Ale to jest kaza odblaskowa, popruta z taśm, lamówek i pocięta na nieco mniejsze kawałki!
Myślałem o rzepie, ale nie wiem jak to zadziałałoby w przypadku przedzierania się przez zarośla. A la "Molle" chyba nieoc bardziej uniwersalne mocowanie, wydaje się być pewniejsze.
Kamizelka sama w sobie w kieszeni spodni czy bluzy od mundury strasznie wkurza bo zajmuje sporo miejsca. Trzymanie jej w plecaku, w pouch'u czy czymkolwiek z tyłu mija się z celem, ciężko ją wyciagnąć i schować. Nie testowaliśmy patentu jeszcze na żadnej imprezie (nici i maszyna jeszcze ciepłe), ale wierze, że zdadzą egzamin.
Ostatnio widziałem człowieka z kurtką przeciwdeszczowa PCV zamiast kamizelki, nikt się nie czepiał, chociaż czasem wyglądało to jakby na grzyby przyjechał a nie na asg;)