Opublikowano 17 Kwietnia 201114 l Panowie i panie polecam obejrzeć ten filmik Jak MON by się starało tak zapewnić wojsku lepszy sprzęt jak się stara o promocję to by była gitarka ... ale filmik pierwsza klasa gorąco polecam !!
Opublikowano 17 Kwietnia 201114 l Jest dobra propaganda, pewnie wielu chciałoby z jakichś powodów służyć jako misjonarze, czy nawet w kraju, ale na temat wyposażenia mówić nie wolno...
Opublikowano 17 Kwietnia 201114 l Całkiem ciekawy materiał. Grom, 1PSK, ŻW i wiele innych. Jeden gościu z 04:14 nawet podobny do Ś.P. porucznika Kaśkosa, byłego operatora Gromu. Edytowane 17 Kwietnia 201114 l przez Gość
Opublikowano 17 Kwietnia 201114 l Napisałem pod filmem napiszę i tutaj. Raził mnie tekst po angielsku jak i muzyka amerykańskiego kompozytora. Reżyser to jakiś dupowłaz, a nie Polak. Obrazki fajne.
Opublikowano 17 Kwietnia 201114 l Pod filmem nie ma co pisać, bo twórca jakiś zakompleksiony jest Film z tego co widzę to żadna oficjalna propaganda, tylko domowa produkcja. Jakby to była propaganda, to by była po Polsku, żeby do NSR ludzi zagonić. Muzyki nie ma co komentować, bo mam odruch wymiotny jak widzę kolejny film z tym utworem
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Dokładnie, muzyka chyba wszystkim się już przejadła. Nie wiem, czy to kolejny zbieg okoliczności ale i ten film zawiera te "przejścia" między slajdami(rozjaśnienia), które trochę denerwują.
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Autor Nie chodzi o muzę tylko o nareszcie jakiś przyzwoity obraz naszej armii. Poprzednie tego typu filmiki pokazywały polskich żołnierzy w metalowych hełmach tudzież w koszarach w pidżamkach na korytarzu. Jak pierwszy raz obejrzałem ten filmik to się już zastanawiałem w jaki sposób mogę przerobić swojego kałaszka na beryla Ten obraz pokazuje (przynajmniej w tym filmiku) że chyba już najwyższy czas można się przestać wstydzić naszej armii i zwrócić się w stronę odwzorowywania polskich jednostek (nie tylko gromu i formozy) a nie tylko łamerykańskich, łangiekskich i tym podobnych
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Wybacz Szpiegh ale chyba nie masz żadnej styczności z WP jeśli sądzisz że armia jest dobrze wyposażona i czas przestać z niej szydzić, a wiara w to że to co jest na tym filmie to codzienność w armii i cała armia tak wygląda to dziecinna naiwność.
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Autor Major czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nie napisałem że WP jest bosko wyposażone (pierwszy post) tylko że nareszcie ktoś zrobił dobry filmik w którym polscy żołnierze wyglądają (tak jak napisałem w drugim poście) na profesjonalną Armię co na pewno skłoni co niektórych do odwzorowywania Polskich jednostek a nie zagranicznych. Nigdy też nie podniecałem się stanem wyposażenia jednostek WP ponieważ mam styczność z wojskiem przez rodzinę więc nie wciskaj mi słów których nie wypowiedziałem.
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Napisałeś że patrząc na film można się przestać wstydzić naszej armii co sugeruje że uważasz, iż cała armia tak wygląda. A prawda jest taka że na filmie mamy zbiór wybranych fotek które przedstawiają: - żołnierzy w przydziałowym sprzęcie który jedynie jakoś wygląda lub - żołnierzy w dobrym sprzęcie który w całości zakupiony przez nich samych z prywatnych pieniędzy. Dodatkowo praktycznie wszystkie te zdjęcia przedstawiają żołnierzy na misjach/przygotowujących się na misje. Bo gdyby dać zdjęcia ze zwykłych ćwiczeń uczniów szkół podoficerskich/oficerskich albo zwykłych ćwiczeń w kraju to dalej mielibyśmy dzielnych wojaków w stalowych garnkach, szelkach dusicielkach i ze styranymi AKMSami w rękach które pamiętają czasy starsze niż najstarszy użytkownik tego forum. A druga, jeszcze prawdziwsza prawda jest taka, że to fakt - postęp w armii jest, zarówno w wyposażeniu i wyszkoleniu. Myk polega na tym, że postęp jest taki że częściowo armia przestała być 300 lat za murzynami a jest już "tylko" 100. I to raczej ta mniejsza część niż większa. PS: Szpieghu, pamiętasz jeszcze że mapnik leży i czeka czy już Ci ten fakt całkiem z głowy wyjechał??
