Opublikowano 3 Maja 20178 l Witam, Koledzy podrzućcie jakies ciekawe miejsca na CQB w naszych okolicach kujawsko pomorskeigo ?
Opublikowano 4 Maja 20178 l Prawda jest taka że CQB w kp jest niestety martwe - mało graczy którzy chcą się w to NAPRAWDĘ bawić a nie tylko pisać i mówić że chcą. Bo jak przychodzi co do czego to przyjeżdża 8 osób bo pozostali nie mają replik
Opublikowano 4 Maja 20178 l Tak mi się przypomniało, że ostatnio była nawet zagadka jak wkurzyć gościa w budynku... skoro z 16 osobowej ekipy w zasadzie dwóch snajperów miało klamki. ..a jednak głupio puszczać ich na cqb.
Opublikowano 4 Maja 20178 l @Mikadorus [Obliterators] - na Asgardzie były takie sytuacje - biegałem ze swoim SPR na plecach, z tarczą balistyczną w jednej łapie i glockiem w drugiej... Brakowało mi trzeciej na granaty
Opublikowano 4 Maja 20178 l 5 godzin temu, Pitas napisał: @Mikadorus [Obliterators] - na Asgardzie były takie sytuacje - biegałem ze swoim SPR na plecach, z tarczą balistyczną w jednej łapie i glockiem w drugiej... Brakowało mi trzeciej na granaty A najgorsze w tym wszystkim to, że niezawodna klamka kosztuje ok. 80-100zł (plastiki STTI)... i jest całkiem lekka. Nawiasem mówiąc często odechciewa się nosić pistolet po tym co się dzieje w budynkach. Zwłaszcza jak do budynków wchodzą repliki grubo powyżej 350fps i prowadzą ostrzał na zewnątrz. I jak widzę prujące z okien KM czy wykokszone szturmówki... to nie widzę sensu latania z pistoletem. Może jakby tylko pistolety/repliki poniżej 350fps miały wstęp do budynku i prowadzenia z niego ostrzału to CQB by odżyło?
Opublikowano 4 Maja 20178 l Czysto logicznie budynek służy jako osłona dla tych "+350fps". Więc nie widzę problemu by prowadzić ostrzał na zewnątrz a bez sensu wchodzić do budynku 10x10m by z klamki sobie strzelić, ponieważ dla mnie to osobiście jest dodatek do tego wszystkiego bo niestety jakiś fajnych osłon poza drzewem na zewnątrz nie ma, nie licząc jakiegoś murku lub pagórka co trafi się raz na pół terenu. Bez inwestycji w klamke dużo się nie zdziała bo zamknięcie CQB poniżej 350fps wstępu do budynku na moje zniszczy wręcz "klimacik" i pełne wykorzystywanie terenu (wątpię by każdy nagle inwestował w boczniaka). Rozumiem gdyby jeszcze w tych budynkach pruli z tych "450-600fps" to już inna sprawa. Edytowane 4 Maja 20178 l przez True
Opublikowano 4 Maja 20178 l Na któryś labach już to było dość boleśnie sprawdzone. Ciężko wejść z klamką gdy za oknem/drzwiami jest kilku łebków z armatami. Zresztą zobacz - wiem, że jest 3 gości z replikami 500fps w budynku. Podchodzę pod okno, wyciągam klamkę i... no właśnie. 1. wyskakuję i strzelam z klamki z tych 3-4m, a oni nie powinni strzelić o ile mają więcej niż 350fps. 2. wyskakuję i dostaję serią, bo przecież jestem 10cm za budynkiem, więc to nie jest CQB. Jasne, że trzeba zadbać o realizm, ale znacznie bardziej podoba mi się rozwiązanie, że wchodząc do budynku przerzucasz się na słabszą replikę. To samo z strzelaniem z budynku na zewnątrz. Zresztą - jak idziemy w realizm to równie dobrze będąc przy oknie można obrzucić przeciwnika granatami - czego też się nie robi ze względu na bezpieczeństwo (i bardzo dobrze). A bez granatów z nieograniczonymi fps na ogień z wewnątrz budynku mamy nierealistyczne "niezdobyte twierdze". A już szczytem jest to, że ludzie bez odpowiedniej repliki robią "pif-paf" w CQB. W głównej replice jak mam 550fps to nie podchodzę bliżej niż 20-30m do budynku, w którym nie wiem kto siedzi. Jak