Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

KPASG.pl airsoft w kujawsko-pomorskim - ASG Toruń, ASG Bydgoszcz, ASG Włocławek - ASG

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Organizacja imprez poprzez KPASG

Opublikowano

Czy organizacja imprez przez to forum ma jeszcze sens?

Moim zdaniem nie.

Środowisko się podzieliło, i na kpasg pustka.

Może na początek zajrzyjmy do kalendarza imprez. Co tu widzimy? Zaznaczone święta oraz imprezy ogólnopolskie i międzynarodowe.

Ale może nie każdy dodaje imprezę do kalendarza, to lecimy do działu manewry.

Toruń – psiarnia - kilka osób, fort 7 - kilka osób.

Włocławek – tu sytuacja wygląda najlepiej – 30 osób -12 kwietnia

Bydgoszcz – strzelanie na szybko – brak odpowiedzi w temacie.

Co się dzieję na kp?

Ktoś napiszę posta w powitalni, ktoś że chce coś kupić, inny wrzuca jakieś linki do głupich filmików.

Żadnego konkretnego działania tam nie ma. A nie po to powstało to forum.

Wczoraj dwie duże imprezy. Jedna w Solcu Kujawskim na 100 osób, druga na zachemie na 60. A na kpasg nie ma o tym słowa.

Kiedyś na to forum zaglądałem kilka razy dziennie, teraz raz na dwa tyg – bo nie ma po co.

Wszelkie manewry lepiej robić poprzez fb.

I nie zgodzę się z opinią ze na takich manewrach ma przestrzegania zasad. Organizator zawsze ma prawo usunięcia osób które mu nie pasują. Prawo asg jest wszędzie takie samo.

Tez mieliśmy przypadek gdzie na imprezie robionej poprzez fb to osoby z kp robiły największe kwasy.

Kpasg miało jednoczyć nasze środowisko.

  • Odpowiedzi 122
  • Wyświetleń 11,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Cóż, odpowiem w skrócie. Śledzę oba fora.. i wnioski masz poniżej. ZTCW. obie imprezy były organizowane przez osoby, z którymi większość z użytkowników tego forum raczej nie chce się spotykać. Z

  • KPASG jest dla wszystkich. Lecz nie każdy chce dostosować się do zasad tu panujących. Tak było od początku i tak już zostanie. Zasady tu obowiązujące, zostały nakreślone już dawno i wielka zmiana w ty

  • Kiedyś istniało coś takiego jak SWS żyło,żyło i zdechło. Sam nie wiem kiedy pojawiło się ASG Bydgoszcz i organizowane tam spotkania byłem kilka razy i możliwe że pójdę choć nie jest to rozrywka najwyż

Opublikowane grafiki

Featured Replies

Opublikowano

Doborg, podstawowy wymóg każdego stowarzyszenia to składki na cele statutowe od wszystkich członków. Tutaj ludzie mają problem zrzucić się po 5 zł na imprezę, jak będą mieli zapłacić za rok z góry składki po 5 zł miesięcznie czyli 60 pln na rok to z 2000 użytkowników kpasg uzbierasz ledwie kilkunastu. Temat stowarzyszenia był już wałkowany przezemnie kilka lat temu, niestety cały mój trud, zbieranie podpisów, ustalenie statutu na podstawie innych zarejestrowanych stowarzyszeń airsoftowych, poszedł na marne, ponieważ nasz kolega LeonOlo nawet nje wysłał kompletu dokumentów do sądu rejestrowego, żeby sprawę domknąć. Leon się ulotnił a wraz z nim cały mój wkład pracy w jednoczenie środowiska w stowarzyszeniu.

Stowarzyszenie ma większe szanse działać lokalnie w jednej miejscowości niż w całym województwie, ale to osobny temat na inny wątek. Tutaj należałoby wypracować wspólny standard dla imprez organizowanych pod logiem i na łamach kpasg.

Opublikowano

Śledzę temat od początku i postanowiłem dodać swoje 5 groszy.

1. IMHO, jeżeli chodzi o szkolenie młodych adeptów ASG to nie wystarczy zorganizować yebanki lub bardziej zaawansowanych manewrów, ponieważ na w/w imprezach po prostu nie ma czasu na przekazywanie wiedzy ponieważ priorytetem są cele misji lub fragi. Uważam, że aby poczynić wstęp do integracji środowiska należało by zorganizować nie manewry lub yebankę a spotkanie którego głównym celem było by przekazanie podstawowej wiedzy z zakresu bezpieczeństwa, koleżeńskiego zachowania w kwasowych sytuacjach, zapoznania się nowych osób ze środowiskiem (coś pod tytułem "Wprowadzenie do ASG"). Forum do takich działań uważam za złe medium, ponieważ nie raz widziałem (na KPASG) sytuację gdzie niedoświadczona osoba zadawała pytanie i była miażdżona odpowiedziami przez "starszych" kolegów. Nie dziwie się potem, że po takich odpowiedziach wybiera forum na fb.

Prosta koncepcja, 4-5 doświadczonych graczy bierze pod siebie po 5-10 osób (zależy od frekwencji) i omawia w/w kwestie, spokojnie starczą 2-3 godziny a potem może być i luźna wymiana kompozytu (aby tej zabawy też coś było).

Myślę, że jakby takie spotkanie odbywało się raz na kwartał to byłby to sukces. Było duż rozmów o integracji środowiska i rad co należało by zrobić ale takiej inicjatywy to na KPASG nie widziałem. Dlaczego ?

