Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alkohol na manewrach asg – wady i zalety.

Opublikowano

Alkohol na manewrach asg – wady i zalety.

Temat skonstruowałem w ten sposób, żeby przyciągał uwagę.

PASG jasno i wyraźnie określa swój stosunek do alkoholu:

Spożywanie alkoholu i zażywanie środków odurzających

  • W trakcie trwania walk airsoft obowiązuje bezwzględny zakaz spożywania alkoholu oraz zażywania środków odurzających.
  • Spożywanie alkoholu jest dopuszczalne wyłącznie po ogłoszonym zakończeniu wszystkich walk airsoft.
  • Uczestnik walk airsoft, spożywający w trakcie ich trwania alkohol lub używający środków odurzających, może być natychmiast i nieodwołalnie wykluczony ze wszystkich walk airsoft.

Dla mnie wszystko jest czytelne i nie dające możliwości nadinterpretacji.

Przypomina mi się sytuacja z 2008 lub z 2009 roku, kiedy zebraliśmy potężne baty przy okazji imprezy o nazwie „wojna na Bałkanach” Jako rekwizyt została wtedy użyta butelka wódki. Pain na pewno pamięta i może potwierdzić jaka wtedy była burza na KP. Mimo że butelka do dziś sto zamknięta i nikt nie pił przed, czy w trakcie.

Wczorajsze manewry na zachemie. Wiadome jest, że ktoś pił. Puszki pod autem nie znalazły się same z siebie. Dla mnie jest to łamanie regulaminu PASG. Jednak okazuje się że są odmienne zdania na ten temat. Pozwolę sobie zacytować:

„Tak jeszcze dodam... Dowiedziałem się, ze "kolega", który podał nas z nazwy teamu pytał naszych chłopaków z jakiej drużyny są. Zamiast powiedziec wtedy żeby sprzatnęli po sobie to oczywiście nie, trzeba to wrzucić na forum aby każdy wiedział jakim jest się prawym i dobrym człowiekiem, a oni bydlakami - chleja, śmiecą i są ŹLI. Nie było mnie tam ale moim zdaniem ta informacja, która do mnie dotarła była przegięciem. Nie dość że ASG Bydgoszcz marnieje w oczach to jeszcze każdy się do siebie sapie. Jest sens? Nie tylko w mojej drużynie na strzelankach występuje alkohol (w małych ilościach). Wiele osób popija zimnego browarka na rozluznienie. Każdy powinien coś z tego wyciągnąć. My żeby nie śmiecić, inni żeby ogarnąć temat własnego pobudzania ego. Tyle ode mnie i kończymy temat. Następnym razem proszę prywatnie albo do organizatora. Czołem Panie i Panowie”

„Ja widzę i wiem. Nie jedna osoba pije przed albo w trakcie. Nikt burdy oficjalnej na forum nie robi. Rozumiem, że chłopaki zostawili puszki i należą się baty ale zachowanie wrzucajacego tu zdjęcia jest dla mnie dziwne. Nie mów że Ty jesteś też święty. Może nie na strzelance ale na pewno piłeś gdzieś gdzie nie można. Tutaj chodzi mi o rozwiązanie sytuacji smiecenia i picia. Powinno się zgłosić to przed strzelanka, jeśli nie - godzisz się na to. Ja sprzątam zawsze po sobie (nie alko bo nie pije). Skończmy temat. Nie chcę się kłócić, nie chce przyspajac sobie i teamowi wrogów. Po prostu... To się więcej nie powtorzy.”

„jezu ludzie kłucicie sie o trzy piwa jak dzieci w piaskownicy”

Po prostu ręce opadają.

Manewry były organizowane poprzez facebooka – Asg Bydgoszcz. W regulaminie grupy jasno i wyraźnie jest napisane że wszelkie organizowane imprezy muszą się stosować do PASG.

Link do całego wątku:

https://www.facebook.com/groups/278071642214681/903731589648680/?notif_t=group_comment_reply

Dlaczego pisze o tym tutaj? Ponieważ jako całość tworzymy to środowisko.

Jakim przykładem świecimy w takich sytuacjach?

Teren był oznaczony – że odbywają się manewry asg. Drogą jeżdżą rowerzyści. Jedzie rodzina, widzą karteczkę, samochody i puszki po browarach. Jaka jest pierwsza myśl o nas? Tak ciężko to niektórym zrozumieć ?

Oceńcie sami….

Featured Replies

Opublikowano

Bossik- wydarzenie zostało udostępnione na ASG Bydgoszcz- organizowane było przez inne forum.

Tak jak ASG Bydgoszcz organizuje czasem manewry z powiadomieniem KPASG. IMO organizując coś i udostępniając na forum trzeba przestrzegać regulaminów obydwu grup, a w przypadku sprzeczności brać bardziej rygorystyczne podejście. Skoro był alko, to nie przestrzegano zasad współpracy, ale proszę nie pisz, że to organizacja tej grupy- bo pod tym raczej żaden członek grupy się nie podpisze.

