Technika idzie do przodu i nasze słuchawki zmieniły się w małe komputerki. Wykorzystanie takich urządzeń może być ciekawym elementem w (średnio/bardzo) ambitnych manewrach. Napisanie aplikacji to nie jest aż taki wysiłek.
Przykładowa apka wymyślona w wyrku: portable hacker, do zameczków przy walizkach. "Hackowanie" na podstawie haseł słownych przejmowanych od wroga. Prosta rzecz w sumie do napisania, jeden weekend. Platforma Android.
Ktoś spyta - po co pisać jakieś programy, jak można po prostu znaleźć kod "254" i go wklepać w walizę. Ale w prawdziwym świecie bezpośrednie hasła i kody nie są przylepiane na lodówkę, trzeba się namęczyć, żeby je przetworzyć. Tak łatwo tylko w grach (i ajersofcie ).
Wiadomo, że nikt nie będzie pod ostrzałem wyciągać urządzenia za grubą kasę. Ale takie coś jak łamanie szyfrów może się odbywać w bazie i wszelkie informacje by mogły iść przez PMR.
Jest też klasa aplikacji czysto użytkowych - w stylu kalkulator FPS, chociaż nie ma sensu tego pisać jako oddzielnej aplikacji. Lepiej dołączyć do jakiegoś kombajna. Może baza danych nt. replik (wszelkie długości luf, typy gearboxów, cylindrów - w stockach). Chodzi o zawarcie jak najwięcej informacji, które są potrzebne, a nie ma aktualnie możliwości ich sprawdzenia w internecie.
Co o tym sądzi brać ajersoftowa?
Featured Replies
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Ho ho hoe przyjaciele.
Technika idzie do przodu i nasze słuchawki zmieniły się w małe komputerki. Wykorzystanie takich urządzeń może być ciekawym elementem w (średnio/bardzo) ambitnych manewrach. Napisanie aplikacji to nie jest aż taki wysiłek.
Przykładowa apka wymyślona w wyrku: portable hacker, do zameczków przy walizkach. "Hackowanie" na podstawie haseł słownych przejmowanych od wroga. Prosta rzecz w sumie do napisania, jeden weekend. Platforma Android.
Ktoś spyta - po co pisać jakieś programy, jak można po prostu znaleźć kod "254" i go wklepać w walizę. Ale w prawdziwym świecie bezpośrednie hasła i kody nie są przylepiane na lodówkę, trzeba się namęczyć, żeby je przetworzyć.
Tak łatwo tylko w grach (i ajersofcie
).
Wiadomo, że nikt nie będzie pod ostrzałem wyciągać urządzenia za grubą kasę. Ale takie coś jak łamanie szyfrów może się odbywać w bazie i wszelkie informacje by mogły iść przez PMR.
Jest też klasa aplikacji czysto użytkowych - w stylu kalkulator FPS, chociaż nie ma sensu tego pisać jako oddzielnej aplikacji. Lepiej dołączyć do jakiegoś kombajna. Może baza danych nt. replik (wszelkie długości luf, typy gearboxów, cylindrów - w stockach). Chodzi o zawarcie jak najwięcej informacji, które są potrzebne, a nie ma aktualnie możliwości ich sprawdzenia w internecie.
Co o tym sądzi brać ajersoftowa?