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Jest dobra propaganda, pewnie wielu chciałoby z jakichś powodów służyć jako misjonarze, czy nawet w kraju, ale na temat wyposażenia mówić nie wolno... I tu bład . Od Kilku lat na Forum SNFoW toczy się dyskusja o wyposażeniu na misjach jak i wkraju. Jest ciekawa, wychodza perły rodem z PeeReLu..... Zaginione kamizelki, zniszczony sprzęt. MON bardzo walczy z userami tego Forum. . ------------------------------ Co do wyposażenia, Panowie nie ma tak, że całośc Armii zostanie w ciągu krótkiego okresu przezbrojona i przemundurowana. Nawet GIs robia to zaczynając od jednostek "uderzeniowych" US Armz czy ekspedycyjnych USMC, jadąc poprzez jednostki zabezpieczenia, lotnictwo, zauważyliście, że USAAF niedawno wprowadził nowy wzór ABDU, kończąc na Armi Rezerwowej i Gwardii Narodowej. I tak jest we wszystkich Armiach na świecie... Nie ma co narzekać, my najszybciej wyszliśmy z Armi zaciężnej i niestety mamy zaległości i nni robili to nawet po kilkanaście lat. Inną rzeczą jest tzw wola polityczna, My wystawiamy jednostki interwancyjne mając głęboko w poważaniu jednostki w Kraju. Sprzęt na misje jest kupowany we wskazanych punktach za kasę na doposażenie, nie zaś wg Widzimisie. . ------------------------------ PS. Autorem filmików jest CCT 4 - Combat Camera Team - z Bydgoszczy.
Opublikowano 18 Kwietnia 201114 l Na dość często cenzurowanym blogu o misji w Afganistanie, który pisany jest przez dziennikarza biorącego udział w zmianach, wiele było na temat sprzętu przydziałowego i jego stanu. Najwięcej chyba w komentarzach dziewczyn, które zszywały plecaki itd, itd... Najlepiej wyposażeni, elementy ekwipunku kupują sami. Najbardziej uderzyła mnie notka o szkoleniu saperów, gdzie osoba ucząca mówiła - to jest kij i... a to śrubokręt... Służyły one do poszukiwania min i innych materiałów wybuchowych, czasami ciężko nawet o wykrywacz metali, lub inne hamerkańskie wynalazki, które uratowałyby wielu POLSKICH ŻOŁNIERZY. Mogę się sporo mylić, ale około 90% zabitych misjonarzy, padło ofiarą IED, a w tym 60% znajdowało się wtedy w rosomakach... Beton siedzi i dowodzi nie ucząc się chyba na śmierci naszych żołnierzy. Jednak rośki przeszły zmiany, zmieniły niedawno kolor z zielonego na piaskowy ^^. +50 do pancerza, dostały wysięgniki "Do sprawdzania podejrzanych miejsc, przez które miałby przejechać patrol. Bez konieczności wychodzenia z wozu." Oby to znacznie pomogło! . ------------------------------ Teleskopowe ramię urządzenia – całkowicie rozwinięte – byłoby na tyle długie, by ewentualna eksplozja wypatrzonej miny-pułapki nie uszkodziła wozu. Mocowanie do burty obmyślono w taki sposób, by nie naruszyć struktury pancerza, a jednocześnie zachować siatkę ochronną. Całość ważyłaby nie więcej niż 80 kg, co w przypadku maksymalnie dociążonego rosomaka w wersji afgańskiej ma ogromne znaczenie. Nie mniejsze ma cena całego zestawu – jak szacują konstruktorzy, prosta kamera, ramię z wysięgnikiem i monitor w sumie kosztowałyby ok. 7 tys. zł. - Niechby każde takie ramię uratowało życie jednego żołnierza… – mówi płk Miernik. No właśnie… Najpierw jednak trzeba skończyć prototyp, budowany w wolnych chwilach, finansowany z własnej kieszeni obu konstruktorów… ***
Opublikowano 1 Maja 201114 l Panowie warto też pośmiać się z naszego ministra i jego planów przy okazji tego tematu:
Opublikowano 1 Maja 201114 l No fajny program (w sensie realizacji przez tę cudowną stację). Mogę go w skrócić w zdaniu: Musimy mieć armię bo zaraz nas Rosja zaatakuje i zniszczy. Fajnie sobie tak bzdur posłuchać w niedzielne południe Że też nie ma paragrafu na takich reporterów...