8R swojego czasu organizowało RMS'a właśnie w tym kontekście (tematyka bardziej zaawansowana) i ludzie którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu byli naprawdę zadowoleni a co ważniejsze przekonali się, że to nie takie straszne (zasady, zagadnienia, etc) jakby mogło się wydawać.

Opublikowano

Retal są różne rodzaje stowarzyszeń np. zwykłe. Składki nie muszą być obowiązkowe, a te przykładowe 5zł miesięcznie przy kosztach całego sprzętu, albo wystrzelanych kulkach w miesiącu to nie pieniądz. Np jako stowarzyszenie (większa zorganizowana grupa) możemy zakupić kulki hurtowo (bądź z rabatem) i każdy zaoszczędzi tylko na nich więcej niż te 5zł miesięcznie. Jeszcze dodam (jak dobrze rozpoznaje ze zdjęcia) że kubix byłby w tym pomocny tym bardziej, że jest dla większości furtką do ASG w regionie. Pomijając stowarzyszenie podpisuje się pod Twoim ostatnim zdaniem, ale żeby to działało trzeba wprowadzić jeszcze jakieś kary (wcześniej podałem przykłady) za nie przestrzeganie regulaminu i tu pomogła by przynależność do stowarzyszenia.

Ja tylko chce się postrzelać w dobrym gronie. Może mnie ktoś przygarnie, wiem co to friendly fire.:mrgreen:

Opublikowano

Randal - pomysł dobry z organizacją jakiegoś spotkania informacyjnego , ale ma jeden duży minus LUDZIE . Nie wydaje mi się żeby jakiemuś młodemu chciało się siedzieć i słuchać co wg. nich jakiś uper pro człowiek ma im do powiedzenia z jednej prostej przyczyny jak się strzelają w swoim sosie to ich wiedza / umiejętności są wystarczające .

Osobiście obstawiał bym na jakąś małą wymianę kompozytu w grupie osób jak napisałeś 1-2 doświadczonych na 5-10 niedoświadczonych , gdzie przed grą , w jej trakcie obserwują młodych i mówią co jest źle o dobrze itd.

Opublikowano

Osobiście obstawiał bym na jakąś małą wymianę kompozytu w grupie osób jak napisałeś 1-2 doświadczonych na 5-10 niedoświadczonych , gdzie przed grą , w jej trakcie obserwują młodych i mówią co jest źle o dobrze itd.

O coś takiego mi chodziło, tylko że musi być to jasno sprecyzowane że priorytetem jest "Wprowadzenie" a nie strzelanie.

Opublikowano

1. Bossik zrobił bardzo dobrze poruszając temat. Jest jedną z nielicznych osób, która próbuje coś organizować. Słyszałem, że ostatnia impreza okazała się klapą ale błędów nie popełnia ten kto nic nie robi. Co się działo po nie mi oceniać.

2. Moje stanowisko co do asymilacji z innymi środowiskami: organizować gry i spotkania również dla osób z ASG Bydgoszcz. Miałem kontakt, zapraszałem i wiem, że kilka osób na moich grach się pojawiło, dla mnie istotne jest jedynie aby były spełnione wymagania formalne. Myślę, że jest to najlepszy sposób aby ich zachęcić a jeśli spróbują, zobaczą różnicę to pójdzie to we właściwym kierunku.

Problemem jest faktycznie spadek ilości imprez organizowanych przez KPASG. Większość z nas nie ma tyle czasu co gimnazjaliści, licealiści czy nawet studenci. Nie żalę się ale gdyby każda ekipa zrobiła jedną grę w roku mielibyśmy co miesiąc bądź dwa fajną grę na własnym podwórku i nie mówię o uber milsimach.

3. Subiektywną ocenę środowiska i mojego teamu wystawioną przez Kubę i Whiskyego przeczytałem z żalem i zostawiam bez komentarza.

4. Pomysł stowarzyszenia jest bardzo ciekawy tylko jedno pytanie, kto to zrobi jeśli istnieje uzasadnione ryzyko, że to nie wypali.

Opublikowano
Randal - pomysł dobry z organizacją jakiegoś spotkania informacyjnego , ale ma jeden duży minus LUDZIE . Nie wydaje mi się żeby jakiemuś młodemu chciało się siedzieć i słuchać co wg. nich jakiś uper pro człowiek ma im do powiedzenia z jednej prostej przyczyny jak się strzelają w swoim sosie to ich wiedza / umiejętności są wystarczające .

Osobiście obstawiał bym na jakąś małą wymianę kompozytu w grupie osób jak napisałeś 1-2 doświadczonych na 5-10 niedoświadczonych , gdzie przed grą , w jej trakcie obserwują młodych i mówią co jest źle o dobrze itd.

Krótka teoria, praktyka i sprawdzenie (prosty scenariusz), przerwa z podsumowaniem i kolejne sprawdzenie, może kilka razy w ciągu spotkania. Inaczej w terenie tego nie widzę chyba, że będzie to np. na strzelnicy i doświadczony na wieżyczce z megafonu nadawał.:wink:

Opublikowano

Doborg, nie masz jako stowarzyszenie osobowości prawnej to nic nie załatwisz. Osobowość prawna = rejestracja w sądzie, składki, uproszczona księgowość itd.

Potem pojawiają się bardzo prozaiczne problemy, np na co przeznaczyć pieniądze ze składek. Kulki to chyba najbardziej nieprzemyślany pomysł. Paliwo do samochodu? Roczna składka wystaczy na 3 tankowania. Zakup lub pozyskanie sprzętu z wojska, składki nie wystarczą nawet na ubezpieczenie pojazdu.