Takie są uroki facebooka... imprezy organizowane na asg bydgoszcz to imprezy, które są rozpisane na forum - a nie jedynie odnośnikiem do "wydarzenia", chyba, że zastrzeżono inaczej. Pewnie doskonale znasz ludzi ze środowiska, ja na niektórych udostępnionych manewrach nie bywam, bo widzę kto organizuje.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Bossik ja się z postulatem zgadzam ale tak jak powyżej Mikadorus napisał nie możesz winy zwalić na grupę ASG Bydgoszcz. Nie było to wydarzenie organizowane w tej grupie a jedynie udostępnione tam. Często ląduje tam po prostu informacja że manewry się odbywają i nie jest to "organizowanie" przez tą grupę. No i jeszcze jak wrzucasz jakąś wypowiedź to powinieneś wrzucić całą rozmowę a nie wycinek czy jedną wypowiedź danej osoby.. gdyż łatwo może zostać w tym momencie zmanipulowane. W tej chwili prezentuje to tą osobę negatywnie a w późniejszym komentarzu było sprostowanie co do tej wypowiedzi.. Dlatego albo powinno się wrzucać całość albo wcale. Pojedyncze wypowiedzi mogą być zbyt szeroko interpretowane i prezentować kogoś w złym świetle mimo późniejszych sprostowań czy zwykłego niezrozumienia itp. Co nie przeszkadza temu że zachowanie osób po których te puszki zostały jest karygodne i nieodpowiedzialne. Tak samo jak niektóre komentarze i nastawienie niektórych osób co do sprawy. Temat powinien brzmieć alkohol na manewrach - wady. Na manewrach alkohol nie ma zalet i racji bytu i nie powinno go być. Po manewrach proszę bardzo, niech kto pije ile chce. Ale przed manewrami i w trakcie powinien też dbać o bezpieczeństwo innych uczestników.

Opublikowano

[cut]

Uroki "graczy" z facebooka.

Właśnie dlatego uważam że lepiej się bawić w małych grupach z ekipami sprawdzonymi, gdzie większość ludzi się zna.

Wtedy nie ma takich niespodzianek.

RZAL I BUL

Fejsbuk to zuo !

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Uroki "graczy" z facebooka.

Właśnie dlatego uważam że lepiej się bawić w małych grupach z ekipami sprawdzonymi, gdzie większość ludzi się zna.

RZAL I BUL

Na tym polega urok wydarzeniami - które zwykle były niewypałami/ albo rodzą kwasy. Bo pojawiają się osoby z poza środowiska, via manewry Bossika, SS'a, xx,, nie mogę sobie przypomnieć ostatniego udanego "wydarzenia".

Typowe manewry na ASG Bydgoszcz to te 10-30 osób. A potem pojawia się wydarzenie i widać ludzi, których się nie zna, nawet z ksyfki/ słyszenia. Niektórym się to podoba, bo lubią jak jest więcej osób, no ale... urok facebooka.

Opublikowano
  • Autor

Tak więc robię edycję - organizowane poprzez BOA.

Główna dyskusja toczy się w asg Bydgoszcz.

W żaden sposób nie wskazałem winnej grupy. Również żeby nie było wątpliwości co do cytowanych wypowiedzi podałem link do źródła rozmowy.

Gwoździem programu są tutaj wypowiedzi ludzi, którzy nie widzą nic złego w alkoholu na manewrach.

Opublikowano

Widząc ten temat, jak i jakiś jeszcze wcześniej, sam nie wiem na jakie imprezy chodzić. Jako że jestem nowy i nie znam większości z Was to musze przyznać że już zgłupiałem :D wydarzenia z ASG Bydgoszcz są złe, a z kpasg dobre? Bo śledze i tu i na FB i chcę się wybierac na jedne i drugie o ile termin mi przypasuje ( a z tym zawsze najgorzej u mnie niestety) .

I troche dyskryminujące jest stwierdzenie, które padło wyżej że lepiej ze znanymi twarzami niż z obcymi / nowymi. Czyli nie moge dołączać na imprezy ponieważ będę niemile widziany tak? Tydzien temu na DAG było bardzo fajnie i było pare początkujących osób i nie odczułem dyskryminacji z tego powodu. Wszyscy bardzo dobrze nastawieni do siebie byli. A już któryś raz jakieś wewnętrzne nieporozumienia widzę. Jest ktoś w stanie mi objaśnić kto jest tym złym a kto tym dobry? :) wolałbym po tej "dobrej stonie mocy" się określić od początku mojej przygodu z ASG :D

żeby nie było off topa to dodam, że na DAG w zeszłym tygodniu też jakieś piwo rzuciło mi się w oczy i trochę mnie to zdziwiło, ale osobiście żeby ktoś pił nie widziałem. Może gdzieś po kątach :D

Opublikowano

Szymon,

tego o co pytasz to Ci nikt nie powie.

I kwestie wygłoszone przez Pianę zrozumiałeś nieopatrznie....

Jeśli impreza jest ogłaszana na tym forum każdy (zasadniczo - bo organizator ma ostatnie słowo) ma prawo się zapisać i przyjść.