Opublikowano 1 Maja 201114 l Inną bajka jest to, ze niebezpieczeństwo zawsze jakieś istnieje... Tylko ciężko jest określić z której strony.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Autor Ale pierdzielicie jak stare przekupy, zapominacie o tym że to jest nasz kraj i nasz rząd który wszyscy wybierali. Pierdzielenie teraz jak jest źle i nie dobrze ma taki sam sens jak oskarżanie swoich rodziców o to czemu nie nazywacie się Bill Gates. Jeżeli nie podoba wam się to co widzicie to to zmieńcie choć śmiem twierdzić że przez ostatnie 20 lat Polska zrobiła ogromny postęp. A teoria jakoby szkolili zawodowych saperów przy pomocy kija i śrubokrętu jest conajmniej śmieszna bo nie sądze że w czasach armii zawodowej ktoś by miał na tyle pusto w głowie żeby po czymś takim przędłużać kontrakt czy tym bardziej jechać na misje Mobilny KPASG
Opublikowano 1 Maja 201114 l To nie jest przypuszczenie, ani teoria, tylko fakty przedstawione przez dziennikarza frontowego. Małe sprostowanie, nie jestem święcie przekonany, że chodziło o miny, a raczej materiały wybuchowe, najprawdopodobniej i najczęściej spotykane IED. Poszukaj filmów z saperami z Ghazni.
Opublikowano 1 Maja 201114 l To tak w ramach Slipera link do fajnego bloga: http://zafganistanu.pl/ Dziennikarz ten pisze, że rzeczywiście zdarzają się sytuacje kiedy saperzy z kijem idą.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Ale sam nie daje wiary, żeby tak MIN szukali! IED nie są raczej detenowane jak miny... Afgańczycy faktycznie, dzwonią do butli z gazem, nabojów artyleryjskich (fajnych mają znajomych w książce telefonicznej ), albo odpalają je z kabla. Używają do tego "szczerbinek", drzew, charakterystycznych punktów albo ludzi, co też na blogu zostało opisane... Ukrywają się na odległości kilkuset metrów, skąd łepek w turbanie faktycznie wygląda jak szczerbinka i czekają aż nadjedzie jakaś kolumna... Nie wiem, który z wpisów na blogu o tym mówi i nie sprawdzę teraz czego poszukują metodą kija i noża. BTW. Ku pokrzepieniu, nie ma co panikować, mamy jednych z najlepiej wyszkolonych saperów. Z relacji naszego wojskowego kolegi sapera jasno wynika. W Polszy mamy DOBRYCH saperów, Amerykanie mają tylu ile jest min, bo każdy z nich zna się na jednej, a ruskich jest kilka razy tyle co min, by ich starczyło... :mrgreen:
Opublikowano 1 Maja 201114 l Nie wyraziłem się precyzyjnie. Masz rację Sliper, oni nie szukają min w ten sposób tylko IED. Czasem są zrobione w większości z tworzyw sztucznych i zwykłe wykrywacze nic nie pokazują, a w polskiej armii nie ma specjalistycznych sond do wynajdywania różnych rzeczy pod ziemią.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Autor Bender ... napisz od razu że Polska Armia zamiast strzelać rzuca się kamieniami. Skąd masz tak dokładne informacje na temat wyposażenia jednostek ?? Siedzisz w MON czy Dowództwie Armii ... Ja pierdziele co za głupie pierd..... W Afganistanie na pewno też byłeś ?? A jak mi napiszesz że zna kogoś kto zna kogoś kto był to sorry stary ale ja też znam ludzi którzy tam byli ... i pojechali tam nie raz tylko kilka i długo z nimi rozmawiałem jak to wyglądało ... Nie zapomnij że są to działania wojenne a nie piknik, więc każdy wynosi z tego zawsze gorsze a nie lepsze wrażenia a dziennikarze nie wiedzą czasami nawet co to Beryl jest ... więc ich opinia mnie nie interesuje.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Och, nasi w A-stanie przynajmniej mają broń i to często prosto z fabryki, szkoda tylko, że to co dostają było przeznaczone dla kogoś w kraju i dochodzi do tak kuriozalnych sytuacji, że na jedną kompanię jest jeden beryl. ___________ Gdyby kto pytał, jest to przykład z wiarygodnego źródła.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Sirius, a co to - ze starym AKMS-em już wstyd jest się pokazać? Każdy musi z gównianym berylem się lansować? Jakby beryl był taki super i ach, to by nie rdzewiał na potęgę i by nie pracowali w takim tempie nad MSBS.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Cóż, Ci którzy mieli tą ciekawą sytuację mają na wyposażeniu beryle. Ich stara broń została wysłana gdzieś i mieli dostać nową, a nowa zamiast do nich trafiła do A-stanu. Jak będę miał okazję, to dopytam się co się działo na inspekcji, na którą czekali.