Opublikowano

KPASG dzieli niewiele od założenia stowarzyszenia zwykłego, wystarczy zgłosić to na piśmie odpowiedniemu organowi. Czy stowarzyszenie jakiekolwiek jest potrzebne na dzień dzisiejszy - nie, ale zrzeszając członków w daną grupę, z prawami i obowiązkami jednocześnie utrzymującymi nad nimi nadzór pewnie tak, nie mówię o stowarzyszeniu z osobowością prawną. Czy osobowość prawna jest potrzebna, tym bardziej na początku rozwoju jeśli jakikolwiek będzie - nie. Odnośnie kulek w pierwszy lepszy sposób zwróciłem 5zł (podane przez Ciebie) klubowiczom i nie miałem na myśli zakupu z pieniędzy składkowych, po prostu ustalony rabat dla członków stowarzyszenia w danym sklepie gdzie ta piątka im się zwróci. Czy będą potrzebne jakieś składki, to ma się kręcić wokół manewrów więc niech będzie jak dotychczas, niektórzy dają od siebie inni liczą (jeśli ktoś coś ciekawego zorganizuje i ludzie fajnie się bawią to i niech na tym sobie zarobi).

Pomijając to wszystko, bo na tą chwile niepotrzebny zamęt niech KPASG zrobi podział na zwykłych użytkowników (dostęp do forum) i klubowiczów. Czyli wiernych kompanów szanujących regulamin i pamiętających o konsekwencjach jego nie przestrzeganiu.

Opublikowano
som-plusy-dodatnie-i-som-plusy-ujemne-pl-ffffff
Opublikowano

Witam można zrobić naprawdę dużo , ale jest ale potrzeba osoby ( osób ) które te zmiany pociągną i będą ciągnąć do skutku . i jeszcze jedna sprawa w ostatnią niedzielę byliśmy u KUBIX - a i rozmawiałem z dwoma chłopakami z Bydgoszczy właśnie na temat strzelanek organizowanych przez KPASG i powiedzieli że te duże są ok. ale takie na 20-30 ludzi to jest podział na elitę i resztę , czyli robią za mięso armatnie bo tak to nazwali po imieniu . I tyle jeśli chodzi o integrację nowych , ale nie zawsze młodych . Zasuwam 5-dni w tygodniu , wolne to te kilka godzin w niedzielę i chciałbym je spędzić w lesie , wystrzelać 1000 kulasów i bez spiny wrócić do domu .

Opublikowano

I tak oto dochodzimy do momentu, że podzielimy się na stowarzyszonych i złych niestowarzyszonych... dla mnie to obciach. Wchodzimy w regulowanie czegoś co jest uregulowane i działa dobrze. A jeszcze śmieszniej jak dojdzie do tego, że będą gry dla "wybranych z rangą".

Ja na pewno się nie zapiszę do grajdołka wzajemnej adoracji.

Nie wiem, może mam wygórowane oczekiwania... liczę na wypad z grupką kolegów na manewry, gdzie spiny rozwiązuje się poprzez "sorry - kolego dostałeś", a on mówi "spoko, nie poczułem" i idzie na respa, a ewentualne spory po prostu się wyjaśnia bez wyciągania kodeksu postępowania airsoftowego.

Czytam "milsim"/ larp/ jebudubu i biorę sprzęt jaki zezwala organizator - wywalenie "grzechotki", gościa z milionem fps na auto czy małolata to chyba żaden problem dla orga.. wyjątkowych buraków się na przyszłość informuje, że nie wchodzą na manewry.

Dodatkowo nawet nie wiem do jakiego środowiska się zaliczam.

To chyba będzie koniec asg jak jakiś matoł zacznie sprawdzać rangi... i się naprawdę porobią "lepsi" i "gorsi".

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Doborg, tyle że takie stowarzyszenie nic nie daje. Musisz zarządzać wrażliwymi danymi członków stowarzyszenia a nawet nie masz osobowości prawnej, numeru KRS i żadna z szanujących się instytucji nie będzie chciała nawet z takim stowarzyszeniem rozmawiać. Wierz mi, że niektórzy tutaj obecni członkowie mają w sklepach i hurtownoach airsoftowych większe zniżki niż takie nowo powstałe stowarzyszenie. Nie piszę tego żeby Cię zniechęcić. Piszę to wyłącznie aby uświadomić, że to wszystko przerabialiśmy. Kpasg powstało w 2007 roku jako ośrodek łączący wszystkie dotychczasowe ekipy, które wówczas się strzelały w kujawsko pomorskiem. Niektóre ekipy odrazu wypadły ze względu na brak akceptachi podstawowych zasad tego forum. Inne tworzyły się i kończyły swój żywot. Tak samo było z graczami, którzy przychodzili i odchodzili. Aby stworzyć stowarzyszenie rejestrowe wystarczy 15 osób, niejedna ekipa ma więcej ludzi a mimo to stowarzyszenia nie tworzy. Zadaj sobie teraz pytanie dlaczego?