kto nie ma bocznej (80-100zł za gaziaka) to niech po prostu ubezpiecza wejście ekipy do czyszczenia budynku z tych 20m. A ile mamy replik do CQB? U mnie w ekipie jeden nie ma... sam sobie zrobiłem rozpylacz z 300fps, ale patrząc na to co się dzieje to nie biorę go na gry. Sajoken robił kiedyś ankietę ile mamy replik CQB. Wyszło, że niemal połowa posiada. Po prostu większość nie nosi tego na manewry, bo nie ma sensu narażać zdrowia w budynku. A tak jedyne CQB to trzeba robić na osobnej imprezie. Edytowane 4 Maja 20178 l przez Mikadorus [Obliterators]
Opublikowano 4 Maja 20178 l 1 minutę temu, Mikadorus [Obliterators] napisał: Na któryś labach już to było dość boleśnie sprawdzone. Ciężko wejść z klamką gdy za oknem/drzwiami jest kilku łebków z armatami. Zresztą zobacz - wiem, że jest 3 gości z replikami 500fps w budynku. Podchodzę pod okno, wyciągam klamkę i... no właśnie. 1. wyskakuję i strzelam z klamki z tych 3-4m, a oni nie powinni strzelić o ile mają więcej niż 350fps. 2. wyskakuję i dostaję serią, bo przecież jestem 10cm za budynkiem, więc to nie jest CQB. Jasne, że trzeba zadbać o realizm, ale znacznie bardziej podoba mi się rozwiązanie, że wchodząc do budynku przerzucasz się na słabszą replikę. To samo z strzelaniem z budynku na zewnątrz. Zresztą - jak idziemy w realizm to równie dobrze będąc przy oknie można obrzucić przeciwnika granatami - czego też się nie robi ze względu na bezpieczeństwo (i bardzo dobrze). A bez granatów z nieograniczonymi fps na ogień z wewnątrz budynku mamy nierealistyczne "niezdobyte twierdze". W głównej replice jak mam 550fps to nie podchodzę bliżej niż 20-30m do budynku, w którym nie wiem kto siedzi. Jak kto nie ma bocznej (80-100zł za gaziaka) to niech po prostu ubezpiecza wejście ekipy do czyszczenia budynku z tych 20m. A ile mamy replik do CQB? U mnie w ekipie jeden nie ma... sam sobie zrobiłem rozpylacz z 300fps, ale patrząc na to co się dzieje to nie biorę go na gry. Sajoken robił kiedyś ankietę ile mamy replik CQB. Wyszło, że niemal połowa posiada. Po prostu większość nie nosi tego na manewry, bo nie ma sensu narażać zdrowia w budynku. Mam na myśli to że po prostu trzeba sobie załatwić odrobinę "mózgu" dla tych co strzelają z odległości właśnie co napisałeś, tutaj się bardziej rozchodzi o przestrzeganie reguł co dla naszego środowiska zauważyłem jest dość trudne(najwidoczniej brakuje im drugiej półkuli). Chodziło mi o to że strzelanie do kogoś kto jest powiedzmy +25m jest już okej i to miałem głównie na myśli, nie chodziło mi o jakiegoś palanta co strzela 400+fps z budynku do kogoś co jest 2m przed nim, za takie coś upomnienie albo out i tyle. Starczy serio reguł się trzymać i wszystko cacy w sumie.
Opublikowano 4 Maja 20178 l Powiem tak, jak który na moich oczach wyskoczy przed takie armaty z pistoletem. I jak w niego strzelą/zmasakrują to ich upomni, a oni to zaakceptują to stawiam cztery butle New Zealand Ale, Imperial Pale Ale, grodziszcza lub pszeniczniaka, a nawet specjalnie uwarzę ulubione piwo pod gust śmiałka - niezależnie od kosztów, byleby nie chamski lager. *Dotyczy pierwszej osoby, która tego dokona. Edytowane 4 Maja 20178 l przez Mikadorus [Obliterators]
Opublikowano 4 Maja 20178 l Hahahaha Chodzi mi o orga itp. Ale cóż takie środowisko że i tak nic by pewnie z tego nie wyszło, starać sie można. Dobra koniec spamu bo dyskusja nie związana zbyt z tematem.
Witam,
Koledzy podrzućcie jakies ciekawe miejsca na CQB w naszych okolicach kujawsko pomorskeigo ?