podobała mi się. Kilka lat temu otrzymałem od niego cala sagę Fallouta i czar powrócił. Od tamtego czasu kazda z czesci przeszedlem po kilka razy, roznymi bohaterami, na wiele sposobow.

W miarę możliwości chciałbym pomoc w przygotowaniu i uczestniczyć w tym post-apokaliptycznym widowisku.

Na stronie 13 schronu odnalazłem ostatnio, takie coś.

Med-x i buffout mogłyby posłużyć jako wyposażenie dla naszej apteki a kapsle jako środek płatniczy.

P.S. Do szanownej administracji, w ciągu najbliższego tygodnia, wstawię swoje zdjęcie, oraz naskrobie co-nieco o sobie.

Opublikowano

Kapsle jako środek płatniczy jak najbardziej, ale nie tylko od coli ;] Proponuje od piwa na pewno znajdzie się ich duużoo ;]

Ja sam także chętnie wezmę w tym udział, podobnie jak Dale chciałbym być ghoulem i mam ciekawy pomysł na maskę z odłażącą skórą ;]

Opublikowano

Niechby kilka dni wcześniej było słońce to też mogę sobie załatwić odłażącą skórę ;)

Termin panowie, termin ??

Opublikowano

Jeśli chodzi o Ghulowanie to mam taką wizję - maseczka kosmetyczna taka której kobiety używają aby być piękniejszymi. Co za parodia, że ja użyję w celu odwrotnym :D Niezdarta w całości klimatycznie odchodzi. Do tego biała twarz pudrem walnięta, ewentualnie pokombinuję z białą farbą (stara szkoła: nivea + farbka plakatowa), dodatkowo zielone wstawki.

Problem z włosami. Nie chcę się golić na łyso, więc pokombinuję z jasnym czepkiem kąpielowym czy uda się dobrać kolor pod niego. Dziury w nim powinny dać efekt resztek włosów.

Odchodząca skóra od słońca, to na twarzy trochę niebezpieczne, i efekt utrzymujący się przez najbliższy tydzień ;)

Podzielcie się pomysłami na wygląd ghula, to będzie wszystkim łatwiej.

A dowolny środek płatniczy i tak jest niczym w porównaniu do wartości jednego naboju. Większość handlu i tak się będzie na tym opierała, bo po co komu pieniądze, skoro jednym nabojem można zarobić więcej? ;)

Opublikowano

Bardzo chętnie zajmę się ochroną apteki jako były najemnik, który ma już dość przygód i łażenia po świecie. Mam nadzieję, że uda mi się strój odpowiednio dopasować. Jak by jakaś część questa czy coś miało być związane ze mną, postaram się odpowiednio to zagrać. W miarę możliwości służę pomocą.

Opublikowano

Dale a możesz podać nazwe tej maseczki? I za ile takie coś można dostać? Ja myślałem o zrobieniu maski z jakiegoś silikonu czy latexu ale wychodzi stanowczo za drogo...

Opublikowano

A nie wiem dokładnie jaka. Dziewczyna będzie moją makijażystką więc nie wnikam w szczegóły bo mi mózg przegrzeją, ale jeśli dobrze pamiętam to coś z Avonu. Jeszcze nie była testowana pod kątem udawania skóry, więc efektu dokładnie nie znam. A i trwałość i wygodę będę musiał sprawdzić.

Opublikowano
  • Autor

Dzisiaj gadałem z Pitasem i powiem że jego system jest bardzo fajny (i nowatorski). Opisz Pydko, cio byśmy sobie to obgadali ;)

Termin sądzę połowa sierpnia , czytajcie 15 albo 16 Sierpnia.

Opublikowano

Zacnie. Ale wnioskuję za 16, bo w soboty niektórzy chętni pracują. Ja na szczęście nie :twisted:

Opublikowano
  • Autor

I jeszcze kilka pomysłów:

1. Ograniczenie amunicyjne. Wiadomo, in far future of post apocalliptic world amunicja to coś co jest na wagę złota - dlatego każdy gracz oprócz NPC (czyli osób, które swoją grą nadzorują przebieg LARPa i nadają tempa rozgrywce) będzie startował z określoną, niską ilością amunicji zależną od swojego sprzętu (czytajcie - typu broni i fps). Wiadomo - czym lepsze osiągi, tym mniejsza ilość kul na początek i wyższe ceny za pociski. Np Bartas na Betę specnaz z 300fpsami to 100 kulek kosztuje 50 kapsli, Boski Latynos El Martinezzo 500fps w swojej M14 za 100 kul zapłaci już ich 400. Coś w tym stylu. Do przedyskutowania.