Poczytaj wątki z działu regulaminy i wiele Ci się wyjaśni.

Opublikowano

I troche dyskryminujące jest stwierdzenie, które padło wyżej że lepiej ze znanymi twarzami niż z obcymi / nowymi. Czyli nie moge dołączać na imprezy ponieważ będę niemile widziany tak? T

E, nie przejmuj się - sam dojdziesz do tego, żeby nowe twarze traktować jak "zielone listki" na drogach. Większość jest w porządku, ale lepiej zachować rezerwę - nie zawsze kojarzą zasady, a osoby spoza grupy/ regionu mogą mieć inne "niepisane" zasady typu odległość z jakiej się nie strzela, "pif- paf", wystawianie samej repliki zza ściany itp.

Jak nie podpadniesz przez kilka manewrów to świetnie.

Co do organizacji

- facebook daje narzędzie "utwórz wydarzenie", które łatwo zamieścić na wielu forach, a organizatorowi trudniej kontrolować kto przyjdzie.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Szymon,

tego o co pytasz to Ci nikt nie powie.

I kwestie wygłoszone przez Pianę zrozumiałeś nieopatrznie....

Jeśli impreza jest ogłaszana na tym forum każdy (zasadniczo - bo organizator ma ostatnie słowo) ma prawo się zapisać i przyjść.

Poczytaj wątki z działu regulaminy i wiele Ci się wyjaśni.

Bardziej chodziło mi o co poszło, że jest jakaś niechęć pomiedzy grupami. A ogolne regulaminy i zasady znam, zapoznałem się z wszystkim. :)

Np impreza z FB ASG Bydgoszcz:

28.05.2015

16:00-20:00

Sahara

warto sie wybrać, czy nie? Według opinii starych wyjadaczy?

Opublikowano

To czwartkowe manewry

- chcesz się postrzelać po pracy/ szkole,

- nie przeszkadza niska frekwencja (6-20 osób),

- wystarczy Tobie walka o flagę/ kilka 30-60 min akcji bez respów,

- krótkie dynamiczne akcje,

Chodzi tam zwykle względnie stałe towarzystwo, z którym ciężko o spiny.

Jak odpowiada to wpadnij. Nie oczekuj medyków, sztabu, używania krótkofalówek przez więcej niż 50% graczy. Mnie się podobają takie akcje, można sprawdzić sprzęt itp.

Możliwe, że wpadnę, bo dawno nie byłem.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

:popcorn:

W Czechach chodzili z alkomatem i autentycznie kontrolowali...

Szczerze powiedziawszy (to tylko moi zdanie) a co mnie obchodzi co się dzieje w grupach renegatów? Sami odeszli, niech sobie radzą sami. Jak widać na powyższym przypadku strata zerowa ;) Po co jątrzyć?

Opublikowano

Cóż, jako (od jakiegoś czasu bardzo mało aktywny ;) ) członek społeczności odniosę się do fragmentów całej wypowiedzi, stosunkując się do niej podle swojej myśli:

Nie dość że ASG Bydgoszcz marnieje w oczach to jeszcze każdy się do siebie sapie. Jest sens? Nie tylko w mojej drużynie na strzelankach występuje alkohol (w małych ilościach).

W którym miejscu marnieje? Manewr praktycznie co tydzień, frekwencja bardzo wysoka, dużo nowych..... Ktoś tu sieje propagandę :P

Manewry były organizowane poprzez facebooka – Asg Bydgoszcz.

Tak, wiem, poprawiłeś się.

Tylko cały czas mam wrażenie, że cały wątek jest tak skonstruowany, by maksymalnie najechać na tą grupę zrzeszającą olbrzymią większość środowiska. Nie oszukujmy się- KPASG w Bydgoszczy jest praktycznie martwe, i nie doprowadził do tego nikt spoza tego forum.

Oczywiście nie mówię że to dobrze, ale taka jest prawda.

Dlaczego pisze o tym tutaj? Ponieważ jako całość tworzymy to środowisko.

Podzielone od dawna.

Żeby nie było- alkoholu na manewrach nie popieram, sam brałem kiedyś udział w wielkiej spinie przed pewnymi manewrami na Rynkowie, jakbym zobaczył kogoś że browarkuje to krzyk i ryk. Rozumiem piętnowanie pijących i jestem za banowaniem ich ze środowiska, jednak wjeżdżanie na forum za zachowanie jednostek.... Jest po prostu żałosne.

@Szymon33

warto sie wybrać, czy nie? Według opinii starych wyjadaczy?

Z własnego doświadczenia- strzelam się i z KP (jak coś jest i data odpowiada) i z ASG BDG, ta pierwsza grupa cechuje się rygorem, doświadczeniem i pewnym większym rozeznaniem i zorganizowaniem. Natomiast na ASG BDG jest bardzo dużo młodszych, atmosfera jest dużo luźniejsza, łatwiej o kille i dynamiczne akcje. Jednak ASG BDG jest duuuuuuużo mniej zorganizowane i robi mniej ambitne manewry- jednak są one idealne na weekendowe odstresowanie :)

Z mojego już dość bogatego, subiektywnego doświadczenia.