Ja ze swojej strony napiszę, że stowarzyszenie w jakiejkolwiek formie nie rozwiąże naszego problemu jakim jest permanentny brak czasu doświadczonych organizatorów gier. Gracze skupiają się na objeżdżaniu europy i uczestniczeniu w grach jak nadchodządzy Border War, Berget, Miński Kocieł, larpy i milsimy zachodnio pomorskie i gdańskie. Dlaczego? Znowu odbijamy się o bariery jaką jest czas prywatny. Przyuczanie nowych graczy przez tych bardziej doświadczonych za dużo tutaj nie zmieni, ponieważ zanim nowi osiągną poziom usprzętowienia, umożliwiający im branie udziału w ambitnych grach, to minie kolejny rok albo dwa. Uczyć najszybciej mogą się walcząc/grając u boku doświadczonych graczy na lokalnych ambitniejszych grach. Teraz zadajmy sobie pytanie, który młody przyjedzie na ambitniejszą grę z marszu, nie mając ochoty inwestować w kilka midcapów, bo na razie 360 fps i jeden hicap mu zawsze wystarczał? Nie nauczysz nikogo na siłę. Każdy musi dojść sam do etapu, w którym musi podjąć decyzję, czy inwestuje i chce się rozwijać, czy zostaje przy tym co ma i niedzielne jebanki mu wystarczają. Nikogo na siłę nie zaciągniesz. Zresztą nie dziwię się, skoro wszędzie trwa wyścig zbrojeń, coraz to lepsze wzory kamuflaży, radia z trylionem megawatów mocy, noktowizory itp. Będąc na miejscu 19nastolatka z perspektywą kosztownych studiów albo rozpoczęcia pracy za grosze, widząc co niektórzy przynoszą na niedzielne strzelanki i widząc ustawianie słabych przeciwko lepiej uzbrojonym, dostając za każdym razem w ciry, pewnie bym olał taki wyścig zbrojeń i został przy kameralnych 20 osobowych mutuwytam.

.

------------------------------

Joe i Mikadorus mnie uprzedzili, mam takie samo zdanie. Wprowadzi to tylko jeszcze większy podział. Dla kpasg każdy użytkownik jest taki sam. Nie ma rang i nigdy nie będzie. Nie ma lepszych i gorszych. Moja jedyna rada, przy podziale sił podczas jebanek mieszać składy z młodymi i starymi, aby młodzi mieli szansę się uczyć a nie dostawać permanentny wpierdol, który tylko dzieli środowisko. To samo dotyczy ambitniejszych gier.

Opublikowano

Czy już na prawdę nikt nie pamięta jak jeszcze niedawno krążył po forum osobnik szukający wszędzie zaczepki i robiący z igły widły? Jak sprowadził jakiegoś swojego koleżkę z Grudziądza (tak akurat mi to zapadło w pamięć), którego znajomość polskiego ograniczała się głównie do kilku wulgaryzmów? Brakuje Wam tej atmosfery?

Nadal nie rozumiem, po co na siłę kogoś tutaj ściągać. Dla mnie forum spełnia taką formę jakiej bym sobie życzył: integruje i ułatwia kontakt między osobami o zbliżonych zainteresowaniach i podejściu do ASG.

Jeśli powiem, że od dzisiaj używam kulek szklanych to będziecie się chcieli ze mną strzelać? Przecież nadal to będzie ASG!

Opublikowano

pamiętam ... ale z kłótni 2-4 ? osób co się zrobiło ?

Opublikowano
  • Autor

Już na prawdę wolałem kłótnie 2-4 osób, głupie pytania początkujących, każdy dzień zakończony ostrzeżeniem dla jakiegoś użytkownika niż pustkę jaka tu jest ostatnio.

Nie ma praktycznie nowych użytkowników. Zobaczcie jak liczna jest grupa na fb. Tam reakcje na post są natychmiastowe. I mam na myśli nowych graczy którzy powinni byc tu a nie na fb.

Ostatnio ile przypadków w Polsce że jakiś gówniarz paradował z repliką po ulicy? W naszym województwie też to ma miejsce. Dlaczego tak się dzieje? - bo nie mają dobrych wzorców. To my powinniśmy ich tego nauczyć. Dostał by taki zjeby od kogoś doświadczonego to od razu by się nauczył.

Może problem nie jet widoczny dziś czy jutro, ale za dwa trzy lata powrócimy do tego tematu jeżeli teraz nic nie zrobimy.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Spoko przecież nie mam złych intencji, zjednoczenie wszystkich pod jedną Kujawsko-pomorską organizację skupiająca miłośników ASG to nie podział tylko wspólne dobro, tak mi się wydawało przynajmniej. Regulamin KPASG jest ogólnie dostępny, a mimo to spora liczba osób z niego sobie nic nie robi i bez konsekwencji robić nie będzie tak samo z ustaleń organizatora. Co do podziału na lepszych, doświadczonych, uzbrojonych i mniej to on istnieje i nikomu nie przeszkadza. Mam na myśli zwykłe strzelanki jak i zorganizowane MilSim'y. Dla każdego coś dobrego. Ktoś kto chce większych wrażeń musi się przygotować pod względem doświadczenia jak i uzbroić w odpowiedni sprzęt, czyli podnieść swoją rangę.

Opublikowano

Wolę pustkę niż pi@#$@$#%! takie jak na WMASG.

Tak szczerze jeżeli komuś nie odpowiada "Kupsko" [ kpasg ]

to niech z debilnym pytaniem*

[*debilne pytanie to takie które ukazuje mega ignorancję użytkownika oraz lenistwo.]

napisze coś na wmasg'u od razu poleci warn albo ban. Nie mają poczucia humoru a poziom tolerancji jest na poziomie zero.

W porównaniu do użytkowników [ nie administracji ] to są bardzo wyrozumiali.

Pisze to osoba która za żart do nowego użytkownika, w którym zamieściłem instrukcję postrzelenia się w jajka otrzymała upomnienie. Na wmasg'u za coś takiego dostałbym ban-a [ czwartego do kolekcji ]

więc kpasg jest BAAAARDZO WYROZUMIAŁE.