2. Ograniczenie broni. Jak w/w punkcie, zarówno Bartas jak i Pitas zgodzili się by nie każdy posiadał broń. Do przedyskutowania?

3. Broń do walki wręcz, czyli otuliniaki. Obawiam, się jednak że ktoś może mieć ciężką rękę i będzie dym :D

Każdy niech da swoje pomysły, co byśmy mogli je zjechać a autora zrugać ;)

Opublikowano

Odpadam z listy chętnych do udziału, pomocy oraz z listy dających pomysły. Nie ma mnie cały sierpień w TRN więc siła wyższa :(

Opublikowano

Mój system trafień jest typowo rpgowy: każdy gracz dostaje "zestaw zranień" (zakupiony i zrobiony za część wpisowego) w skład zestawu wchodzą: kostka k6, kostka k20 i instrukcja obsługi.

Dostałeś, padasz na ziemię na szybko wyciągasz zestaw. rzucasz k6 i k20 (po ziemi blisko siebie) zależnie od wyniku na k6 (1-2 rl, 3-4 rana średnia, 5-6 krytyk) odczytujesz jeden z 10 (mechanika co 2 na k20) wyników z tabeli odpowiednio przysposobionej i zaznaczonej odpowiednim kolorem (będzie wydruk w kolorze i zalaminowane-stąd kolejna potrzeba na pieniądze) i działasz we właściwy sposób, przykładowo "mdlejesz" i "tracisz pamięć". Masz pancerz? Schodzisz kategorie rany w dół podobnie jak w ccs. Kartkę z instrukcją chciałbym zrobić w wymiarze max a6, tak żeby nosiło się łatwo w kieszeni.

Całość operacji nie powinna zajmować zbyt długo czasu, a zestaw stanowiłby całkiem fajną pamiątkę po grze.

Na poniedziałek mniej więcej podam koszty takowego zestawiku (czyt. kopnę się do Harrego i wypytam o ceny akcesoriów).

Jest jedno ale: Potrzebna będzie konkretna lista graczy. Z odpowiednim wyprzedzeniem.

Co do kosztów amunicji: chyba bym to zrobił po prostu w/g wagi kulki.

Opublikowano
  • Autor

Kwestia waluty - każdy na początek by dostał jakąs jej ilość, później musiałby zapracować albo po prostu ukraść od kogoś. Co do kulek, to kupiłoby się za wpisowe najpopularniejsze kulki (0,23 i 0,25) dobrej firmy i tyle. Tylko ile wpisowego? 15zł?

Opublikowano

Ja proponuje aby zrobić listę miejscówek coby było wiadomo, gdzie kogo potrzeba.

Ja zgłaszam się na pracownika ochrony miasta :P

Opublikowano

Ja (Pietia Pitasińskowicz) idę do apteki. Moja postać będzie dość silnie uzależniona od psychotropów :mrgreen: Także lepiej jej będzie chronić to co potrzebne do życia

Opublikowano
  • Autor

Ja bym zrobił to inaczej - organizatorzy i ludzie wyznaczeni do tego zajmą miejsca "prominentne" czytaj np. Przemo będzie aptekarzem, Pydasiński głównym ochroniarzem itd. Po prace dla Was, szczury pustyni, przyjdziecie na miejscu a czy ją dostaniecie....;]

Opublikowano

A i co do "otuliniaków" na moje może być ciekawie :mrgreen: Chociaż śmiesznie by było jakby ktoś napadła samotnie powiedzmy takiego Vo_Fightera :mrgreen:

Opublikowano
  • Autor

Śmieszne by było jakby ktoś leciał na Cienie z otuliniakiem a Ty z zimną krwią wyciągasz gnata i go kasujesz...on wyciąga kostki, kula je..... komedia :D

Opublikowano
Ja bym zrobił to inaczej - organizatorzy i ludzie wyznaczeni do tego zajmą miejsca "prominentne" czytaj np. Przemo będzie aptekarzem' date=' Pydasiński głównym ochroniarzem itd. Po prace dla Was, szczury pustyni, przyjdziecie na miejscu a czy ją dostaniecie....;']

To może inaczej.

