Pozdrowienia dla kolegi wędrującego koło V LO w Toruniu z kałachem na ramieniu, naprawdę serdecznie pozdrowienia. Kolega ów, przez 15 minut stał z kałachem na ramieniu, pełnym rynsztunku i kaskiem przytroczonym do pasa, przy rondzie na Bema i czekał na koleżankę, która donosiła kaburę. Potem udał się w stronę V LO. Zawróciłem i zwróciłem uwagę owemu młodzieńcowi, pytając go, czy ma może w domu ręcznik albo prześcieradło, co by tak nie paradować z repliką, on z uśmiechem na twarzy odrzekł: NIE MAM, nie robię nikomu przecież nic złego, znam prawo airsoftowe, ale to nic, a policja to mi "może" widzieli mnie wiele razy i nawet spisywali. Naprawdę serdecznie Ciebie pozdrawiam. A jak ktoś zna tego jegomościa to niech go ode mnie serdecznie pozdrowi kopem w tyłek....
Featured Replies
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Pozdrowienia dla kolegi wędrującego koło V LO w Toruniu z kałachem na ramieniu, naprawdę serdecznie pozdrowienia. Kolega ów, przez 15 minut stał z kałachem na ramieniu, pełnym rynsztunku i kaskiem przytroczonym do pasa, przy rondzie na Bema i czekał na koleżankę, która donosiła kaburę. Potem udał się w stronę V LO. Zawróciłem i zwróciłem uwagę owemu młodzieńcowi, pytając go, czy ma może w domu ręcznik albo prześcieradło, co by tak nie paradować z repliką, on z uśmiechem na twarzy odrzekł: NIE MAM, nie robię nikomu przecież nic złego, znam prawo airsoftowe, ale to nic, a policja to mi "może" widzieli mnie wiele razy i nawet spisywali. Naprawdę serdecznie Ciebie pozdrawiam. A jak ktoś zna tego jegomościa to niech go ode mnie serdecznie pozdrowi kopem w tyłek....