Opublikowano 1 Maja 201114 l @szpiegh Gratuluję Tobie posiadania znajomych żołnierzy, ja takowych nie mam. Temat pośrednio mnie interesuje, więc szukam różnych źródeł informacji. Jeśli jesteś w stanie zapewnić coś bardziej trafnego merytorycznie niż blog pana dziennikarza, który był w A-stanie(a może nie był i to sobie uroił), jeździł na patrole z żołnierzami(kto wie, może to też sobie uroił) i rozmawiał z nimi na tematy dotyczące m.in. ich wyposażenia(chyba powinien odstawić to LSD), to byłbym wdzięczny. Widziałeś, ja też czasem umiem zarzucić aronią.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Że się tematem interesuję , niekoniecznie długo, ale intensywnie, zapytam z czystej ciekawości, nie przez złośliwość. Czy obecnie wielu naszych ma na wyposażeniu coś innego za broń główną niż Beryle? Oczywiście pomijam wszystkim ponad przeciętnych, ale "tej samej klasy szturmiaków", którzy powinni mieć jednolite wyposażenie, w którego skład wchodzi Beryl. Szczerze, nie spotkałem się nawet z czymś takim, jak net głęboki i szeroki, żeby dla kogoś nie starczyło beryla, a w zamian dostał starego AK czy coś jeszcze gorszego... Może jakieś fotki? :-)
Opublikowano 1 Maja 201114 l Panowie, póki co podstawową bronią osobistą w WP jest.... 7,62mm kbk AKM we wszystkich wersjach. Proszę o nie powtarzanie bajek o jednym Berylu na kompanię, legenda powstała gdzieś w naszej okolicy, dostali jeden egzemplarz pokazowy i zgrzali się jak biała na święta, że dostaną na stan całe wyposażenie. Bo niby skąd mają dostać kiedy mamy malutka manufakturę pod tytułem Fabryka Broni, składającą Walthery P99? Skończył się Łucznik to i skończyły się czasy kiedy można było przezbroić całe brygady w nową broń, tak jak to miało miejsce na krótko z Tantalami i Onyksami, wtedy w ciągu kilku miesięcy jednostki "uderzeniowe" UW otrzymały broń w kalibrze piać sorok piać. Obecnie ilość Beryli pozwala na wyposażenie PKW i jednostek odwodu oraz jednostek przygotowywanych do misji. magazyny zaś pełne są AKMów..... Dalej brnąc w temat, podstawowym wozem bojowym jest czołg T72A2M i jego polskie klony PT91, nie zaś lanserski Leopard 2A4. Nasze F16 nie mają atestu NATO do pełnienia misji bojowych w powietrzu, dlatego Pribałtyki chronią MiG29 i kończące karierę Su-22M4. Wyposażenie osobiste żołnierzy to nadal kamizelki Lubawa OLV, inni producenci to margines i efekt zakupów indywidualnych, a są zawodnicy biegający w SADF M83 różnych producentów czy wręcz w naszym "zabawkowym" szpeju. Do szkolenie podstawowego kandydatów do NSR używa się nadal szelek - dusicielem wz.1967 z wszelkimi należnymi im zasobnikami.... kto w tym się czołgał czy nie daj boże biegał po torze taktycznym wie o co kaman.... Panowie mogę tak długo, a jakby polecam ten dział na NFoW http://www.nfow.pl/viewforum.php?f=27
Opublikowano 1 Maja 201114 l To nie jest plotka, jak już mówiłem informacja z więcej niż zaufanego źródła. Jednostka, w której to miało miejsce mieści się na Śląsku i nie jest jakąś podrzędną jednostką. Rozmówca był bardziej niż zdenerwowany tym faktem bo wiedział, że to on będzie miał problemy podczas inspekcji.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Łeee tam, a ja źle zrozumiałem wypowiedź i już myślałem, że macie info na temat większości AK nad berylami na misji... Sprzęt przydziałowy się zmienia w razie wypadu na wakacje do Afganu i chyba wszyscy dostają tam beryle? Wojsko na miejscu nie jest priorytetem i długo nie będzie się wywalało kasy w nie, skoro popruły się plecaki chłopakom w Afganistanie, a ponadto trwa rotacja...
Opublikowano 1 Maja 201114 l Kolego, to ostatnie stwierdzenie jest zbędne. Dla bezpieczeństwa Twoich i moich kolegów, oraz co ważne Twojego.
Opublikowano 1 Maja 201114 l Racja, nieprzemyślane, jednak oficjalnie dostępne i powtórzone informacje z bardziej oficjalnych źródeł. Proszę moderatora o usunięcie tej wiadomości i ostatnich dwóch linijek z powyższego postu mojego autorstwa. Dziękuję.
Panowie i panie polecam obejrzeć ten filmik
Jak MON by się starało tak zapewnić wojsku lepszy sprzęt jak się stara o promocję to by była gitarka ... ale filmik pierwsza klasa gorąco polecam !!