Każdy kto ma ochotę robić rekwizyty i urządzać swoje miejsce pracy niech dostanie własne miejsce, potem ewentualnie dobierze sobie współpracowników.

Nie wszystkim będzie się chciało tachtać szpej by urządzić stanowisko :P

Ochrona miasta musi być liczebnie równoważna to sił raidersów i innych dupków :P

Opublikowano

Jako że w świecie post-apo barter jest podstawą handlu, to nie widzę powodu dla uzależniania cen amunicji w zależności od fpsów. Gracze między sobą nie będą się wymieniać na zasadzie "temu dam 5 kulek za paczkę zapałek, a temu 2 bo ma więcej fpsów niż ja".

W silniku Fallouta Tactics oraz w wersji pen&paper było coś takiego jak jakość/zużycie broni, a za bardzo to przerysowali w F3. Można podzielić po prostu broń na 2 lub 3 klasy. Snajperki, szturmówki i pistolety, a ceny właśnie uzależnić od tych klas. Jeśli ktoś ma 430 fps w broni szturmowej, to znaczy, że lepiej się zatroszczył o to co zdobył, i jego broń działa lepiej, od tego co zajechał swój karabin nie czyszcząc go i poniewierając, co w efekcie daje mu 300 fps. Jego problem.

Sam jestem posiadaczem 300fps i mój karabin będzie się głównie trzymał na sznurek i izolkę. Nówka sztuka to to nie będzie ;)

A i NPCom dałbym określoną ilość amunicji, IN-GAME. Jeśli potrzebna by była jakaś off-game, typu zapłata za questa, to można posiadać niezależnie. Wiadomo że podstawą wzbogacenia się są napaście i rozboje. Raczej bym ograniczył ilość zabieranej amunicji poległym, np. do 50% tego co nie w magazynku (tym w broni) + jednego przedmiotu(ale nie broni), aby po uleczeniu/respie (jeśli miały by takie występować, nie skreślać gracza).

Tyle co do pierwszego.

Drugie:

Zacytuję tutaj kawałek sesji Fallouta w której brałem udział.

Występują:

MG - wiadomo. K - kumpel, J - ja.

//sytuacja na pustyni, kumpel przez lunetę obserwuje grupkę ludzi, i ustala to co widzi//

K - mają broń?

MG - *zdziwienie na twarzy* kto w post apo nie posiada broni?

J - ...umarli...

I takie będzie nadal moje stanowisko w tej sprawie :] Żyjesz? To znaczy że tylko dlatego, że posiadasz broń, i potrafiłeś jej użyć. No chyba, że wola samego gracza inna jest, bo ma taką a nie inną koncepcję postaci. Proponuję raczej wprowdzić strefy gdzie nie wolno nosić przez zwykłych uczestników broni na wierzchu, jak np w strefie ze sklepami, czy pomieszczeniach "Zarządcy budynku", bo zakładam, że jakaś administracja będzie.

Otulniaki.

Gdyby była np. arena do walk za kasę (nie ma sensu w grze jednodniowej. W dłuższej można jednego wieczora galę walki zrobić i zakłady za grubą kasę), widziałbym raczej walkę w obcisłych koszulkach białych, a za noże posłużyły by np. gumowe noże z wysmarowanymi ostrzami szminką. Wygrana walka to zadane "dłuższe" maźnięcia na przeciwniku, gdzie rany na plecach liczą się np. podwójnie. Jest to system walk treningowych rodem z ameryki południowej chyba. No ale nie do wykorzystania "w polu". Gumowe noże można pożyczyć od już posiadających, lub wliczyć w koszta imprezy - 2 wystarczą.

Co do używania otulniaków w grze - mieszane uczucia mam. Ale w zasadzie chyba powinny się tam znaleźć. Śmierć czyha wszędzie i na wiele sposobów.

Pitasiński goń się od Apteki :P Pierwszy byłem :D

Ochrona miasta powinna być adekwatna do ilości mieszkańców. Logiczne jest, że wszyscy mieszkańcy będą wspólnie bronić miasta przed Ridersami czy innymi, a nie pozostawią tego tylko Ochronie. Ochrona powinna ochraniać administrację i pilnować spokoju między mieszkańcami. Oczywiście powinna być opcja zaciągnięcia się, w zamian za przyniesienie głowy herszta Ridersów czy innego złego ;P

Opublikowano
  • Autor

Przydaliby się statyści. np. do ról oszalałych ghuli (jeden z questów?). Do tego wolałbym by impreza była 18+.