Ostatnio na 1. kwietnia ogłosiłem się w komisie że "kupię naszywkę z Falkenhorsta edycję limitowaną za 200 zł"

oczywiście ogłoszenie zostało usunięte a ja dostałem ostrzeżenie.

Bóldoopizm we wspaniałej postaci.

Debile nie respektujący zasad byli i będą, niestety. Gdy zaczynałem swoją przygodę z asg ludzie też jechali na Ruska na rowerze bez pokrowca.

Fejsbuk jest na topie i przyciąga gimbazę. Wolę żeby kpasg zrzeszało 500 osób aktywnie się strzelających i respektujących zasady niż 200000 terminatorów, ściemniaczy, sezonowców ,krzykaczy i hejterów.

Szczerze wg mnie ludzie "kiedyś" sami szukali informacji, sami zagadywali, sami próbowali cokolwiek zdziałać. Dziś w dobie dostępu do informacji gimbus woli obejrzeć kilka odcinków super speców na youtubie niż wysilić się chociaż w 10% i poszukać informacji na dany temat. Inna sprawa to brak szacunku do starszych, zwrócisz uwagę i otrzymasz z powrotem bluzgi.

Chcą mieć informacje teraz, zaraz, na wczoraj i najlepiej żeby ktoś wykonał całą pracę za nich. Widać to w pytaniach "replika na początek" , "wybór munduru" , "pierwsza strzelanka".

Nie pisze już więcej bo będzie że uogólniam i hejtuję.

Jeśli kogoś obraziłem, to zapewniam z całego serca, że postaram się z tym żyć

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Wdusiłem kila razy "Podziękuj" ale tylko raz weszło. Sorry...

.

------------------------------

Dostał by taki zjeby od kogoś doświadczonego to od razu by się nauczył.

Pitas mi ostatnio opowiadał jak pouczał kogoś kto chyba mieści się w opisanych przez Ciebie ramach w kwestii strzelania zza węgła. Dużo go nie nauczył, dowiedział się natomiast kilku epitetów o sobie.

O takie sytuacje mi właśnie chodzi. Z prostactwem nie wygrasz. Powtórzę jeszcze raz: nie tęsknię za tym.

Opublikowano
Wdusiłem kila razy "Podziękuj" ale tylko raz weszło. Sorry...

Raz weszło i to porządnie. Wystarczy.

Opublikowano

Na ostatniej strzelance gość po kilku sekundach po wymianie kulek usłyszał od nas dostałeś i dopiero po tym raczył się wycofać. Odchodząc zdjął okulary i oczywiście zdradził naszą pozycję kolegom. Dlatego chciałbym od czasu do czasu wiedzieć, że dana impreza nie przewiduje takich osób.

Opublikowano

Od tego jest moderator/organizator spotkania oraz kółeczko spiny. Swojego czasu panowała zasada "wyjaśnione na strzelance nie rozgrzebywane na forum", no chyba że ktoś odwalił manianę.

Opublikowano
Od tego jest moderator/organizator spotkania oraz kółeczko spiny. Swojego czasu panowała zasada "wyjaśnione na strzelance nie rozgrzebywane na forum", no chyba że ktoś odwalił manianę.

Tak jest raczej do tej pory bo nie natknąłem się na odpowiedni post (nie żebym szukał), jakby był to pewnie często odwiedzany przez moderatora.

Opublikowano

Też się wypowiem bo lubię poziom jaki trzyma to forum. Po pierwsze nie widzę potrzeby tworzenia stowarzyszeń i to wyjaśniło kilka osób wyżej. Nie jestem jakimś czynnym strzelcem bo po przygodzie z reko odpuściłem to wszystko i miałem trochę inne rzeczy na głowie, ale... nigdy nie odpuściłem czytania wypowiedzi i jeżeli coś tam wiedziałem to się dzieliłem takową informacją. Forum wygląda profesjonalnie i jest bardzo przyjemnie na nim się poruszać bo wielu z Was doświadczonych się nim opiekuje. Nie mam teraz w głowie konkretnych użytkowników ale jest takich wielu.

Pamiętam wojny na temat terminatorów i wulgarnych ludzi, pamiętam wojnę na temat jakichś poglądów o chyba M4 robionych dla Afrykańskich dzieci czy coś takiego :D Obiło mi się o uszy o jakiejś ekipie, która robiła z siebie uber komandosów ale nigdy nie zidentyfikowałem takowych i może to po prostu jedna z głupich docinek na linii Bydgoszcz-Toruń, czy też Toruń-Bydgoszcz żeby nikogo nie urazić :P Wiem, że bliski mi Inowrocław się odciął od KPASG bo oni mieli czasem w zwyczaju dopuszczać małoletnich, czy po prostu robili zwykłe jebanki. Szkoda bo na pewno jest tam paru ambitnych graczy.

Tylko, że Panowie tak jest w Airsofcie jak w każdym innym sporcie. Jeżeli jest grupa osób która robi coś powiedzmy "profesjonalnie", czy po prostu angażuje większą część swojego życia niż 4h w weekend i ma "ambicje" to robi to swoją drogą. Natomiast istnieje wiele innych osób, które mają gdzieś scenariusze, jakieś zasady czy nawet podział na magazynki i bawią się raz w tygodniu, a większość kulek wystrzeliwuje na respie. Zmierzam do tego, że nikogo nie wchłonie nasza społeczność automatycznie i nikt nie będzie obowiązkowo naszych reguł przestrzegał. Tak dzieje się grając na orliku, gdzie jedni trzymają sztywny poziom, inni grają dla zabawy. Tak samo jedni grają w Call of Duty, a inni planują działania w Armie :)

Teraz podsumuję mój wywód. Czego byśmy nie zrobili to i tak zawsze ktoś się wyłamie i nie będzie przestrzegał zasad. Osobiście chciałbym wrócić do ASG na poziomie Winter Assault'a. Byłem wtedy z śmiesznym AK od Boyi, miałem kilka midów, może 350 fps i nie zabiłem pewnie nikogo ale bawiłem się świetnie. Teraz już z radiem, jakimś sprzętem czekam na wolne pieniążki i uruchomię Elę w celu spotkania się raz na dwa miesiące nad czymś ambitnym.