Pozdrawiam!

Opublikowano

Nie oszukujmy się- KPASG w Bydgoszczy jest praktycznie martwe, i nie doprowadził do tego nikt spoza tego forum.

Oczywiście nie mówię że to dobrze, ale taka jest prawda.

Co do doprowadzenia do podziału mam zgoła odmienne zdanie, doprowadziły do tego osoby już spoza tego forum, które nie potrafiły uszanować PASG, ani "zamordyzmu tego forum" które polega na pisaniu w języku polskim. Pomimo wiele prób mediacji, i po kolejnych groźbach, nie tylko w moim kierunku zostały wydalone (przy udziale również innych wydarzeń, w tym śmiecenia i wandalizmu). Ale my tu nie o tym. Choć jak ktoś ma jakieś pomysły na polepszenie sytuacji, to ja jak najbardziej jestem gotów do pomocy i mediacji via PW lub inny wątek.

Co do "wyjazdu na forum", to również nie widzę w tym nic żałosnego. Jak widzę, ze źle się dzieje to reaguje, a nie stoję z boku. Niestety po reakcji zainteresowanych widać, że zamiast posypać głowę popiołem, przystapiły do kontrataku.

A meritum jest takie, że nie wolno spożywać alkoholu podczas manewrów airsoftowych ze względów bezpieczeństwa, tak samo niedopuszczalne jest pozostawianie syfu po swojej obecności. I tyle w temacie, każdy kto tego nie rozumie, nie znajdzie ze mną wspólnego języka.

Opublikowano
  • Autor
Co do doprowadzenia do podziału mam zgoła odmienne zdanie, doprowadziły do tego osoby już spoza tego forum, które nie potrafiły uszanować PASG, ani "zamordyzmu tego forum" które polega na pisaniu w języku polskim. Pomimo wiele prób mediacji, i po kolejnych groźbach, nie tylko w moim kierunku zostały wydalone (przy udziale również innych wydarzeń, w tym śmiecenia i wandalizmu). Ale my tu nie o tym. Choć jak ktoś ma jakieś pomysły na polepszenie sytuacji, to ja jak najbardziej jestem gotów do pomocy i mediacji via PW lub inny wątek.

Co do "wyjazdu na forum", to również nie widzę w tym nic żałosnego. Jak widzę, ze źle się dzieje to reaguje, a nie stoję z boku. Niestety po reakcji zainteresowanych widać, że zamiast posypać głowę popiołem, przystapiły do kontrataku.

A meritum jest takie, że nie wolno spożywać alkoholu podczas manewrów airsoftowych ze względów bezpieczeństwa, tak samo niedopuszczalne jest pozostawianie syfu po swojej obecności. I tyle w temacie, każdy kto tego nie rozumie, nie znajdzie ze mną wspólnego języka.

Sirwiz, swoją wypowiedzią potwierdziłeś że masz identyczny tok myślenia jak ja.

W całej tej sytuacji najbardziej nie rozumiem kontrataku osób, których bezpośrednio dotyka ta sprawa.

Nie rozumiem również myślenia Pitasa, który twierdzi, że mało go obchodzi to co się dzieje w grupach renegatów jak to pięknie określił.

To, że są w ogóle takie grupy już dowodzi tego że u nas źle się dzieje. Może dla niektórych jest to teraz wygodne, ale za kilka będzie to duży problem.

Ze swojej strony mogę, tylko zadeklarować, że będę dążył do tego aby zmniejszyć podziały, przy jednoczesnym, bezwzględnym przestrzeganiu PASG.

Dlaczego? Ponieważ nowi gracze, zamiast trafiać na porządną imprezę robioną za pośrednictwem KPASG idą na strzelankę gdzie piwo leje się strumieniami.

Opublikowano

Bossik - rozumiem Twoje rozgoryczenie zaistniałą sytuacją ale proszę Cię abyś trochę wyluzował. Również nie jestem za piciem jakiegokolwiek alkoholu na imprezach ale Twój ton wypowiedzi wchodzi już w standardy inkwizycyjne. Nie mam zamiaru nikogo bronić ale nie widziałem jeszcze imprezy (poza Bornym) na którym alkohol lał się strumieniami.

To forum czytają też młode osoby więc nie przedstawiaj świata ASG jako jednej wielkiej pochlejawy bo nikomu chyba na tym nie zależy.

Podsumowując : PASG jest jedno, poza tym w żadnym sporcie używki nie są dozwolone więc o co toczy się teraz ta całą dyskusja ?? Będziemy od dzisiaj gonić Trole z pochodniami i widłami ?? Jak widać na FB nie przynosi to żadnego rezultatu a ta dyskusja prowadzona tutaj to zwykłe nabijanie licznika postów.

Zamiast dwóch milionów wyrazów skierowanych do świata trzeba było na miejscu skierować dwa zdania do winowajców.

Przestań proszę już ciągnąć ten temat bo się robi żal, smród i ból dupy. Wszyscy wiemy jakie jest Twoje stanowisko.