Opublikowano

Termin jest za blisko, że tak powiem. To niewiele ponad dwa tygodnie od dziś. Ludzi urlopy mają. Koniec września, początek października, proszę, błagam.

Co do losowania kostkami, to powiem tak. LARP i kostki? Mein Gott, proszę, nie. Już lepiej karty znane już z milsimów, z lekką przeróbką. Są kwasoodporne. a kostki kosztują, jest te 2 czy 3 zł za coś co ekstremalnie łatwo zgubić w terenie. Biegniesz, dostajesz, szukasz kostek i zonk, w kieszeni namacałeś jedynie dziurę.Waluty też nie ma co ustalać, barter niech żyje.

Już wiadomo że głównym źródłem utrzymania miasteczka najpewniej będzie mały zakład farmaceutyczno-chemiczny :D Może questy po surowce do produkcji? Odbijanie córki chemika którą raidersi porwali dla okupu w postaci cysterny wódki?

Może ustalić że na czas respawnu(powiedzmy przysłowiowa godzinka) człowiek gra to co mu orgi nakażą? Ja tam chętnie przygotuję sobie dwa stroje.

Opublikowano

Alastor LARP i kostki dlatego że one dają największą losowość i idiotoodporność oraz bezstronność. Myślę że każdy ma taką kieszeń która nie wypadnie/sakiewke. Jest czas można się przygotować, chociażby zaszywając kieszenie.

Opublikowano

Kostki wymagają podejścia napastnika do ofiary i patrzenia na ręce. Bo nawet w głupim chińczyku zdarzają się asy, co mają zawsze szóstki.

Karty lub odgrywanie ran miejsc, w które się oberwało. Dodatkowo mechanika melee.

Opublikowano

Losowanie kart też jest bezstronne. Tylko losowanie nastąpi wcześniej, nie w polu. I jak się wyciągnie z kopertki karteczkę ' NIE ŻYJESZ' to też jest raczej idiotoodporne. Pitas, za dużo razy sobie i kumplom szukałem kostek żeby uwierzyć że na większej imprezie nikt by ich nie zgubił.

Plus przy kartach nie trzeba się uczyć mechaniki prawie, jest pisemna instrukcja. I można zróżnicować rany zależnie czy postać ma pancerz czy nie. Na karcie może być instrukcja oddzielna dla pancerza. Przykładowo, na każdej karcie będą dwa pola. Dla nieopancerzonych/opancerzonych. Np śmierć/lekka rana. I różny udział procentowy różnych typów ran dla opancerzonych i nieopancerzonych. Np nieopancerzony ma 60% szans na natychmiastową śmierć po postrzale, a opancerzony 30%. Wtedy i opłaca się mieć pancerz, i jest prostota.

Opublikowano

Na kartce do kostek też. Mi chodzi o większe zróżnicowanie. Może nie mam racji ale w gry z kostkami gram dość długo i mam jakieś takie zboczenie na tym punkcie i uważam kostki za najbardziej bezstronne. Albo masz szczęście albo nie. Z kartami też zdarza się zgubić, pognieść, wyprać, zamoczyć czy przeczytać na uboczu.

Co do losowania samych szóstek uważam to za durny (sory Bartas) argument. W końcu jak ma oszukiwać przy losowaniu to po cholere ma przyznawać się do trafienia?

Opublikowano

Na kartce wpisujesz sobie sam wszystko. W przypadku kart też masz bezstronne losowanie. Nie wiesz czy masz trzy rany lekkie czy trzy 'you are dead'. Po prostu dokonujesz losowania kart przy kimś, i nie ma pokusy pomagania szczęściu.

Pytanie, gdzie w terenie będziesz szukał choćby kawałka w miarę płaskiego miejsca do kulania kostek? Jestem po prostu zwolennikiem rozwiązań możliwie mało upierdliwych.

Pitas, bez obrazy, bo doskonale Cię rozumiem, i gdyby to był LARP w budynku jakimś to bym Cię poparł. Ale tu będą lasy i pola.