Opublikowano

Luka, pamiętam tego kałasza z imprezy Szpiegha PM, sprzed 4 lat, naprawiony chyba izolką, nie podawał dobrze kulek ;), pamiętam jak odmówiłeś używania granatów, bo jeszcze nie byleś pełnoletni, ale za to bardzo odpowiedzialny, udało mi się znaleźć wiadomość od Ciebie, po tej imprezie, było to bardzo miłe z Twojej strony:

"Miło było Cię spotkać. Dzięki za to, że tworzyłeś tę oprawę w grze. Chodzi o to jak się zachowywałeś, o to że dowodziłeś posterunkami. Dzięki za rady, za informacje :) Fajnie było z Tobą współpracować na PM, w SFORze."

Miło było pomóc komuś, kto to docenił.

Opublikowano

Nie będę silił się na wywody tylko zacytuję:

"Demokratyczna polityka nie przetrwa zbyt długo w obliczu bierności obywateli wynikającej z ich politycznej ignorancji i obojętności."

Parafrazując:

Żadna społeczna inicjatywa (a taką jest airsoft) nie przetrwa zbyt długo w obliczu bierności tworzących społeczność wynikającej z ich ignorancji i obojętności.

A teraz przestajemy dyskutować, sprawdzamy swój kalendarz i robimy coś dla airsoftu. Dajemy sobie prawo do błędów i cały czas się bawimy. Bo airsoft to gra, to zabawa, przyjemna forma spędzania wolnego czasu.

Opublikowano

Ciekawe co z tego będzie. Wrzawa się podniosła, opadnie puch i tyle.

Opublikowano
Na ostatniej strzelance gość po kilku sekundach po wymianie kulek usłyszał od nas dostałeś i dopiero po tym raczył się wycofać. Odchodząc zdjął okulary i oczywiście zdradził naszą pozycję kolegom. Dlatego chciałbym od czasu do czasu wiedzieć, że dana impreza nie przewiduje takich osób.

W Poznaniu kolega z długim stażem powiedział, że należy po prostu strzelać do takich, nawet jeśli są z Twojej drużyny. Już kilka razy strzeliłem tak do "swojego" i to faktycznie działa, bo potem już nie dawał dziwnych znaków. Jakby kwękał to myślę, że zdecydowana większość osób na respie poparłaby próbę "uciszenia trupa".

OFC warto poinformować gościa dlaczego strzelałeś.

Wcześniej po prostu starałem się ignorować albo zwracać uwagę... ale to mało skuteczne.

Opublikowano

co impreza strzelam do crystala i nic nie działa

Opublikowano

Przepraszam za offtop w temacie ale myślę że użytkownikom należy się kilka słów ponieważ przedstawiony przez Kubę obraz nie uwzględnia kilku istotnych faktów.

...

Jakaś połowa gry, wywiązała się wymiana ogniowa, Kruk el clasico dostaje łomot, bo czterech jego operatorów ogarnęło po dobrych kilku minutach i trafieniach, że ktoś ich okrążył i kulki trafiają im w plecy :( . Przecież to niemożliwe, Szpiegh z Whiskym i Kubą na pewno oszukują, zadzwonię po kuzyna i całą resztę organizatorów, niech patrzą im na ręce, bo przecież jak tak dalej pójdzie to nie wygramy :/

...

Byłem na tej grze i brałem udział w tej akcji. Nie chciałbym aby wokół tego co się działo narosły fałszywe mity. Użytkownikom tego forum należy się kilka słów nie tyle sprostowania co zestawienie faktów które pamiętam:

- Wy również mieliście na plecach Michaossa.

- Po wybiciu Kruka (oprócz mojej osoby) Whisky sam zgłosił się do organizatora żeby zejść z pola gry.

- Z tego co pamiętam główne zastrzeżenia organizatora dotyczyły niestosowania się do regulaminu a dokładnie przeniesienia przez Waszą drużynę miejsca oznaczenia artefaktu które miały zostać nietknięte.

Nastąpiło istotne naruszenie regulaminu gry. Nie znajduję w tamtej sytuacji znamion piętnowania wynikających z pobudek wniesionych przez Ciebie Kuba. Sytuacja była wyjaśniona na miejscu i na forum. Podnoszenie jej w tym temacie uważam za wysoce nie na miejscu i mogące mieć wpływ na fałszywe rozumienie poruszanych spraw. Jeśli masz wątpliwości co do przebiegu tamtych wydarzeń i podjętych decyzji proponuję Ci zgłosić się do organizatora gry.

Jeszcze raz przepraszam za offtop. Rozmawiamy o ważnych sprawach i konieczny jest chłodny osąd a ten nie jest możliwy bez faktów.