Opublikowano

Szpiegh,

nie masz racji...

zarówno co do szczegółu jak i ogółu.

Jak się coś stanie "przez alkohol" to nikt nie będzie rozróżniał MY - ONI.

Opinia zostanie przyszyta do całości środowiska a nie do faktycznych winowajców....

I co mi z tego, że ja wiem, Ty wiesz, forum zna sytuację...

Zarzuty Bossika są jak najbardziej poważne i warte zastanowienia.

Czy coś uda się z tym zrobić ? Nie mam pojęcia, bo jak widać po konwersacji na FB winni jakoś nie poczuwają się do odpowiedzialności i żeby było śmieszniej przeszli do kontrataku.

Pewnie, że są imprezy na których istnieje alkohol. Wszystko jest dla ludzi. Jednak jeszcze nie spotkałem się z tak jawną pochwałą uczestnictwa w imprezie kogoś "pod wpływem" bo "wypił dla rozluźnienia". Przecież, to Q^%$^%$^A kpina... dla rozluźnienia ? to może niech wypije tyle żeby nie musiał celować i polewał "wężykiem" ??? Przecież to nic złego....

A później taki 15latek idzie na imprezę po raz pierwszy, drugi, trzeci.... na każdej widzi pijących przed, może w trakcie (!!!), organizator przechowuje w plecaku alkohol, który każdy widzi... na parkingu walają się puszki po piwie ...

To jest OK ??

Wiem, że w tym kraju istnieje w niektórych środowiskach "milczące przyzwolenie" na jazdę "po kielichu", zdarzają się przypadki że ludzie przychodzą do roboty "po piwku"... z ASG też ma tak być ???

Pić trzeba umieć, bo wszystko jest dla ludzi... ale manifestowania tego w taki sposób to jest czyste sku^&*^$%^$%^two i skrajna nieodpowiedzialność...

Opublikowano

Jarek chyba nie do końca zrozumiałeś mojego posta.

100% zgadzam się z tym że picie alkoholu czy też pobieranie innych używek podczas naszych spotkań jest super złe. Jako organizator nie dopuszczam nawet takiej myśli że ktoś mógłby przyjść na imprezę po jednym pifku dla rozluźnienia.

Chodzi mi PRZEDE WSZYSTKIM o formę przekazu. Rozumiem sytuację ale to co tutaj uprawiamy to zwykłe przepychanki słowne jak na targowisku.

Powiedz mi : i co z tej całej sytuacji wynika ?? Bosikk przedstawia się jako krzyżowca walczącego z alkoholizmem a nie potrafi zwrócić uwagi graczom na imprezie. My tutaj roztrząsamy temat a i tak nie ma to żadnego wpływu na ludzi na FB. Są tutaj osoby które przekazują relacje osobą wykluczonym z tego forum i na pewno nie wpływa to na polepszenie sytuacji w środowisku.

Także może mi ktoś dokładnie powiedzieć po o dwie strony pisania o problemie którego i tak żaden z nas nie rozwiąże ?? Będziemy dalej obrzucać się błotem bo tamci to są Ci źli a my strażnicy pokoju i PASG jesteśmy tymi dobrymi ??

Chyba nikt do końca nie zwraca uwagi na ton wypowiedzi zarówno tych które padają tutaj i tych które wychodzą na FB.

Niech podniesie rękę ten kto rzeczywiście ma coś mądrego do dodania i przedstawi rzeczywiste rozwiązanie problemu a nie tylko onanizuje się słownie na forum żeby zaistnieć ... Nie trzeba słów tylko czynów. Jakoś anegdotami o zachowaniu graczy jeszcze nikt sytuacji w środowisku nie naprawił.

Opublikowano
:popcorn:

W Czechach chodzili z alkomatem i autentycznie kontrolowali...

Szczerze powiedziawszy (to tylko moi zdanie) a co mnie obchodzi co się dzieje w grupach renegatów? Sami odeszli, niech sobie radzą sami. Jak widać na powyższym przypadku strata zerowa ;) Po co jątrzyć?

Dyskutować można o tym, że to się stało... Ktoś coś sobie wypił i nie posprzątał.

I to jest dobre i trzeba to bezwzględnie tępić.

O alkoholu i ASG nie ma co dyskutować bo wszystko już zostało powiedziane dawno temu, i wszyscy doszliśmy do tego samego wniosku że nie zgadzamy się na picie alkoholu podczas rozgrywek.

Są osoby którym nie pasowały zasady panujące tutaj, może nie pasował również fakt braku piwa na manewrach. Teraz bawią się w ASG po swojemu.

Niestety człowiek który ma zajawkę na bieganie z repliką po lesie sam musi zdecydować które imprezy wybierze. Jest pełnoletni, ma prawo do głosowania, pewnie i ma internety różne... Podejmie słuszną decyzję, z resztą niejedyną w życiu.

Nie wiem czy chcę kogoś na siłę edukować i mówić co jest dobre a co złe. A czasy inkwizycji... jak wspomniał szpiegh też już minęły.