Opublikowano

Alastor, w wypadku kart wystarczy zajrzeć do kieszeni i wiesz co masz na kartach ;] A mi nie chodzi o rzut po stole na moje to może być podrzucenie kostki do góry tak aby się zakręciła i wylądowała w jednej jasnej pozycji.

Opublikowano

Karty można wsadzić w koperty. Jednak i tak taka karta Cię obowiązuje. Musisz ją zwrócić osobie trzeciej żeby otrzymać nową. W przypadku kostek totalnie nic nie przeciwdziała myśleniu ' o kurde, szóstka, ale tak jakoś krzywo upadła, przerzucę'. Albo spojrzeniu na sytuację na polu bitwy i pstryknięciu palcem aż się uzyska to co się chce. Jeśli zakładasz że gracz oszuka i sprawdzi sobie wcześniej karty, to cóż, ale i tak nie ma innej karty, czy to lekka rana czy wzw, i żeby dostać inną kartę musi oddać zużytą osobie trzeciej. A kostki nie zapewniają żadnej kontroli.

podrzucenie kostki do góry tak aby się zakręciła i wylądowała w jednej jasnej pozycji.

I sru, odbiła się od kamienia jakiegoś i buszowanie w trawie. Żeby upadła na coś musi być kawałek w miarę płaskiej powierzchni. Na piachu trochę się człowiek narzuca zanim uzyska czysty wynik.

Opublikowano

Pomysł na grę jest moim zdaniem genialny. Zapał wielu osób napawa entuzjazmem i wiem, że pomysłów na różne sytuacje podczas tej gry będzie tyle ilu jej uczestników. Taka konstruktywna dyskusja jest nieoceniona i wnosi wiele dobrego, jednak przydałoby się zebrać jakieś konkrety i zrobić z tego w miarę sztywny szkielet gry.

Pomysł dotyczący organizacji swoich stanowisk i zatrudniania pomocników wydaje się dość trafny bo do tej pory wywnioskowałem że są chętni do organizacji banku, ochrony osiedla, apteki (sklepu medyczno- zielarskiego). Pozostają Ridersi, "grupa trzymająca wodę" - (zbiornik) no i ststyści, mieszkańcy, ewentualnie wolni strzelcy szukający zajęcia gotowi do wykonania każdego zadania za odpowiednie wynagrodzenie. W tej sprawie trzeba iść na kompromis bo wszyscy nie mogą ochraniać apteki lub nie mogą być wolnymi strzelcami. Głowa orgów w tym co by się takim Raidersom nie nudziło, a i statyści mieliby się czym wykazać.

Kwestia dotycząca co za ile można kupić zależy chyba od dogadania sie najbardziej zainteresowanych w danym momencie osób, a zatem czy bedą to kapsle, banknoty czy jeszcze coś innego lub wreszcie zwykła wymiana towarów to zależy od potrzeby handlujących i to oni w danym momencie najlepiej sie dogadają co na co wymienią.

Sprawa trafień i respów to czysto techniczne zagadnienie, które moim zdaniem leży w gestii pomysłodawcy z ewentualnym uwzglednieniem prostych rozwiazań (wybacz Pitas ale pogubiłem sie dość szybko w Twoim systemie) dostaję kulkę wyciągam kartkę czytam i wszystko wiem. Rzucanie kostką na łące przeraża mnie.

Wszyscy znamy zasady panujące w ASG i wiemy na czym opiera się sytsem trafień. Zatem zakładanie z góry oszukiwania mija się z celem organizacji wszelikich gier tego typu. Co do losowości to posiadanie przy sobie trzech kart daje moim zdaniem wystarczające poczucie niewiedzy o ewentualnych skutkach potyczki.

Zatem proszę państwa zachęcam do skrócenia dyskusji na tematy techniczne, a proponuję sie skupić na tym co kto może załatwić zorganizować i czym się zająć. Taka gra będzie poligonem doświadczalnym i zawsze można coś ulepszyć aby w następnych edycjach było tylko lepiej. Zatem do pracy nad strojami, wyposażeniem i rekwizytami, oraz myślcie nad zadaniami dla urozmaicenia gry, które trzeba zebrać i podzielić między graczy- sporo pracy przed wszystkimi.

Pozdrawiam

Przemo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

https://www.kpasg.pl/topic/784-post-apo/

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.