Wracając do tematu. Rozumiem rozgoryczenie związane z tym że org odmawia udziału w grze. Z drugiej strony wiem z autopsji, że każdy biorący na siebie ciężar organizacji i moderacji gry stoi przed wieloma wyzwaniami. Największym z mojego doświadczenia jest to, jak sobie poradzić z zachowaniami niezgodnymi z regulaminem (niestosowanie się do zasad) czy szeroko pojętym brakiem szacunku dla orga i innych graczy (spóźnianie się, brak dyscypliny umundurowania itp.). Oczywiście to działa w dwie strony bo zdarzają się nieogarnięci lub spóźnialscy organizatorzy. Wtedy to gracze decydują czy warto się pojawić czy nie. Gracze nie mają obowiązku się pojawić więc sytuacja w której wymaga się od organizatora że musi zaprosić wszystkich nie jest symetryczna. Wiele razy chciałem coś zrobić a nie było chętnych. To może wydawać się przewrotne myślenie, ale kurde, czemu starać się mają tylko organizatorzy? Wprowadźmy obowiązek udziału w grach! Absurd.

Uważam, że prawem a nawet obowiązkiem organizatora jest wykluczenie z gry osób które może podejrzewać, na podstawie wydarzeń które miały miejsce, o możliwości zachowań działające na niekorzyść organizowanej gry. Org bierze na siebie największą odpowiedzialność i musi podjąć tą niełatwą i niepopularną decyzję w trosce o wszystkich biorących udział w rozgrywce graczy. Sprawa musi być jasna no i potrzebny jest dialog:

- Słuchaj stary, zrobiłeś tak i tak a to nie jest zgodne z zasadami. Jeszcze jeden taki numer i nie będę mógł dopuścić Cię do następnej gry.

- Ok, to się więcej nie powtórzy.

albo:

- Majster, te zadania były z tyłka, nic nie było oznaczone jak opisałeś. Popraw się albo nie będę przyjeżdżał.

- Ok, następnym razem będzie jak należy.

Jeśli dialog zawiedzie to zostają zapowiedziane konsekwencje i ocena sytuacji przez środowisko. Bo jeśli decyzja została podjęta niezgodnie z sumieniem środowiska, gracze szybko przestaną przyjeżdżać na gry takiego organizatora. Mam nadzieję że rozumiecie teraz jak trudną decyzją jest wykluczenie lub dopuszczenie kogoś do gry. Dopuszczenie osób z tendencją do zachowań niezgodnych z zasadami czy regulaminem gry zapewne odstraszy innych graczy. Konsekwencje obu decyzji są poważne.

Pozdrawiam pojednawczo.

Opublikowano

- Wy również mieliście na plecach Michaossa.

- Po wybiciu Kruka (oprócz mojej osoby) Whisky sam zgłosił się do organizatora żeby zejść z pola gry.

- Z tego co pamiętam główne zastrzeżenia organizatora dotyczyły niestosowania się do regulaminu a dokładnie przeniesienia przez Waszą drużynę miejsca oznaczenia artefaktu które miały zostać nietknięte.

Pozdrawiam pojednawczo.

Nie mieliśmy Michaosa na plecach, mieliśmy Michaosa z Fabianem po naszej prawej, próbowali się wbić, między mnie a Patrola.

Sam zszedłem z pola gry, bo nie miałem siły tłumaczyć, na wprędce wezwanej organizatorce, że na nodze mam dwa opatrunki, jeden na drugim, chyba nie jest to zabronione, i od deszczu rozmyło mi się kilka kratek w owalnym otworze osłonki, na karcie ran, a nie miałem innej.

Zresztą dało się odczuć nie zbyt przyjazną atmosferę od samego przyjazdu na imprezie, a szczególnie gdy zepsuł się chronograf, jak mniemam miał udowodnić, że mamy za mocne repliki, ale skubany nie dał rady (nie jadę ponad 350 km w jedną stronę, by usłyszeć od orga, przepraszam, ale nie możesz wziąć udziału w grze, bo masz za mocną replikę) a tak to wyglądało, że mieliśmy się przejechać tylko.

Co do wyjaśnień, tak jak piszesz Tomaszur, myślałem, że rozstawialiśmy się w sytuacji, kiedy wszystkie sporne kwestie zastałe wyjaśnione, jednak nie.

Nie ukrywam, że mogliśmy lepiej przygotować się teoretycznie do gry, ale niestety jechaliśmy prawie z marszy, gdyż przygarnął nas w ostatniej chwili BS i nie miałem czasu ogarnąć całego tematu.

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że jestem celem na imprezach, nr 1 na Waszej czarnej liście, a wystarczy trochę się wysilić i mieć sprawną replikę tak jak Porta, na jednej z jesiennych gier, trafił mnie dwa razy, mówił że marzył o tym od 5 lat, a tu w jednej grze i dwukrotne, miło mi było sprawić Porcie tyle przyjemności, tym bardziej cieszyłem się, że to był Porta, bo to w porządku gość i nie zieje nienawiścią do mojej osoby.

A życzył bym sobie być traktowany na równi, a nie ktoś gorszy, tylko dla tego, że nie należę do jakieś z dominujących w KPASG ekip, jeśli miałbym do wyboru przystąpić do jakiejś z nich, by być lepiej traktowanym, to zostaje tu gdzie jestem, nie zmieniam ekip jak rękawiczki, by mieć łatwiej.

Pozdrawiam również pojednawczo, chociaż coraz bardziej zmęczony tą atmosferą.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Wracając do tematu :twisted:

Może by pomyśleć nad rozwojem KPASG:

- może facebookowe konto z ogłoszeniami o imprezach - naszych, w regionie i Polsce wartych uwagi, i innymi np. Jokes party

- ogłaszać imprezy na WMASG (mamy już takie, które wręcz powinny się tam pojawić)

- oczywiście więcej imprez...