Ja wiem, Bossik chcesz połączenia środowiska - trzymam kciuki tez tego chcę.

Ale ja ciagle pamiètam skąd ten podział się wziął i nie tęsknię za powtórką.

Nie tęsknię za mikroaferami, rękoczynami, pogróżkami na fb, nerwami i darciem mordy na manewrach o jakieś gówno a potem wyciąganiem tego na forum.

Są osoby z którymi nie chcę się strzelać i żadna fuzja środowisk tego nie zmieni.

Opublikowano

W tym roku spotkałem się kilka razy z piciem alkoholu na imprezach ASG, ale skoro organizatorowi to nie przeszkadza, to mi wcale, później będzie zbędna dyskusja, że się wtrącam.

To że na imprezach ASG, nie powinno być alkoholu, to oczywista sprawa, ale nie wiedziałem o tym, jak wybierałem sobie nick ;)

Opublikowano

ZERO TOLERANCJI DLA ALKOHOLU PODCZAS ASG!!! BRAK REAKCJI NA SPOŻYWANY ALKO TO PRZYZWOLENIE! TAKICH LUDZI POWINNO SIĘ WYWALAĆ Z IMPEZ NA ZBITY PYSK!!!

(caps uzyty celowo)

Opublikowano

Ja wiem, Bossik chcesz połączenia środowiska - trzymam kciuki tez tego chcę.

Ale ja ciagle pamičtam skąd ten podział się wziął i nie tęsknię za powtórką.

Nie tęsknię za mikroaferami, rękoczynami, pogróżkami na fb, nerwami i darciem mordy na manewrach o jakieś gówno a potem wyciąganiem tego na forum.

Są osoby z którymi nie chcę się strzelać i żadna fuzja środowisk tego nie zmieni.

Dobre, jak czytam o "połączeniach środowisk itp". Większość z ASG Bydgoszcz należy i do KP, strzela się z na manewrach organizowanych na KPASG. Część KPASG jeździ "do nas" na Saharę czy laborkę i nie ma spin. Facebook jest wygodniejszy w organizacji małych strzelanek - na KPASG wchodzę głównie w poszukiwaniu większej imprezy- której od daaaawna brak - nie pieję do nikogo, że jej nie ma - sam mam ostatnio dużo roboty, a organizacja jest męcząca.

Jest mała grupka, która się niespecjalnie lubi- ale defacto też czasem się pojawiali, bez jednej osoby manewrach KPASG.

Jako taki podział można obserwować na tych małych manewrach

- na Saharę np. przychodzą STALI bywalcy. I nie ma tam nikogo, kto byłby na tym forum uznany za renegata. Część "waszych" też przychodzi i nikt nie ma z tego powodu problemów. To po części dla tych z Was co przychodzą na Saharę robimy częściej manewry 16+ - do tego stopnia, że młodzi się denerwowali.

- chcecie tej mitycznej integracji? To przychodźcie większą grupą na manewry inne niż laboratorium. Napiszcie do organizatora - "przyjdziemy w 10-20 osób". To daje impuls do robienia scenariusza.

Bo póki co to wspólna zabawa występuje często na laborce - np. gdy Zielik organizował manewry na asg bydgoszc, a Michaoss na KPASG - się dogadali, że wspólne manewry to dobry pomysł i... było fajnie. Też na manewrach Michaossa, było sporo osób z "tego złego forum". Można też pisać, że się nie integrujemy i rzucać się błotem jak politycy.

Więc nie rozumiem - jakie kurna podziały, bo o nich czytam z reguły na tym forum - a jak pojawiają się większe manewry w BDG to ten "mityczny podział" nagle znika i ludziska bawią się razem- widać to szczególnie na tych większych manewrach. Jak rzeczywiście uważacie, że podziały są tak duże, że nie możemy się razem strzelać, to śmiech na sali- bo jakoś wspólne manewry tego nie potwierdzają. Jak ktoś nie chodzi na manewry "z innego forum" dla zasady to nie ma wpływu na sytuację, a na pewno nie pomaga integracji środowiska.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Rozrzucajmy ulotki dronami na manewrach....

serio... ale te osoby które nie respektowały naszych zasad (naszych mam na myśli nie tylko KP ogólne.) łamały zasady manewrów (no hikap itp, pif paf) nie potrafiły się zachować, spożywały alko lub używały innych środków niedozwolonych...

... nie ma ich wśród nas już*, lub zrozumiały swój błąd i stoją po tej samej stronie co my.

i Ci którzy odeszli od kpasg robią to po swojemu i chyba nic tego nie zmieni...

*nie strzelają się z nami, żeby ktoś mnie źle nie zrozumiał :)

Opublikowano
.

... nie ma ich wśród nas już*, lub zrozumiały swój błąd i stoją po tej samej stronie co my.

i Ci którzy odeszli od kpasg robią to po swojemu i chyba nic tego nie zmieni...

A ile jest tych osób, kto dokładnie? Bo jakoś z obserwacji mogę wymienić ich na palcach jednej ręki i jeszcze może zostaną mi palce. Generalizowanie BARDZO DOBRZE wpływa na relacje grup.