Mnóstwo ludzi bawi się w asg w naszym regionie, a charakterów tyle ile ludzi (można ludzi uczyć, a czasami przemilczeć lub wręcz przeciwnie:-D). Wśród "młodzieży" sporo tych którzy chcą się tylko ponapier..... z replik, ale sporo jest też tych ambitnych. Trzeba popracować, aby zwiększyło nam się grono.

Opublikowano
Wracając do tematu :twisted:

Może by pomyśleć nad rozwojem KPASG:

- może facebookowe konto z ogłoszeniami o imprezach - naszych, w regionie i Polsce wartych uwagi, i innymi np. Jokes party

To może być świetny pomysł!

Opublikowano

Jak najbardziej popieram pomysł Nazira :smile:

Opublikowano

Kwestia KPASG na fejsie została olana, uznana za śmieszną i niepotrzebną, pomysł zdechł. Sam funpage czy tam grupa - również, po zmianie API fejsa.

http://www.kpasg.net/showthread.php?t=15772

Zamiast WMASGa (duuuży effort, niewiele korzyści) fajnie by było promować nasze imprezy w Airsoft Photos (czyli de facto również WMASG). Trafienie na "główną" z albumem z manewrów by znacznie bardziej zwróciło na nasz region uwagę.

Opublikowano

Dr.Bartas, tylko po co kolejna grupa? Może lepiej FunPage, albo innego zwykłego użytkownika, czy skrypt, który by wrzucał informacje z forum na Face, i z Face na forum, w ramach istniejących grup (ASG Bydgoszcz, Airsoft Lokalny, BOA itp.)? Fanpage w sumie nawet lepiej, z wpływów za lajki można by próbować pokryć koszty serwera forum.

Nie powielamy kolejnego członkostwa, nie robimy kolejnej grupy (sam jestem w 3, a jest więcej na bank, i mnie szlag trafia żeby spamiętać co gdzie i u kogo, a informacje i zaproszenia się dublują), tylko na początek wstawić "agenta" którym zawiadowałby któryś moderator.

Nazwać profil "KPASG Agent" czy coś w podobnym tonie, i kopiować do kalendarza forumowego strzelanki z różnych grup, przekierowywać dyskusje na ważne tematy, jak teraz jest RSS Feed z WMASG... Raczej w tym kierunku bym szedł. Bo do grupy, kolejnej zresztą, nie wszyscy będą chcieli dołączyć, a taka wtyczka choćby byłaby mile widziana, bo przynajmniej wiadomo kto jaki teren zajmuje i kiedy.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Napisałem, że nie pamiętam czy to był funpage czy grupa - jak sam widzisz, było to 2 lata temu, od tego czasu na FB wiele się pozmieniało w kwestiach technicznych. Zwróciłem tylko uwagę, że wtedy to umarło - nie było żadnego pomysłu na prowadzenie tego bez duplikowania treści stąd.

Dodatkowo, każdy świeżynek w pierwszej kolejności zawsze sprawdzał frazę "ASG Toruń" czy "ASG Bydgoszcz", a nie "KPASG/Kujawsko-pomorskie..."

Opublikowano

Dobrze aby wszystkie imprezy z regionu były tu montowane, a gdzie indziej tylko reklamowane, chyba że można to razem spiąć jak to wcześniej było ujęte. Po każdej imprezie w temacie omawiane kwestie wszelakie dla poprawy kolejnych podobnych imprez i przez to ruch by się tu zwiększył.

Jeszcze dodam, że z moich obserwacji wynika, że potrzebne są manewry 24h, bez replik dla bezpieczeństwa, a z dużą ilością alkoholu. Sytuacja po imprezie była by klarowna.

Opublikowano

Gdzieś ktoś pisał o strzelankach transmitowanych na żywo w internecie - Warto o tym pomyśleć. Dodatkowo sugeruję rozejrzenie się za nowymi miejscówkami.

Opublikowano

Może to jest właśnie pomysł, żeby spotkać się w plenerze i integracyjne strzelić parę browarkow. Na pewno łatwiej by sir dyskutowało niż poprzez posty na forum.

Opublikowano

Tak czy inaczej problem powinniśmy omówić na strzelance zorganizowanej na KP. Mam się tym zająć?

Opublikowano

Czym chcesz się zająć Qbiś? Rozmową po strzelance? Wydaje mi się, że to nie wymaga jakiejś wielkiej organizacji..

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Miałem na myśli organizacje strzelanki...

.

------------------------------

Pod koniec tego miesiąca mogę coś większego zorganizować. Znajdzie się chętny do pomocy?

Opublikowano

:popcorn:

coraz więcej imprez...

wow...

uszanowanko.

Założę się że za 2 tyg nic się nie zmieni.

Opublikowano

No ja może bym przyjechał ;)

Oczywiście jak będzie blisko, będzie dobre towarzystwo i podpasuje mi termin..

Opublikowano
Tak jaki wind ?? Ten zamknięty ??

Niedopuszczenie kilku osób nie zmienia faktu istnienia dużej imprezy w regionie w danym terminie.

Opublikowano

Jedyny Wind, na który czeka kilka osób to:

Opublikowano

He he... dobre!

Taka mnie refleksja naszła, skoro już emocje opadły, że jest to dobry moment aby każdy sobie pomyślał 'co i dlaczego', bo to nie jest sytuacja jednoznaczna, prawda/wina zawsze leży gdzieś w środku. Wszystko ma w życiu jakąś przyczynę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.