Bo wiadomo, że

- Polacy to złodzieje,

- Austriaczki mają brody,

- itp.

Właśnie uwielbiam Twoje podejście Pain:???:.

Opublikowano

Organizatorzy mogliby zastosować bana (np. na następną swoją imprezę) dla osobnika pijącego/ niesprzątającego po sobie.

Opublikowano

Tych osób było tak wiele, że można o nich mówić grupka, zwykle ci niesforni wybierali jasną stronę mocy ( może rzućmy przykładem... JA... też się kiedyś o coś burzyłem robiłem dym, i teraz z tym co mnie cisnął i uciskał jesteśmy razem w teamie i robimy dobry arsoft)

przykładem przejścia na ciemną stronę jest znany i lubiany niereformowalny łamiący wszystkie możliwe zasady (16+ hikapy jak ma ich nie być i wandalizm) ten którego imienia nie wypowiadamy. nie ma tu wstępu, ale dalej na samotnej górze fejsbuka organizuje manewry gdzie prawao ASG jest łamane....

było za mojej kadencji jeszcze "kilka osób" które poprostu się nie strzela - wogóle - bo im zasady nie pasowały... taka mała generalizacja na koniec

Problem banowania na rozgrywki ludzi którzy coś komuś zawinili jest wg mnie BAAARDZO ŚLISKI, a problem wg mnie rozwiązało by zebranie apelu, pokazanie osobnika wszystkim, żeby wszyscy obecni mogli popatrzeć ocenić, osądzić.... zrobić mu zdjęcię. Ze zdjęcia zrobić mema puścić w internety, żeby mu się głupio zrobiło, i pogonić z obecnej gry. Po czym wrócić do dobrej zabawy bez niego...

.. W efekcie, albo następnym razem sam nie przyjdzie, albo przeprosi i się poprawi i będzie wzorem dla innych... WIN WIN jak dla mnie

Edytowane przez Gość

Opublikowano
Problem banowania na rozgrywki ludzi którzy coś komuś zawinili jest wg mnie BAAARDZO ŚLISKI
jak wiadomo kto i co to jaki problem? zostaje tylko wybór ogra co z tym zrobić.
Opublikowano

Pain - "te osoby" widziałem częściej na waszych manewrach niż na "własnym podwórku". Po "podziale" podobno raz na Saharze byli i potem na laborce częściej siedzieli. Z czego w życiu widziałem ich 4 razy - a przez 2 -3 lata na asg bydgoszcz chodziłem praktycznie co tydzień na manewry.

Z drugiej strony cieszę się, że najwięcej krytykują osoby, które nie chodzą z nami na manewry, nie znają środowiska, które z założenia uznają za złe.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

mówisz o 2-3 latach wstecz...

na mówię co było powyżej 3 lat temu, bo faktycznie od 2-3 lat z domu wychodzę rzadziej, w Bydgoszczy tym bardziej... pisząc w czasie przeszłym miałem na myśli te "dawne czasy"

czekaj... jeśli widziałeś te osoby ze 4 razy w czasie 2-3 lat strzelając się regularnie, to znaczy że albo oni strzelają się sami ze sobą czyli na własnym podwórku, albo nie bawią się już w asg ... albo jednak nie rozumiem o co chodzi w Twoim poście...

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Tu się muszę zgodzić, że jak widać najwięcej do powiedzenia maja osoby, nie bratające się z tym środowiskiem, ale może to się dzieje również przez takie zachowania.

Bossik słusznie podjął temat.

Teraz jednak proszę ograniczyć się do konstruktywnych postów i bez palenia czarownic, to że ktoś jest nazwijmy "poza kpasg" nie oznacza jakiejkolwiek strony mocy, domena kpasg.net nie daje monopolu na jedynie słuszną opcję. Jednak jako, że to jest nasze wspólne hobby, możemy oceniać, komentować i wyrażać oburzenie pewnymi w naszej ocenie karygodnymi zachowaniami, jednak należy to robić konstruktywnie i znając możliwe dużo aspektów danej sprawy.

Opublikowano

Mikadorus... Tak z chęci sprostosowania mojego posta... W grupie z którą nie chcę się strzelać jest Siriusam z kolegami... Do reszty graczy absolutnie nic nie mam. Jest mi absolutnie obojętnie czy są z Bydgoszczy, Torunia, Włocławka czy Koziej Wólki czy są młodzi czy starzy... Czy długo się w to bawią czy właśnie zaczęli... Nawet chyba jest mi obojętne czy są hetero czy też nie.

Nikt nie naskakuje na bydgoski airsoft... Awantura jest tylko o piwo.. i o to, że są gracze którzy nie widzą w tym nic złego.. Jak wspominano wyżej dajmy spokój tym podziałom bo ktoś tam się znów cieszy że tak głęboko mamy go w sercu... Czy też w dupie - jak kto woli.

Opublikowano

Przestrzeganie regulaminu, a dokładnie spożywania alkoholu i kultura osobista w czasie rozgrywki sportowej powinno być dla każdego znane i bezwzględnie przestrzegane. Nieodpowiednie zachowanie przez uczestników na manewrach powinno być natychmiast korygowane w "luźny sposób", po nieudanej próbie zgłaszane do organizatora. Pamiętajmy chociażby o najmłodszych i ich bezpieczeństwie... Alkohol i sport nie idzie w parze.

Odnośnie podziałów w środowisku, nie widzę już sensu powtarzania tego. Cały czas jest napływ nowych graczy, więc jeśli ktoś ma umiejętności i chęci można to starać się skorygować poprzez organizację (dużych jak i bardzo małych) imprez i wspólną fajną zabawę.

Opublikowano

A ja proponowałbym żeby wszystko było jasne to w takich tematach powinno się wymieniać osoby o które chodzi z Ksywek. Będzie mniej zastanawiania, nie będzie że ktoś czegoś nie zrozumiał lub pomyślał o czymś/kimś innym.

Opublikowano

Witam.

Cóż... trudno tu od czegokolwiek zacząć. Nie wchodzę na to forum ani też nie interesują mnie WASZE podziały itd... o temacie dowiedziałem się jakiś czas temu. Nie ważne.

Przede wszystkim chodzi mi o wypowiedzenie się, bo moje cytaty z FB, jakże skromne pojawiły się tutaj wielokrotnie.

Po pierwsze. Nie byłem na tej strzelance, znam całość nie tylko od drużyny ale i również od innych osób (nie mówię, że wszystko co wiem to prawda).

Po drugie. Regulamin przestrzegam, nie piję alkoholu, nie stosuję używek itd.

Nie bronię drużyny, nie mówię, że są niewinni, a wręcz przeciwnie - są i to bez zbędnego gadania.

Przede wszystkim w dyskusji miałem na myśli, że zostało to źle rozegrane przez osobę zgłaszającą.

Dlaczego, skoro znalezione puszki były PRZED strzelanką, nie było to zgłoszone organizatorowi?

Dlaczego, któryś z kolegów zapytał skąd nasi chłopaki są kiedy już byli w aucie i ani słowem nie odezwał się, że zostawili coś po sobie?

Miało to być specjalnie wklejone tutaj i na FB żeby powalczyć o alkohol?

Nie wiem czy akurat trafiło to na nas przypadkiem... Jeśli chodzi o alkohol to nie jestem tego zwolennikiem ale WIDZĘ do teraz co się działo odkąd zacząłem przychodzić na strzelanki bo na wielu zdjęciach jest to uwiecznione. ALKOHOL - którym wiele osób przed strzelanką chwali się machając do aparatu BYŁ i jest. Co tu dużo gadać? Jeżeli byłoby to tak tępione jak w tym temacie na forum to bardzo dużo osób by wypadło z ASG z banami... I nie są to osoby nowe.

Nie chcę abyście myśleli, że "ten to ma we łbie siano" albo nie wiadomo co złego o mnie. Nie chce burd czy walk z Wami. Jednak jeśli chcemy sprawiedliwości i przestrzegania regulaminu to myślmy trochę i zamiast godzić się przed/w trakcie strzelanki na alkohol, a potem wrzucanie tego na KPASG i FB to moża zgłosić to organizatorowi. Wtedy sprawa byłaby jasna od razu, ban, wywalenie albo jakaś kara?

Dziękuję za uwagę.

Mam nadzieję, że jednak dojdziemy do porozumienia i postrzelamy się kiedyś.

Opublikowano

To obciach pić przed czy w trakcie manewrów. Jeśli ktoś ma problem się powstrzymać przed piciem na parę godzin to dobrze byłoby (dla niego) żeby zbadał się pod kątem choroby alkoholowej. Spożywanie alkoholu przed czy w trakcie strzelanek ma w jeszcze jeden aspekt: jeśli dojdzie do jakiegoś wypadku, przyjedzie Policja, zbada krew i dojdzie do postępowania to będzie to zawsze czynnik obciążający dla pijącego. Każdy w swoim sumieniu musi sobie pomyśleć czy stać go na takie ryzyko.

Opublikowano
To obciach pić przed czy w trakcie manewrów. Jeśli ktoś ma problem się powstrzymać przed piciem na parę godzin to dobrze byłoby (dla niego) żeby zbadał się pod kątem choroby alkoholowej. Spożywanie alkoholu przed czy w trakcie strzelanek ma w jeszcze jeden aspekt: jeśli dojdzie do jakiegoś wypadku, przyjedzie Policja, zbada krew i dojdzie do postępowania to będzie to zawsze czynnik obciążający dla pijącego. Każdy w swoim sumieniu musi sobie pomyśleć czy stać go na takie ryzyko.

Dokładnie, na manewrach raz spożywałem whisky i to z powodu "niechcianej, żywej i wciąż gryzącej przekąski" podczas pogoni za Tobą albo Madforcem. Zabicie robaka to jedyna z zalet picia na manewrach.

Edytowane przez Gość

Opublikowano
ALKOHOL - którym wiele osób przed strzelanką chwali się machając do aparatu

picard.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.